Adopcja ratunkiem dla zwierząt

    Adopcja ratunkiem dla zwierząt

    Sylwia Sosnowska

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Początek wiosny jest idealną okazją, aby obudzić nie tylko naturę, ale także nasze serca. Wspólna akcja grupy wydawniczej Polskapresse i Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt OTOZ Animals, zorganizowana pod hasłem "Ratujemy przez adopcję", ma na celu uświadomienie nam, ile zwierząt oczekuje na naszą pomoc.
    Tysiące zwierząt w schroniskach czeka na naszą pomoc

    Tysiące zwierząt w schroniskach czeka na naszą pomoc ©arc.

    Kampania prowadzona na stronach serwisu Alegratka.pl pod adresem Adopcje.alegratka.pl zachęca nas do adopcji jednego z przedstawionych tam zwierząt albo oddania im naszego 1 proc. podatku. Każdy, kto odwiedzi serwis, będzie mógł ściągnąć program do rozliczenia PIT-ów. Dodatkowo będzie mógł zapoznać się z historią każdego przedstawionego tam zwierzaka. Jeżeli w czasie akcji któryś z nich znajdzie nowy dom, jego zdjęcie zastąpione zostanie innym podopiecznym OTOZ.

    Liczba zwierząt przebywających w schroniskach szacowana jest na ok. 100 tys. psów i kotów. Niestety, ta liczba co roku wzrasta o 15 proc. Nasze wspólne działania mogą odmienić ich los. W ubiegłym roku stowarzyszeniu OTOZ udało się uratować 3953 psiaków i 1548 kotów i znaleźć im nowe domy.

    Wśród 1250 psów i 300 kotów znalazł się również Tyson. Skrajnie wychudzony i wyczerpany został znaleziony w miejscowości Dwory koło Oświęcimia i przyprowadzony do schroniska OTOZ. Obecnie psina ma się już lepiej. Tyson otrzymuje specjalny lek na bazie kolagenu, który ma pomóc we wzmocnieniu jego stawów. Dodatkowo przebywa w wewnętrznym boksie i posiada ubranko mające go chronić przez mrozem. Zwłaszcza że ma on krótką sierść i nie jest już taki młody. Mimo choroby Tyson kocha pieszczoty. Najbardziej lubi być głaskany po swoim ogromnym łebku. Do tego uwielbia spacery, na które to on wyprowadza swojego właściciela. Po prostu przynosi smycz bądź zabawkę i prowadzi. Mamy nadzieję, że nasz przyjaciel wkrótce znajdzie dom.

    Niestety, historia Tysona nie jest odosobniona. Jest dużo więcej zwierząt potrzebujących naszej pomocy, dlatego nie powinniśmy się wahać, tylko pomóc im znaleźć nowy, kochający dom i opiekunów, dla których zwierzęta nie będą jedynie zabawką, która po jakimś czasie się nudzi.

    Czasem nie trzeba wielkich czynów, żeby pomóc biednym i niekochanym zwierzętom. Kampania zainicjowana przez Alegratka.pl i OTOZ poprzez działania na rzecz wybranych schronisk i psów ma na celu zwiększenie świadomości społecznej dotyczącej tego, co dzieje się ze zwierzętami, które nie mają swoich domów. Jak również pokazanie, że bez większego wysiłku, działając w większej grupie, można takim nieszczęśliwym zwierzakom pomóc.

    Wystarczy, że przekażecie swój 1 proc. podatku, żeby OTOZ Animals ze zgromadzonych w ten sposób środków mógł regularnie kupować karmę, szczepionki, leki, a także nowe ocieplane budy. Organizacja pokrywa także koszt opieki weterynaryjnej. Dzięki interwencjom Inspektoratu OTOZ Animals może uratować życie bezdomnym zwierzętom, wykonując specjalistyczne zabiegi.

    W ubiegłym roku inspektorat przeprowadził 1512 interwencji na terenie całego kraju, ratując tym samym wygłodzone i potrzebujące pomocy zwierzęta. Jedna z interwencji doprowadziła do znalezienia autora głośnego w całej Polsce nagrania dokumentującego znęcanie się nad małym kotkiem.

    Środki pozyskane dzięki naszej akcji OTOZ Animals przeznaczone zostaną na: dofinansowanie prowadzonych przez stowarzyszanie schronisk i przytulisk, zakup karmy, leków oraz szczepionek, wykonywanie specjalistycznych zabiegów weterynaryjnych ratujących życie bezdomnym zwierzętom, zakup ocieplanych bud, dalszy rozwój inspektoratów reagujących w przypadkach okrucieństwa i modernizację schronisk znajdujących się w złym stanie technicznym. Więcej informacji na: Adopcje.alegratka.pl.


    Tysiące zwierząt w schroniskach czeka na naszą pomoc

    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do Janusza Ryszka

      jusia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 24

      Panie Januszu, dlaczego Pan uważa, że słowo adopcja jest nadużywane. To jak nazwać to, że ludzie biorą ze schroniska zwierzęta?? chyba nie kupnem, wynajmem!!!! adopcja jest odpowiednim słowem,...rozwiń całość

      Panie Januszu, dlaczego Pan uważa, że słowo adopcja jest nadużywane. To jak nazwać to, że ludzie biorą ze schroniska zwierzęta?? chyba nie kupnem, wynajmem!!!! adopcja jest odpowiednim słowem, przecież biorąc psa czy kota ze schroniska ludzie zobowiązuje się opiekować się nimi, dać im miłość, nie porównuję tutaj dzieci z domów dziecka do zwierząt ze schroniska, bo tego nie można porównywać, ale zarówno dzieci jak i zwierzęta czują, mają uczucia, duszę i każdemu należy się godny dom, miłość i opieka. ja gdybym miała warunki i środki finansowe przyjęłabym kilka a nawet kilkanaście zwierząt. A rząd powinien się zająć tym, i zmienić przepisy odnośnie karania ludzi za znęcanie się nad zwierzętami i dziećmi. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przygarnięcie.

      Basia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 11

      Psa można przygarnąć. Synonimy i wyrażenia mniej/bardziej podobne: otoczyć opieką, zaopiekować się, dać dom, wziąć.

      Adopcja - uznanie dziecka za swoje własne, a dokładnie, według prawa: "prawne...rozwiń całość

      Psa można przygarnąć. Synonimy i wyrażenia mniej/bardziej podobne: otoczyć opieką, zaopiekować się, dać dom, wziąć.

      Adopcja - uznanie dziecka za swoje własne, a dokładnie, według prawa: "prawne uznanie obcego biologicznie dziecka za własne".

      Udawanie że pies jest człowiekiem krzywdzi... najczęściej psa. Bo prowadzi do tego, że człowiek zaczyna myśleć o nim jak o dziecku lub maskotce (najwygodniejsze legowiska, szlafroczki, spineczki, niewychylanie nosa z torby, papiloty itp) a nie zastanowi się czego pies potrzebuje (chociażby długi spacer z właścicielem, kość do żucia, ).zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Re kijek

      Janusz Ryszka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 20

      Kijek, zabiłem dzisiaj w łazience mola i mam rozterkę, czy mieć z tego powodu wyrzuty sumienia, że z rana unicestwiłem istotę żywą jak to niektórzy gadają mniejszą (nie wiem o co im chodzi?), czy...rozwiń całość

      Kijek, zabiłem dzisiaj w łazience mola i mam rozterkę, czy mieć z tego powodu wyrzuty sumienia, że z rana unicestwiłem istotę żywą jak to niektórzy gadają mniejszą (nie wiem o co im chodzi?), czy przejść z tym do porządku dziennego? Chyba będę musiał zapytać na jakimś anonimowym forum poprawnych politycznie prawników, obawiam się bowiem, że mogą mnie wsadzić za to do więzienia. JR Prezes Stowarzyszenia Antypoprawności Politycznej. Ps. Zbliża się lato i będę miał kolejną rozterkę, czy będę mógł z mojego pieska wyciągać kleszcze, a dotychczas robiłem to perfekcyjnie, czy dać im się napić krwi i czekać aż sobie same odpadną?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      przesda w drugą stronę

      kijek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 18

      Panie Ryszka,
      niech pan wyluzuje, bo pańska nadgorliwość dosięgła niebezpiecznego apogeum. Nie musi pan lubić psów, jednak trochę zrozumienia dla istot mniejszych oraz tych, którzy im pomagają -...rozwiń całość

      Panie Ryszka,
      niech pan wyluzuje, bo pańska nadgorliwość dosięgła niebezpiecznego apogeum. Nie musi pan lubić psów, jednak trochę zrozumienia dla istot mniejszych oraz tych, którzy im pomagają - przydało by się.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zdrowy rozsądek

      rozżalona (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 49

      Wiem,że mnóstwo zwierzaków jest w schroniskach,wyrzucane są też z domu i pałętają się po miastach,ale znam osobę która z miłości do zwierząt zaadoptowała gromadę psów i kotów,robiąc chlew z...rozwiń całość

      Wiem,że mnóstwo zwierzaków jest w schroniskach,wyrzucane są też z domu i pałętają się po miastach,ale znam osobę która z miłości do zwierząt zaadoptowała gromadę psów i kotów,robiąc chlew z mieszkania i za nic miała odczucia pozostałych domowników i to jest chore!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zabezpieczenie

      Fryderyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 28

      Proponuję, by rozdawać psom i kotom darmowe prezerwatywy

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Adopcja

      Janusz Ryszka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 37

      Stosowanie terminu adopcja w stosunku do zwierząt to spore nadużycie. Adopcja jest zarezerwowana tylko i wyłącznie dla ludzi. Psy psów nie mogą adoptować. Gdyby ludzie adoptowali psy to zakrawałoby...rozwiń całość

      Stosowanie terminu adopcja w stosunku do zwierząt to spore nadużycie. Adopcja jest zarezerwowana tylko i wyłącznie dla ludzi. Psy psów nie mogą adoptować. Gdyby ludzie adoptowali psy to zakrawałoby to na sodomię, ale cóż za chwilę jacyś durnie z jakiegoś durnego parlamentu zapewne powiedzą, że nie należy zakazywać sodomii, bo to łamanie praw nie wiadomo kogo albo ludzi albo zwierząt. Już teraz niektórzy protestują ale tylko ze względu na cierpienie zwierząt. Janusz Ryszka Prezes Stowarzyszenia Antypoprawności Politycznejzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A adopcja dzieci to nie ?

      stach (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 21

      Czy sąd będzie rozpatrywał przez pół roku adoptujących zwierzęta bo nigdy nie wiadomo ...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama