Żużlowcy ROW-u rozdają w czwartek i piątek bilety na...

    Żużlowcy ROW-u rozdają w czwartek i piątek bilety na pierwszy mecz

    Barbara Kubica

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Pierwsza kolejna ligowa została odwołana. Żużlowcy z Rybnika mieli więc sporo czasu na szlifowanie formy przed II kolejką

    Pierwsza kolejna ligowa została odwołana. Żużlowcy z Rybnika mieli więc sporo czasu na szlifowanie formy przed II kolejką ©Barbara Kubica

    Dziś i jutro zawodnicy ŻKS ROW Rybnik ruszają w miasto. Rozdawać będą wejściówki na niedzielne spotkanie z Wandą Kraków.
    Pierwsza kolejna ligowa została odwołana. Żużlowcy z Rybnika mieli więc sporo czasu na szlifowanie formy przed II kolejką

    Pierwsza kolejna ligowa została odwołana. Żużlowcy z Rybnika mieli więc sporo czasu na szlifowanie formy przed II kolejką ©Barbara Kubica

    Dziś i jutro żużlowcy ŻKS ROW Rybniku wyruszają w miasto. Zapukają do losowo wybranych domów i mieszkań, a zaskoczonym mieszkańcom wręczać będą bilety na pierwszy ligowy mecz w tym sezonie. Rybnicki team zmierzy się w niedzielę z drużyną Wandy Kraków, a rozdając darmowe wejściówki na stadion, działacze klubu liczą, że uda im się znów szczelnie wypełnić trybuny obiektu, przy ulicy Gliwickiej 72.

    - Od godziny 16 w czwartek i piątek ruszymy w trasę do konkretnych dzielnic. Zapukamy do drzwi domów i będziemy mieli do zaoferowania dwa bilety na niedzielne spotkanie z Wandą Kraków. Bez podchwytliwych pytań i konkursów - po prostu zaprosimy na zawody! Jeśli trafimy na kogoś, kto nigdy nie był na żużlu, postaramy się go zachęcić do przyjścia na stadion - wyjaśnia Krzysztof Mrozek, prezes ŻKS ROW Rybnik.

    Pierwszy przeciwnikiem rybnickiej drużyny w tym sezonie, to beniaminek, ale mający spore ambicje i kilku doświadczonych zawodników w składzie.

    - Do każdego rywala podchodzimy z szacunkiem, ale nie ma co ukrywać, że interesuje nas tylko pełna pula. Jeśli nie wygramy z Krakowem, to w tym sporcie nie mamy czego szukać - mówi Krzysztof Mrozek.

    Póki co nie wiadomo, czy przed niedzielnym spotkaniem trener rybniczan Jan Grabowski, będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników. W ostatnim meczu ligi angielskiej upadek zaliczył bowiem Troy Batchelor, który ze wstrząśnieniem mózgu wylądował w szpitalu.

    - Nawet jeśli z Troya nie będziemy mogli skorzystać, to nie jest to powód do wielkiego bólu głowy dla nas. Mamy szeroki skład, jest Chris Harris jest Ilja Czałow - wylicza Mrozek.

    W trakcie meczu, który rozpocznie się o 13.30 przeprowadzona zostanie zbiórka pieniędzy na leczenie 2-letniego Ryanka Szczepaniaka z Częstochowy.


    *Czy krematorium bezcześciło zwłoki? W Zabrzu wrze. Ludzie chcą wyjaśnień
    *Strzelanina w Kuźni Raciborskiej. Nie żyje rodzina policjant, policjantka i ich dziecko
    *Zielony jęczmień na odchudzanie? Rewelacyjna dieta na wiosnę, która działa
    *Wybory prezydenckie 2015: Oto kandydaci na prezydenta RP
    *Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama