Ekstremalna Droga Krzyżowa w Bielsku-Białej [ZDJĘCIA]

    Ekstremalna Droga Krzyżowa w Bielsku-Białej [ZDJĘCIA]

    KLM

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Ekstremalna droga krzyżowa
    1/23
    przejdź do galerii

    Ekstremalna droga krzyżowa ©Łukasz Klimaniec

    Ponad 130 śmiałków w piątkowy wieczór wyruszyło w trasę Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Bielsku-Białej. Uczestnicy w nocy pokonają 46 kilometrów beskidzkimi szlakami!
    Organizowana po raz trzeci Ekstremalna Droga Krzyżowa w Bielsku-Białej wyruszyła po wieczornej mszy w kościele św. Andrzeja Boboli w Bielsku-Białej. Uczestnicy po wyjściu z kościoła odbierali pakiet z mapą, odblaskiem i rozważaniami.

    - Według mnie to ciągle najbardziej ekstremalna droga krzyżowa – uważa brat Mirosław Myszka, pallotyn z Bielska-Białej, organizator EKD beskidzkimi szlakami. – Jej trudność zależy od pogody, bo ta w górach jest nieporównywalna do tej, jaka jest tu na dole. Dziś byłem na Przełęczy Salmopolskiej, a tam warunki są zimowe, widoczność 50 metrów, dużo wody, błota – mówi.

    W trzeciej edycji EKD w Bielsku-Białej bierze udział ponad 130 śmiałków. – To osoby niekoniecznie z Bielsk-Białej, ale i Krakowa, Zabrza. Mówią, że chcąc drogę krzyżową dobrze przeżyć, trzeba iść pod górę, więc przyjeżdżają – mówi brat Myszka.

    Robert Puzoń z Bielska-Bialej zdecydował się na udział dwa dni przed EKD. Jeszcze w piątek, w dzień wyjścia EKD wahał się.
    - Gdy przyszedłem do domu wiedziałem, ze pójdę, coś mnie natchnęlo. Z piwnicy przyniosłem drzewo i zrobiłem krzyż. Niosę ze sobą intencję za rodzinę. Po drodze krzyżowej ten krzyż zostanie w domu, na cały rok – mówi.

    Aby przetrwać noc wziął m.in. termos ciepłej herbaty i słodkie batony. Liczy, że trasa zajmie mu ok 12 godzin.

    W całej Polsce w Ekstremalnych Drogach Krzyżowych bierze udział ok. 13 tys. osób.



    *Najlepsze życzenia Wielkanocne POWAŻNE, RELIGIJNE, ZABAWNE, SMS
    *Szok! Wzięła 500 zł chwilówki, teraz musi spłacić aż 181 tysięcy!
    *Zielony jęczmień na odchudzanie? Rewelacyjna dieta na wiosnę, która działa
    *Amerykańskie wojsko jedzie w Beskidy i straszy Rosjan [ZDJĘCIA + WIDEO]
    *Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      fotoreporter

      Justi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Pan fotoreporter powinien iść z nimi wraz z ciężkim aparatem i statywem zamiast krzyża a nie pokazać tylko początek i jechać do domu. To byłby prawdziwy materiał.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Wszędzie krzyże, pomniki, tablice upamiętniające, dzwony, święte relikwie, cudowne obrazy, płaczące Madonny, cuda na kominach, drzewach i na szybach w blokowych oknach. Kraj prześciga się w...rozwiń całość

      Wszędzie krzyże, pomniki, tablice upamiętniające, dzwony, święte relikwie, cudowne obrazy, płaczące Madonny, cuda na kominach, drzewach i na szybach w blokowych oknach. Kraj prześciga się w budowaniu coraz większych krzyży, pomników, dzwonów i świątyń. Pielgrzymka goni pielgrzymkę. Młodzież wędruje tam i z powrotem pod szczupakiem czy też karpiem w Lednicy. Nawet na plaży w Międzyzdrojach pełno młodych ludzi ubranych w koszulki z napisem Pokolenie JPII. Co druga ulica to ulica JPII. Prawie każda szkoła to szkoła JPII. Szpitale JPII lub prymasa tysiąclecia. Jak grzyby po deszczu rosną świątynie projektowane przez pijanych cukierników. Naród wali niewyobrażalne pieniądze na budowanie, co raz to wymyślniejszych i absurdalnych budowli sakralnych. Nowi władcy Polski, którzy wygrali właśnie wybory zamierzają swojego boga i wyznanie wprowadzić do konstytucji, praw, prawodawstwa i ustawodawstwa. Wszystkie decyzje polityczne, ekonomiczne i gospodarcze zaczyna podejmować się tylko w obecności hierarchów kościoła. Instytucje kościelne i przykościelne stoją poza prawem i nad prawem. Nie obowiązują ich żadne prawa państwa Polskiego. Nie płacą podatków. Nie muszą się rozliczać ze swoich dochodów, przychodów i wydatków. Kościół decyduje o kształcie i formie oświaty i szkolnictwa. To kościół decyduje o życiu i zdrowiu kobiety ciężarnej. To proboszcz kształtuje kręgosłup moralny lokalnych społeczności. Zastępy dewotek i bigotów w moherowych beretach stanowią o wartościach moralnych społeczeństwa. To, co wczoraj było po prostu śmieszne dzisiaj staje się normą społeczną. Żyję w państwie wyznaniowym. Moher w triumfalnym marszu zajmuje coraz to nowe pozycje. Czuję się osaczony dominującą w tym kraju religią. Jestem wystraszony szturmem kościoła katolickiego, który wciska mi się powoli wszędzie. A przecież wydawało mi się, że państwo polskie miało być państwem świeckim z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa. Widać tylko mi się tak wydawało. Zastanawiam się, kiedy na ulicach pojawią się kościelne komanda. Taka religijna policja. Brrrrrr...................skóra mi cierpnie. Pozdrawiam wszystkich ludzi wolnych od uzależnień religijnych.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No

      Pałka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 5

      No i oczywiście ...informacje w publicznych mediach !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      krzyzowa

      gwozdz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 10

      droga idiotow


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?

      Ola (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Nie jestem praktykującym katolem ale ta wyprawa to bardzo fajny pomysł. Pogoda tylko nie sprzyjała. Gdybym dała radę, też bym poszła.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama