Włamanie do "okrąglaka" w Rybniku. Poseł Krząkała z PO bez...

    Włamanie do "okrąglaka" w Rybniku. Poseł Krząkała z PO bez komputera...

    Jacek Bombor

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W tym budynku, na II piętrze, doszło do włamania.
    1/4
    przejdź do galerii

    W tym budynku, na II piętrze, doszło do włamania. ©B.Kubica

    Włamanie do "okrąglaka" w Rybniku: Rybniccy policjanci szukają dwóch złodziei, którzy pod okiem kamer włamali się do biur na drugim piętrze rybnickiego „okrąglaka”, popularnego biurowca przy ulicy Wysokiej 15. Okradli biuro poselskie posła Marka Krząkały z Platformy Obywatelskiej i sąsiadujące z nim biuro architektoniczne.

    Włamanie do "okrąglaka" w Rybniku. Poseł PO bez komputera...



    Rybniccy policjanci szukają dwóch złodziei, którzy pod okiem kamer włamali się do biur na drugim piętrze rybnickiego „okrąglaka”, popularnego biurowca przy ulicy Wysokiej 15. Okradli biuro poselskie posła Marka Krząkały z Platformy Obywatelskiej i sąsiadujące z nim biuro architektoniczne.

    Widać, że mieli wytrychy. Zauważyłem włamanie w piątek, jak przyszedłem do pracy.
    To była fachowa robota. Z komputera, który jest własnością Kancelarii Sejmu, wyjęli twardy dysk, pamięć. Obudowa i monitoring zostały. Na dysku nie było żadnych tajnych a ni wrażliwych danych. Ot, jakiejś bazy danych i dokumenty biurowe - wyjaśnia nam Łukasz Kłosek, asystent posła Krząkały i rybnicki radny.

    Sam poseł Krząkała potwierdza, że dokumentów "tajnych przez poufne" nie było, ale mimo wszystko na dysku były dokumenty z 8 ostatnich lat, które dotyczyły interwencji, przez niego podejmowanych. - Chodzi o dane osób, które się do mnie zwracały z różnymi problemami. Na szczęście, tam są tylko hasłowe informacje, ale jak ktoś będzie chciał je wykorzystać, to kto wie - mówi nam poseł. - Dane poufne każdy poseł ma na swoim tablecie, natomiast w biurze to był komputer tak naprawdę pracowników.

    Daleki jest od przypuszczeń, jakoby sprawa miała jakiejś podwójne dno - to zwykły włam, ku tej hipotezie przychylają się też rybniccy policjanci. - Prócz biura poselskiego, sprawcy wyłamali też zamki w sąsiednim biurze architektonicznym, skąd skradli sprzęt komputerowy i aparat fotograficzny o wartości 700 złotych. Szukamy sprawców - wyjaśnia nadkomisarz Aleksandra Nowara, rzecznik rybnickiej policji.

    Złodzieje próbowali wejść jeszcze do biura szkoły tańca, ale uciekli, gdy włączył się alarm. Obydwu nagrały kamery monitoringu. Nie mieli zakrytych twarzy. Jeden miał czarną czapeczkę typu „kaszkiet”, a drugi wełnianą, białą czapkę.


    *Czy krematorium bezcześciło zwłoki? W Zabrzu wrze. Ludzie chcą wyjaśnień
    *Strzelanina w Kuźni Raciborskiej. Nie żyje rodzina policjant, policjantka i ich dziecko
    *Zielony jęczmień na odchudzanie? Rewelacyjna dieta na wiosnę, która działa
    *Wybory prezydenckie 2015: Oto kandydaci na prezydenta RP
    *Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama