70 lat od zakończenia wojny. Co się działo 8 maja 1945 roku

    70 lat od zakończenia wojny. Co się działo 8 maja 1945 roku

    RED

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Defilada Ludowego Wojska Polskiego w Katowicach zimą 1945 roku. 8 maja 1945 r. wojewoda śląsko-dąbrowski, gen. Aleksander Zawadzki, wychwala Armię Czerwoną
    1/10
    przejdź do galerii

    Defilada Ludowego Wojska Polskiego w Katowicach zimą 1945 roku. 8 maja 1945 r. wojewoda śląsko-dąbrowski, gen. Aleksander Zawadzki, wychwala Armię Czerwoną i przyjaźń z narodami ZSRR ©arc.

    8 maja 1945 roku do mieszkańców miast dotarła wieść o zakończeniu wojny. Większość ludzi przyjęła ją z szaloną radością, dla innych to był zwykły dzień. Byli też tacy, którzy z jeszcze większym niepokojem spoglądali w przyszłość. W 1945 r. 8 maja nie był tak hucznie świętowany jak 9 maja, bo tę drugą datę uznawano jako dzień zwycięstwa Armii Czerwonej nad hitlerowskimi Niemcami. Dzień Zwycięstwa do dziś 9 maja obchodzi się na wschodzie, np. w Rosji
    KATOWICE: Wchodzimy w nową erę, a tramwaju na Rynku jak nie ma, tak nie ma

    Wtorek, 8 maja 1945 r., mieszkańcom Katowic mija bez patosu. Dopiero na drugi dzień gazety krzyczą o końcu wojny, podpisaniu kapitulacji i spiżowych podstawach przyjaźni ze Związkiem Radzieckim. Ale na placu przed gmachem urzędu województwa powiewają cztery flagi: polska, radziecka, brytyjska i amerykańska. Obok haseł "Niech żyje Armia Czerwona!" są także "Niech żyją armie sojusznicze!". Wkrótce dwie ostatnie flagi znikną.

    Redaktor Niewiarowski 8 maja 1945 roku opisuje w "Trybunie Robotniczej", jak chciał dostać się z Katowic do Sosnowca. Przystanki pełne są szabrowników i handlarzy bimbrem, którzy od świtu do nocy wypatrują tramwaju. Redaktor wdaje się w rozmowę z panem Mglonką, który wiezie cukier w wiadomym celu. - Tramwaje podobno chodzą, ale konduktor ani cukru nie wozi, ani bimbrem nie handluje, to mu się nie spieszy - dywagują. Można iść do fryzjera, zanim tramwaj przyjedzie? Śmiało, można. Idą obaj, wracają. Gdzie tramwaj? Podobno konduktor czapkę zgubił i wszyscy szukali. Potem przejechał bez zatrzymywania się przystanek na Rynku, bo już był pełen. Pan z teczką mówi: - Ja zdążę. Właśnie piszą, że wojna wnet się skończy. Ciekawe, jakie będą ceny bimbru po wojnie. Trzeba magazynować, bo wojna się skończy, to będzie wielka popijawa.

    Ale bez cukru bimbru nie ma, pan Mglonka się denerwuje, już pięć godzin czeka. Idą z redaktorem na plac Wolności, tam tramwaju też ani widu, ani słuchu, jest tylko tłum. Idą na Zawodzie, stamtąd chcą jechać do Chorzowa, skąd podobno jedzie tramwaj wprost do Sosnowca. Wszędzie tłumy z tobołami. Tramwaj jest, w środku gorąco jak w piecu. Maj, a tu ogrzewanie na całego. Redaktor pyta dlaczego, a konduktor: - Nie wydzieraj się pan! To taki tramwaj, co jak jedzie, to grzeje. Potrzebna jest śrubka, ale naczelnik od śrubki jest nieobecny. Wyjechał.

    Okazuje się, że tramwaj miał jechać do Sosnowca, ale nie jedzie, zakręca w Katowicach. Pan Mglonka i redaktor znowu lądują na katowickim Rynku, jest popołudnie. Nie są sami, jakby całe Katowice chciało dostać się do tramwaju, każdy ma jakieś interesy. Nagle głośniki milkną, zapada cisza, ludzie zamierają w oczekiwaniu. Red. Niewiarowski pisze: "Głos mi się załamuje. Co to jest, czy to wojna się skończyła? Cicho! Nie, to tramwaj nadjeżdża!". Tak, ale roboczy. Pojechał z piaskiem remontować tory i tyle go widziano. Ale ludek nastroje ma dobre. Bo "Hitler kipnął, Goering ukrył się, całą ferajnę diabli biorą. Może jutro wojna się skończy?". I poszedł redaktor z panem Mglonką piechotką do Sosnowca.

    8 maja wojna naprawdę się skończyła. 9 maja śląskie gazety są już podniosłe. Cytują orędzie Bolesława Bieruta o tym, że wchodzimy w nową erę. Bierut mówi: "Nadszedł oczekiwany przez całą ludzkość dzień, którego wywalczenie kosztowało miliony ofiar spośród wszystkich narodów miłujących wolność. Została złamana ostatecznie hitlerowsko-germańska potęga, zajaśniał znowu dla ludzkości pokój. Starta została przemoc, która poprzez tysiąclecia wisiała nad Polską". Bierut mówi o przyjaźni ze Związkiem Radzieckim, ale także o mocnym przymierzu z Ameryką i Wielką Brytanią.
    1 3 4 5 ... 9 »

    Czytaj także

      Komentarze (12)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      he he

      les (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      co drugi w naszym kraju to historyk albo znawca-gdyby nie armia czerwona i wojsko polskie to by tylu znawców po prostu nie było albo mówili by po niemiecku


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kretyn

      E (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Większość chodziła do szkoły. Podstawówka wystarczy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ZSRR miał historyczną szansę zapisać się chlubnie w wyzwalaniu Europy z nazistów Hitlera, gdyby Stal

      pol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

      ZSRR miał historyczną szansę zapisać się chlubnie w wyzwalaniu Europy z nazistów Hitlera, gdyby Stalin w 1945r oprócz przesuwania granic przyszłej satelity jaką była PRL, dał Polsce a także innym...rozwiń całość

      ZSRR miał historyczną szansę zapisać się chlubnie w wyzwalaniu Europy z nazistów Hitlera, gdyby Stalin w 1945r oprócz przesuwania granic przyszłej satelity jaką była PRL, dał Polsce a także innym państwom prawdziwą wolność. To przez komunistów Stalina Europa Wschodnia dziś musi wychodzić z olbrzymiego zacofania gospodarczego, aby stać się normalnym, zamożnym krajem UE. Tylko dzięki wyrwaniu się z rosyjskiej strefy wpływów po 1989r możemy oficjalnie mówić jak wyglądało tzw "wyzwolenie" Polski i innych krajów przez Armię Czerwoną i NKWD przy wsparciu rodzimych komunistów. W Polsce mówią o tym nieliczni żyjacy już patrioci z tamtych lat oraz dok. IPN. Po przejściu przez Polskę zbrodniarzy z Katynia, Miednoje, Sybiru czyli radzieckiego NKWD wspieranego przez Armię Czerwoną rozpoczęto masowe aresztowania żołnierzy AK, NSZ, WiN. A po sfałszowaniu wyborów przez Bieruta, Minca, Bermana, Moczara, Jaruzelskiego.... czyli agentów Stalina w PRL dalej aresztowano i mordowano żołnierzy "Wyklętych". Nie godząc się z zależnością od ZSRR i terrorem "władzy ludowej", ludzie z AK po 1945r zmuszeni byli powrócić do konspiracji podobnie jak robili to za okupacji niemieckiej. Na bazie AKw centralnej Polsce kpt. Stanisław Sojczyński ps." Warszyc", wywodzący się z Rzejowic pod Radomskiem zorganizował w 1945r największą podziemną organizację zbrojną (Konspiracyjne Wojsko Polskie), które działało na terenie woj. łódzkiego, kieleckiego, śląskiego i poznańskiego walcząc komunistycznym bezprawiem i łapankami urządzanymi na polskich patriotach. Sojczyński wydał rozkaz do walki z przestępczą działalnością władz PRL i ZSRR, chroniąc społeczeństwo oraz Żołnierzy Niezłomnych przed ich terrorem. Za walkę o wolną i demokratyczna Polskę Warszyc został złapany przez UBeków Moczara i Jaruzelskiego wraz z innymi żołnierzami KWP i pośpiesznie zamordowany, aby nie objeła ich amnestia. Miejsca pochówku żołnierzy KWP w tym Warszyca do dziś komuniści nie ujawnili a z zemsty i pogardy do nich w PRL budowali na ich grobach szalety i śmietniki.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Pola

      czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Czytając Twój komentarz stwierdzam, że z historii Polski Ty przejąłeś jedną z gorszych cech naszego narodu: rusofobię. Wszystko co napisałeś w komentarzu nacechowane jest propagandą IPN, jego...rozwiń całość

      Czytając Twój komentarz stwierdzam, że z historii Polski Ty przejąłeś jedną z gorszych cech naszego narodu: rusofobię. Wszystko co napisałeś w komentarzu nacechowane jest propagandą IPN, jego prawicowo-kościelnym widzeniem dziejów Polski. Twoja wersja żołnierzy wyklętych jest nie do przyjęcia dla ludzi, którzy perzeżyli te czasy i mieli styczność z tymi ludźmi. Wystraczy jeśli powiem, że na wieść o ich obecności w okolicy, ludzie chowali się gdzie kto mógł. Rozboje, gwałty, zabijanie ludzi a wymyślonych powodów, bez sądu. Taka jest Twoja prawda. Mam tę przewagę nad Tobą, ponieważ ja wtych czsach żyłem, a pamięć mam dobrą. W każdym razie módl się i proś Pana Boga o zdrowie, bo o rozum za późnozwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jestem pewny ,ze i Amerykon chcialby miec spokoj z Ruskami bo problemow na swiecie jest wystarczajac

      hanys z Chebzio kolo Rasika (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

      Wojna to jest najwiekszy scheiß dlatego trzeba robic wszystko aby powtornie do niej nie doszlo i przestac Putinowi grac po nerwach.Ukraina niech zostanie krajem takim jak Finlandia tzn ani w Uni...rozwiń całość

      Wojna to jest najwiekszy scheiß dlatego trzeba robic wszystko aby powtornie do niej nie doszlo i przestac Putinowi grac po nerwach.Ukraina niech zostanie krajem takim jak Finlandia tzn ani w Uni ani w Rosji i bedzie swiety spokoj.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wojna na Śląsku zaczęła się w styczniu 1945r. i pewne jest, że 8 maja 1945 się nie skończyła!

      ed (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 9

      OKUPACJA TRWAŁA JESZCZE WIELE DZIESIĄTEK LAT!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jedni wrocili a inni oddali zycie zato ,ze nikomu nic nie zrobili

      emeryt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Dla tych ktorych wysylano na Sybir to dpiero sie zaczela !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co by było gdyby wiedzieli...?

      cirano (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      Stalin-Sowieci nie znali (choć inaczej myśleli), charakteru Polaków, jak szybko ci potrafią się z przyjaciół w najgorszych wrogów zmienić...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ciranko, czyli nawiedzony "Pierdziajew"

      Gertruda Wic z Szopienic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 7

      Weź przykład z Rocznioka i napisz list do Federacji Rosyjskiej, że ty, w przeciwieństwie do Polaków, byłeś, jesteś i będziesz gorącym zwolennikiem Stalina i Sowietów. Nie zapomnij dołączyć dyplomy...rozwiń całość

      Weź przykład z Rocznioka i napisz list do Federacji Rosyjskiej, że ty, w przeciwieństwie do Polaków, byłeś, jesteś i będziesz gorącym zwolennikiem Stalina i Sowietów. Nie zapomnij dołączyć dyplomy i medale z ORMO. Tylko nie pomyl sobie tych odznaczeń z medalami, które masz po "unklach" z czasów III Rzeszy, bo jak się wyda, to w BRD odbiorą ci obywatelstwo, a w Rosji zrobią z ciebie wiszącą dekoracje ku czci zwycięstwa nad Niemcami.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Takie są fakty!

      Kojeś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 12

      Wojna oficjalnie zakończyła się gdy fakt ten zatwierdził jej największy i najsilniejszy uczestnik czyli ZSRR. Podoba się to komu czy nie, ale takie są fakty. POszołomy i POszołomskie media kłapią o...rozwiń całość

      Wojna oficjalnie zakończyła się gdy fakt ten zatwierdził jej największy i najsilniejszy uczestnik czyli ZSRR. Podoba się to komu czy nie, ale takie są fakty. POszołomy i POszołomskie media kłapią o 8 maja usiłując zanegować w/w fakt. To rewizja historii pod swoje partykularne interesy.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wzruszające

      :-))) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Nawet nie wiesz nieoduczony biedaku skąd ta różnica.
      A PO musi być bardzo silna we Francji, Holandii, UK, USA... bo tam tez się uparli na 8 maja.
      ;-)))

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      styczeń- maj

      babcua (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      " Rusy to były karlusy jeden słazil drugi właził "

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama