To rabunek! Na Śląsku za 25 lat zabraknie węgla

    To rabunek! Na Śląsku za 25 lat zabraknie węgla

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Marnujemy złoża - przy tak rabunkowej gospodarce węgla nam zabraknie - twierdzi NIK.

    Marnujemy złoża - przy tak rabunkowej gospodarce węgla nam zabraknie - twierdzi NIK. ©fot. Paweł Relikowski.

    Ci, którzy teraz kończą szkoły górnicze, mogą być tym pokoleniem, które... zgasi w kopalniach światło. Przez marnotrawstwo i niefrasobliwość spółek na Śląsku za 25 lat może zabraknąć węgla. Nieprawdopodobne?
    Marnujemy złoża - przy tak rabunkowej gospodarce węgla nam zabraknie - twierdzi NIK.

    Marnujemy złoża - przy tak rabunkowej gospodarce węgla nam zabraknie - twierdzi NIK. ©fot. Paweł Relikowski.

    A jednak. Takie zatrważające informacje wypływają z raportu Najwyższej Izby Kontroli. "Zostań górnikiem!", "Pierwszy rok nauki za darmo!" - tak szkoły zachęcają do nauki zawodu, który na Śląsku przez długie wieki był najbardziej szanowaną profesją. Czy jednak ten zawód to dobry wybór? Niekoniecznie. Zdaniem NIK, węgla w kopalniach jest na 25 lat. Potem - jeśli spółki nie zmienią podejścia do wydobycia - zaczną się problemy.


    Skąd te kłopoty się wzięły? W latach 90. górnictwo urynkowiono. Chcąc poprawić rentowność kopalń, złoża węgla, których wydobycie było kosztowne i trudne - uznano za "nienadające się". Fedrowano łatwiej dostępne pokłady. Na dodatek pozostawione złoża niszczono przez nieprawidłowe wybieranie tych leżących niżej. I tak zostało do dzisiaj.

    Ta nieracjonalna - zdaniem NIK - gospodarka jest kontynuowana. Jej konsekwencje dla mieszkańców regionu mogą być fatalne. Czy można temu zaradzić? Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa podkreśla, że na ogólną ilość zasobów bilansowych około jedna trzecia (35 proc.) leży w pokładach cienkich, czyli do 1,5 metra miąższości. - W latach 2000-2006 niewiele z nich wydobywaliśmy (od 3,5 do 8,7 procenta), bo wymagały innej, m.in. strugowej technologii - mówi.

    I dodaje, że w kopalni Bogdanka są już dwa kompleksy strugowe. Tę technologię dostrzega też Jastrzębska Spółka Węglowa.

    - Drugi kierunek działań to technologia kombajnowa. Przekornie powiem, że wyczerpanie zasobów w pokładach grubych i średnich to dobra informacja. To wymusi nowe inwestycje i rozwój technologii - podkreśla prezes Litwa.

    Inny problem to przebilansowanie zasobów, które do tej pory uznawano za nieopłacalne, a teraz - dzięki postępowi techniki jest już możliwe. Jedyną kopalnią, która to zrobiła jest niedawno sprzedana Czechom Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Okazało się, że dodatkowo, bez żadnych inwestycji, może wydobyć 80 mln ton!

    To jest gospodarka nieracjonalna

    Zbigniew Matwiej z Najwyższej Izby Kontroli:
    Polskie kopalnie realizują nieracjonalną metodę eksploatowania złożami, która jest obliczona na maksymalizację zysków. Stosowanie sposobu eksploatacji węgla prostego i taniego doprowadza do dużych strat w samych złożach. Gdyby zastosowano również inne metody wydobycia, nie mówilibyśmy dzisiaj o dosyć szybkim wyczerpywaniu się złóż węgla.
    Działanie takie polega m.in. na wybiórczym eksploatowaniu złóż, pomijaniu trudniejszych ich części, a w konsekwencji na niewielkim wykorzystaniu całości zasobów. Węgiel w kopalniach wydobywa się najczęściej tzw. systemem ścianowym, który generuje wysokie straty w zasobach.

    NIK nie jest konsekwentny

    Jerzy Markowski, ekspert górniczy:
    NIK jest niekonsekwentny. Wypominając niewłaściwe gospodarowanie złożami, zapomina, że problem bierze się z braku strategii węglowej. Kiedy budowałem kopalnię Budryk, mnie NIK także zarzucił, że to działanie niecelowe. Na szczęście budowa została dokończona, a zakład przynosi zyski. Węgla już brakuje. Sprowadzamy go z zagranicy - aż 13 mln ton. Problem tkwi w kryteriach bilansowania, które w latach 90. ustawiono bardzo wysoko, bo szukano pretekstu do zamykania kopalń. Wtedy też uznano, że nawet pokłady o grubości 140 cm nie nadają się do eksploatacji. To błąd, którego do tej pory nie naprawiono. Takie firmy jak Famur i Kopex produkują maszyny, które sprawdzają się w takich warunkach.


    Co Twoim zdaniem można zrobić, żeby nie dopuścić do wyczerpania złóż węgla w regionie? Pisz!

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      WOLNY SLASK

      EMIGRANT (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

      ODLACZYC SLASK OD GOROLI

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      WOLNY SLASK

      EMIGRANT (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 14

      ODLACZYC SLASK OD GOROLI

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Po co sie męczyć ?

      Pablo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 20

      Skoro kopalnie są dla Polski takim utrapieniem, wystarczy sprzedać Czechom pozostałe śląskie kopalnie zanim się je zarżnie na dobre; im się opłaca jak widać wydobycie z każdych pokładów. Będzie tu...rozwiń całość

      Skoro kopalnie są dla Polski takim utrapieniem, wystarczy sprzedać Czechom pozostałe śląskie kopalnie zanim się je zarżnie na dobre; im się opłaca jak widać wydobycie z każdych pokładów. Będzie tu mniej wszechobecnego dziś dziadostwa, więcej normalnej gospodarki.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rabowć nojlepi gorol poradźi?!

      Hajer przodowy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 21


      I to udowodńoł!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brak węgla?

      Maciek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 10

      Węgla na Śląsku nie zabraknie na 100% przez najbliższe 100 lat, a przy inteligentym i kosztownym wydobyciu starczy go na 400 lat. Zapewniam i odsyłam na Politechniki w naszych regionie. Ręce...rozwiń całość

      Węgla na Śląsku nie zabraknie na 100% przez najbliższe 100 lat, a przy inteligentym i kosztownym wydobyciu starczy go na 400 lat. Zapewniam i odsyłam na Politechniki w naszych regionie. Ręce opadają, nie siejcie defetyzmu! Pokochamy węgiel i jego efektywne metody spalania i współspalania w najnowocześniejszych jednstotkach kotłowych. Prof. Buzek o to z reszta zabiega od dawna.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Górny Śląsk

      opa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 8

      Niektóre pozamykane kopalnie miały pokłady węgla na 50 lat. Patrz " Niwka - Modrzejów ".

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama