Katowice: Rozpoczęły się mowy końcowe w procesie ws....

    Katowice: Rozpoczęły się mowy końcowe w procesie ws. Colloseum

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Przed Sądem Okręgowym w Katowicach rozpoczęły się w piątek mowy końcowe stron w toczącym się od ponad pięciu lat procesie 13 oskarżonych o oszustwa i wyłudzenia na blisko 430 mln zł. Głównym oskarżonym jest b. właściciel konsorcjum Colloseum Józef Jędruch.
    W piątek końcowe wystąpienie rozpoczął oskarżyciel, który jednak nie zakończył swojej mowy. Nastąpi to za tydzień - wówczas okaże się, o jaki wymiar kary wnioskuje dla oskarżonych prokuratura. Później głos zabiorą oskarżeni i ich obrońcy. Wyrok w tym trwającym od początku 2006 r. procesie spodziewany jest jeszcze wiosną.

    Jędruch jest oskarżony o udział w wielomilionowych wyłudzeniach. Pod względem wielkości wyrządzonej szkody to jeden z największych takich procesów w Polsce.
    Z ustaleń śledztwa wynika, że większość tej kwoty została wyłudzona w obrocie wierzytelnościami, a głównymi oszukanymi były należące do Skarbu Państwa firmy: Będziński Zakład Elektroenergetyczny i Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

    W marcu 2002 r. Jędruch wyjechał z Polski, kiedy Sąd Okręgowy w Katowicach postanowił go aresztować. Zniknęli też wówczas inni podejrzani w tej sprawie. Do tej pory poszukiwany jest były wiceprezes Colloseum Piotr Wolnicki.

    Jędrucha zatrzymano w lipcu 2003 r. w izraelskim mieście Jaffa. Znaleziono przy nim sfałszowane dokumenty tożsamości. Pod koniec 2003 r. został sprowadzony do Polski z Izraela na podstawie umowy ekstradycyjnej. Po zatrzymaniu i ekstradycji z Izraela spędził w areszcie cztery lata i siedem miesięcy. W 2007 r. wyszedł na wolność, gdy w jego imieniu wpłacono 3 mln zł kaucji.

    W marcu br. rozważany był przepadek kaucji, ponieważ Jędruch złamał zakaz opuszczania kraju. Na początku marca został zatrzymany w Austrii. Wylegitymował się paszportem dyplomatycznym Republiki Gwinei. Gdy informacja o tym dotarła do prokuratury, wystąpiła ona do sądu o aresztowanie i przepadek kaucji. W końcu marca sąd ostatecznie zdecydował jednak, że Jędruch do aresztu nie wróci, a kaucja nie przepadnie.

    Jędruch tłumaczył, że zdecydował się złamać zakaz wyjazdu z kraju, bo jego żona miała za granicą wypadek. Choć sąd uznał te wyjaśnienia za niewiarygodnie, nie znalazł podstaw do ponownego aresztowania. Oskarżony odrzucał sugestie, że wyjeżdżając z kraju zamierzał uniknąć odpowiedzialności karnej.

    Konsorcjum Finansowo-Inwestycyjne Colloseum istniało od 1996 r. Zaczynało od handlu samochodami i obrotu wierzytelnościami. W końcu lat 90. rozwinęło szeroką działalność finansową, inwestycyjną i handlową. Kupiło m.in. kontrolny pakiet akcji Huty Pokój w Rudzie Śląskiej i lubelską spółkę PRiM. Dzięki współpracy z innymi akcjonariuszami uzyskało decydujący głos w akcjonariacie dwóch spółek giełdowych: Huty Ferrum i Energomontażu-Północ. PAP

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama