Podbeskidzie - Łęczna 1:0 RELACJA LIVE

    Podbeskidzie - Łęczna 1:0 RELACJA LIVE

    Leszek Jaźwiecki

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Robert Demjan już raz w tym sezonie pokonał bramkarza z Łęcznej, zapewniając  Góralom wygraną 1:0

    Robert Demjan już raz w tym sezonie pokonał bramkarza z Łęcznej, zapewniając Góralom wygraną 1:0 ©Jakub Jaźwiecki

    Podbeskidzie wygrywając z Łęczną zapewni sobie utrzymanie. Trener Kubicki liczy, że piłkarze pokażą góralski charakter.
    Robert Demjan już raz w tym sezonie pokonał bramkarza z Łęcznej, zapewniając  Góralom wygraną 1:0

    Robert Demjan już raz w tym sezonie pokonał bramkarza z Łęcznej, zapewniając Góralom wygraną 1:0 ©Jakub Jaźwiecki

    Kto wie, być może dzisiejszy mecz z Górnikiem Łęczna (początek o 20.30) będzie dla piłkarzy Podbeskidzia najważniejszy w tym sezonie. Zwycięstwo definitywnie zapewni Góralom utrzymanie w ekstraklasie, każdy inny wynik może ich mocno pogrążyć.



    Jeszcze miesiąc temu zespół Podbeskidzia walczył o grupę mistrzowską. Batalia została przegrana i sytuacja w klubie pod Klimczokiem zmieniała się błyskawicznie. Doszło do zmiany trenera, Leszka Ojrzyń-skiego zastąpił Dariusz Kubicki. Jedynie co się nie zmieniło, to gra zespołu.

    Podbeskidzie przegrało ostatnie trzy ligowe spotkania i nad strefą spadkową ma zaledwie jeden punkt przewagi. - Na razie nie zrobiliśmy nic, żeby utrzymać ekstraklasę w Bielsku-Białej. Musimy to przemyśleć, poukładać sobie i wygrać następny mecz - mówił po ostatniej porażce z Cracovią Marek Sokołowski.

    W meczu z ekipą Jurija Szatałowa w barwach Górali zabraknie filaru obrony Pavola Stano. Słowak został ukarany czwartą żółtą kartką i musi pauzować. Zabraknie także kontuzjowanych Antona Slobody i Krzysztofa Chrapka. Maciej Korzym trenuje już indywidualnie, ale nie jest jeszcze brany przy ustalaniu składu. Piotr Malinowski i Sylwester Patejuk trenują już z zespołem, ten pierwszy zagrał nawet w końcówce meczu z Cracovią.

    Dzisiejszy mecz sędziować będzie Marcin Borski. Kibice z Bielska-Białej pamiętają jesienny mecz w Krakowie, w którym arbiter z Warszawy w końcówce meczu z Wisłą pokazał Góralom dwie czerwone kartki, a w 85 minucie podyktował rzut karny, który przesądził o zwycięstwie Białej Gwiazdy 3:2. - Miejmy nadzieję, że tym razem arbiter ze stolicy przyniesie nam szczęście - śmieje się rzecznik prasowy klubu Marcin Zarębski.

    Po ostatnim mecz z Cracovią oberwało się piłkarzom od kibiców. - Ostatnimi wynikami zasłużyliśmy sobie na to. Liczę, że w meczu przeciw Łęcznej pokażemy nasz charakter, a kibice będą z zespołem na dobre i na złe - przyznał trener Kubicki.
    Z Górnikiem Podbeskidzie w tym sezonie u siebie wygrało 1:0 po bramce Demjana, w Łęcznej padł bezbramkowy remis.


    *ZOBACZ WYNIKI WYBORÓW PREZYDENCKICH 2015 + OPINIE, KOMENTARZE, ZDJĘCIA, WIDEO
    *Przepisy drogowe od 18 maja 2015: 50 km/h + odebranie prawa jazdy
    *Gdzie jest burza? Gwałtowny deszcz i grad [MAPA BURZOWA POLSKI ONLINE, RADAR BURZOWY]
    *Matura 2015 bez tajemnic: PYTANIA + ARKUSZE + ODPOWIEDZI
    *NA ŻYWO Akcja ratunkowa w KWK Wujek Śląsk trwa. Szukają 2 górników

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama