Deadline 24 w Czeladzi: Rozpoczął się ekstremalny konkurs...

    Deadline 24 w Czeladzi: Rozpoczął się ekstremalny konkurs programistów [ZDJĘCIA]

    Olga Krzyżyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Deadline 24 w Czeladzi: Rozpoczął się ekstremalny konkurs programistów
    1/14
    przejdź do galerii

    Deadline 24 w Czeladzi: Rozpoczął się ekstremalny konkurs programistów ©Olga Krzyżyk

    Deadline 24 w Czeladzi: W Czeladzi rozpoczął się 24 godzinny drużynowy maraton programistyczny w czeladzkiej Galerii Sztuki Współczesnej „Elektrownia”. W konkursie tym rywalizuje ze sobą 90 osób, które tworzą trzyosobowe drużyny. Międzynarodowe grono miłośników informatyki przez całą dobę będzie rozwiązywać trzy zadania algorytmiczne, w których głównymi bohaterami są żukoskoczki.
    Deadline 24 w Czeladzi: - To jest już siódma edycja maratonu programistycznego Deadline 24. W tym roku,w finale mamy największa liczbę programistów - obcokrajowców. Przyjechały zespoły z Czech, Ukrainy, Białorusi, Rosji, Litwy, Finlandii, Szwajcarii i Indii – mówi Sylwia Hauke, event manager Future Processing – głównego organizatora konkursu.

    Deadline24 charakteryzuje się tym, że miejsce finału jest ściśle związane z tradycją województwa śląskiego.
    I tak w poprzednich edycjach, konkurs odbywał się w Zabytkowej Kopalni Węgla Kamiennego Guido, 320 metrów pod ziemią, w Markowni Zabytkowej Kopalni „Ludwik” w Zabrzu. Tegoroczny finał odbywa się w Galerii Sztuki Współczesnej „Elektrownia” w Czeladzi.
    Uczestnicy konkursy dostają trzy zadania do rozwiązania konkursy. Główni bohaterowie to żukoskoczki. Marcin Ćwięk; pomysłodawca fabuły opowie o tych dziwnych stworach.

    - Żukoskoczki to stworzenia tradycyjne w naszej mitologi deadlinowej. Zostały wymyślone przez pierwszych twórców tego konkursu, przez naszych pracowników. Genezą ich są pewne stworzenia, które poruszają się za pomocą skoków. Najczęściej żukoskoczki postawione się przed trudnymi zadaniami. Kiedyś były leniwe, teraz zrobiły się bardzo ekspansywne. W tym roku będą się zmagać z żywiołem, będą zabezpieczać swoje tereny przed zalaniem przez wodą, mierzyć się w bitwie oraz budować roboty, która wystawią do walki – wyjaśnia Marcin Ćwięk, koordynator zespołu merytorycznego.

    Niektórych uczestników konkursu można rozpoznać z poprzednich edycji.

    - Już trzy razy braliśmy udział w tym konkursie, tacy starzy wyjadacze z nas. Przygotowaliśmy wstępny kod, który ma nam pomóc. Oczywiście każdy przywiózł własny sprzęt. Nie można korzystać z pomocy zewnętrznej. Liczy się nasza wiedza, umiejętności i doświadczenie. Nasza strategia? To wygrać! - mówi Andrzej Romiński, członek zespołu „Pisarze Miłości”.
    Zakończenie konkursu już jutro punkt 11.00.


    *Czy krematorium bezcześciło zwłoki? W Zabrzu wrze. Ludzie chcą wyjaśnień
    *Strzelanina w Kuźni Raciborskiej. Nie żyje rodzina policjant, policjantka i ich dziecko
    *Zielony jęczmień na odchudzanie? Rewelacyjna dieta na wiosnę, która działa
    *Wybory prezydenckie 2015: Oto kandydaci na prezydenta RP
    *Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama