W dąbrowskich Mydlicach nie ma przychodni stomatologicznych

    W dąbrowskich Mydlicach nie ma przychodni stomatologicznych

    Anna Polewiak

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W dąbrowskich Mydlicach nie ma przychodni stomatologicznych

    ©tomasz bolt

    Dwanaście poradni stomatologicznych z Dąbrowy Górniczej nie otrzymało kontraktu z NFZ. Wśród odrzuconych znalazły się ośrodki mające licznych pacjentów. Najbardziej ucierpiało Osiedle Mydlice - trzy poradnie stomatologiczne z tego rejonu nie będą leczyć zębów mieszkańców w ramach kasy chorych.
    W dąbrowskich Mydlicach nie ma przychodni stomatologicznych

    ©tomasz bolt

    Poradnia przy ul. Ludowej już została zlikwidowana i od stycznia przestała przyjmować pacjentów, którzy muszą szukać nowych ośrodków. Ale starsi i schorowani ludzie nie mogą tak łatwo pogodzić się z uciążliwą dla nich zmianą.

    Pani Anna była stałą pacjentką Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Dent-Mydlice. Niedawno przyszła do poradni i dowiedziała się, że tu już nikt nie przyjmuje. Poszła do innej znanej w centrum miasta.

    - Tam się dowiedziałam, że oni też już nie leczą jako kasa chorych - mówi pani Anna. Obeszłam kilka dentystycznych poradni i usłyszałam taką samą odpowiedź: że nie przyjmują już w ramach NFZ. Powiedziano mi, że Fundusz wymyślił ranking komputerowy i oni odpadli. To jakaś paranoja! Dlaczego ludziom płacącym składki utrudnia się dostęp do dentysty w miejscu zamieszkania - pyta rozgoryczona Czytelniczka.

    Poradnia Dent-Mydlice świadczyła usługi stomatologiczne jako NZOZ przez 11 lat i nigdy nie miała problemu z zawarciem kontraktu. Dlaczego została skasowana?

    - Konkurs na świadczenia zdrowotne miał w tym roku formę rankingu komputerowego, bo inaczej nie da się tego określić - mówi Janusz Górczyński, lekarz stomatolog, kierownik zlikwidowanego Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Dent-Mydlice w Dąbrowie Górniczej. - To system komputerowy ocenił nasze oferty. Nie było żadnych negocjacji. Świadczeniodawcy dostawali gotowe protokoły do podpisania i musieli je - pod presją - podpisać, bo inaczej wyszliby z niczym - dodaje.

    Janusz Górczyński stworzył, jak co roku, ofertę, wpisując dane w poszczególne pozycje. - Wnioskowałem o dwa etaty. Podczas podpisywania protokołów dowiedziałem się, że mogę liczyć tylko na pół etatu. Po ogłoszeniu wyników nie znalazłem się na liście świadczeniodawców. Uzbierałem za mało punktów - mówi Górczyński. NZOZ Dent-Mydlice próbował odwoływać się od decyzji, ale bezskutecznie.

    W Dąbrowie Górniczej wybrano 22 miejsca stomatologicznych świadczeń. Najwięcej poradni znajduje się w dzielnicy Gołonóg. Kontraktu nie dostały wieloletnie i sprawdzone ośrodki.

    - Komisja konkursowa dokonała wyboru oferentów w kolejności zgodnej z uzyskaną pozycją w rankingu końcowym, który dokonuje się w sposób zautomatyzowany przez system informatyczny do wyczerpania łącznej liczby planowanych do zakupu świadczeń lub wartości zamówienia określonego w ogłoszeniu. Określona w ogłoszeniu wartość zamówienia pozwoliła na wybór ofert od pozycji pierwszej do dwudziestej drugiej - informuje Małgorzata Doros z biura prasowego Śląskiego OW NFZ Katowice.

    - Liczba zakontraktowanych na ten rok świadczeń jest porównywalna z zeszłoroczną, podobnie jak dostępność do świadczeń dla pacjentów - dodaje Małgorzata Doros. Pacjenci z Dąbrowy Górniczej i lekarze stomatolodzy są jednak innego zdania.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama