Ważne
    Dziecko zadusiła pępowina. Lekarz z Zawiercia oskarżony

    Dziecko zadusiła pępowina. Lekarz z Zawiercia oskarżony

    Patryk Drabek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Poród trwał kilkanaście godzin. Kobieta prosiła o cesarskie cięcie. Lekarz się nie zgodził. Dziecko zmarło. Było trzy razy okręcone pępowiną.
    Prokuratura Rejonowa w Zawierciu właśnie skierowała do Sądu Rejonowego akt oskarżenia przeciwko lekarzowi tamtejszego szpitala powiatowego. Doktor Ireneusz O. jest oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci noworodka. To finał bulwersującej sprawy sprzed ponad 2 lat.

    Czuła, że coś jest nie tak

    W trakcie postępowania ustalono, że 29 listopada 2012 roku, około godziny 10, kobieta w zaawansowanej ciąży zgłosiła się do zawierciańskiego szpitala.
    Miała wątpliwości co do tego, że jej ciąża przebiega prawidłowo. Kobietę zbadano i zdecydowano się na pozostawienie jej w szpitalu. Tego samego dnia późnym wieczorem rozpoczął się u niej poród. Trwał do następnego dnia, do godziny 8. Jak ustalono, w trakcie porodu kobieta prosiła o cesarskie cięcie, ale lekarz nie wyraził na to zgody. W końcu noworodek przyszedł na świat. Dziewczynka. Miała pępowinę trzykrotnie owiniętą wokół szyi. Nie oddychała i została przetransportowana na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej Centrum Pediatrii im. Jana Pawła II w Sosnowcu. Tam stan dziecka się pogorszył. Lekarze nie zdołali uratować dziecka. Zmarło 15 grudnia. Do prokuratury trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

    - Na początkowym etapie postępowania zabezpieczono dokumentację medyczną i przesłuchano świadków, w tym rodziców dziecka oraz personel medyczny. By sprawdzić, czy doszło do błędu w sztuce lekarskiej, zasięgnęliśmy opinii biegłych lekarzy z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu - przekazał prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

    Zespół opiniujący stwierdził wiele nieprawidłowości w postępowaniu lekarza dyżurnego, na przykład brak stałego badania KTG oraz nieobecność lekarza w czasie porodu. Biegli stwierdzili, że gdyby nie nieprawidłowe zachowanie lekarza, to szanse na wykrycie patologii porodu byłyby większe, a co za tym idzie - mogłaby zapaść decyzja o zmianie sposobu porodu. Według biegłych, gdyby przeprowadzono prawidłową analizę tej sytuacji, to zostałaby podjęta decyzja o cesarskim cięciu. W tej sytuacji prokurator przedstawił lekarzowi dyżurnemu zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci noworodka.

    - Za to przestępstwo mężczyźnie grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, a sąd może również orzec zakaz wykonywania zawodu lekarza na okres od 1 do 10 lat - przypomina prokurator Tomasz Ozimek.

    Lekarz Ireneusz O. nie przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia. Stwierdził, że postąpił prawidłowo. Skontaktowaliśmy się z nim, ale teraz nie chciał komentować sprawy. Wciąż pracuje w zawierciańskim szpitalu.

    Rodzina Oliwiera też walczy

    To już druga w ostatnim czasie bulwersująca sprawa dotycząca tego szpitala. W całej Polsce jest głośno o Oliwierze Pelonie, który właśnie w Zawierciu urodził się bez rąk i nóg (pisaliśmy o tej sprawie w lutym tego roku). Chłopczyk przyszedł na świat 17 listopada ubiegłego roku, a rodzice o problemach syna z kończynami dowiedzieli się dopiero po porodzie, chociaż wcześniej przeprowadzono wiele badań USG. Wad jednak nie zauważyło sześciu lekarzy. Teraz rodzice chłopczyka walczą o odszkodowanie dla niepełnosprawnego syna i żądają wyciągnięcia konsekwencji wobec lekarzy, którzy nie dostrzegli wad płodu podczas badań USG. Wśród oskarżanych przez rodziców lekarzy jest też jeden ze szpitala w Zawierciu. To on prowadził ciążę Anny Pelon.

    Rodzina Pelonów mieszka w niewielkiej miejscowości Dzwonowice koło Pilicy. Rodzice Oliwiera szukają pomocy dla syna, głównie u lekarzy poza granicami naszego kraju. Już 12 kwietnia w Pilicy odbędzie się koncert charytatywny na rzecz dziecka. Dzień wcześniej artyści zagrają dla chłopczyka w sali koncertowej Szkoły Muzycznej w Zawierciu.


    *Najlepsze życzenia Wielkanocne POWAŻNE, RELIGIJNE, ZABAWNE, SMS
    *Sprawdzian szóstoklasistów 2015 [PYTANIA + ODPOWIEDZI] Wszystkie odpowiedzi są logiczne?
    *Zielony jęczmień na odchudzanie? Rewelacyjna dieta na wiosnę, która działa
    *Wybory prezydenckie 2015: Oto kandydaci na prezydenta RP
    *Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Służba Zdrowia.

      Adam z Zawiercia. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Pytanie należy postawić całej medycynie jaka mieści się w tym kraju .! Jak są szkolone kadry na przyszłych lekarzy? Wszystko bowiem nie idzie w parze z nieodzowną przysięgom jakie składają adepci...rozwiń całość

      Pytanie należy postawić całej medycynie jaka mieści się w tym kraju .! Jak są szkolone kadry na przyszłych lekarzy? Wszystko bowiem nie idzie w parze z nieodzowną przysięgom jakie składają adepci
      tej dziedziny.! A wiec i wymiar sprawiedliwości cierpi na tę chorobę ospałości i manii pieniądza.!!!
      A zatem wszyscy medycy z przekonania , tylko swej wiedzy ze szkoły i mamonie winni za to drogo zapłacić.! Nawet zakazem praktykowania na wieki.! Chcą pieniędzy to do kopalni -na dół a nie
      zatruwać innym życia.! Pobłażliwość w tej dziedzinie życia prowadzi do zepchnięcia ludzkiego życia
      poza wartość pieniądza a więc zawsze optowałem za wyborem lekarza i leczenia prywatnego a nie opieki
      z ramienia państwa. Jest to sposób na lekceważenie ludzkiego życia czy tez istnienia. Płacimy za to
      srogą cenę a samo min. zdrowia jest jednym z najgorszych rozwiązań pod słońcem.! To nie min. jest uprawnione do opłacania i opiniowania lekarza ale społeczeństwo winno to ocenić . Wówczas takie przypadki
      będą sporadyczne a nie codzienne .I co gorsze nigdy nasze ustawodawstwo nie widzi winnego zwalając
      ta sprawę na los.!To My społeczeństwo winniśmy opiniować przydatność każdego kolejnego adepta
      szkoły medycznej. Obecny system wprowadzany i poprawiany przez min. zdrowia jest chory i to w całej rozciągłości i winion ulec LIKWIDACJI. Społeczeństwo się nie leczy tym sposobem ale DOI na poczet
      owych lekarzy lekceważących czyjeś życie. Tego nie można inaczej potraktować jak nieróbstwo i brak odpowiedzialności za taką działalność a w dalszej części dopiero niedouczenie. Lekarze- pozwolę sobie tak to określić wpierw patrzą na zasobność naszego portfela a następnie podejmują się leczenia.
      jak by było mało tego to pacjent staje się b. często "królikiem doświadczalnym" naszej farmakologi.!!!
      Kto to widział by lek mógł kosztować pól mil. zł.? Za co więc my pacjenci mamy zapłacić za tą
      filigranową tabletkę, za czyjąś wiedzę albo jeszcze coś więcej.?To się ma nazywać władza że zezwala na takie przekręty i sama je czyni.? TO SIĘ MA NAZYWAĆ OPIEKĄ PAŃSTWA NAD NASZYM ZDROWIEM I ŻYCIEM???
      TO WSZYSTKO JEST JESZCZE GORZEJ CHORE JAK CAŁA MEDYCYNA W TYM KRAJU.!!!
      Począwszy od narodzin po sama śmierć nie funkcjonuje nic poza pieniądzem, więc oddajcie pieniądze z podatków społeczeństwu a wówczas wszystko samo stanie na nogi bez żadnych specjalistów
      od okradania naszej kieszeni.!!!zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama