Bez umowy, na próbę. Tak dziś pracują młodzi

    Bez umowy, na próbę. Tak dziś pracują młodzi

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    PIP zapowiada, że sprawdzi bezpieczeństwo osób zatrudnionych  w aquaparkach.
    1/2
    przejdź do galerii

    PIP zapowiada, że sprawdzi bezpieczeństwo osób zatrudnionych w aquaparkach.
    ©Arkadiusz Gola / Polskapresse

    Po wypadku w Dąbrowie Górniczej Państwowa Inspekcja Pracy zapowiada, że sprawdzi bezpieczeństwo osób zatrudnionych w aquaparkach.
    Nieodprowadzanie składek na ZUS, zawieranie "śmieciówek" zamiast umów o pracę, niewysyłanie na badania lekarskie - to najczęstsze przewinienia pracodawców wobec zatrudnianych przez siebie pracowników. Takie wyniki przyniosła kontrola, jaką od lutego do maja katowicki oddział Państwowej Inspekcji Pracy przeprowadził w 60 firmach z całego regionu. Jej celem miało być sprawdzenie, w jakich warunkach wykonują prace sezonowe osoby między 16 a 26 rokiem życia. Wnioski nie napawają optymizmem.

    Przedsiębiorcy, czy może raczej cwaniaki?



    W ponad 50 proc. skontrolowanych firm wykryliśmy różnego rodzaju nieprawidłowości - przyznaje Beata Marynowska, szefowa katowickiego PIP-u. Jak dodaje, co szósty - z ponad 220 skontrolowanych - młody pracownik nie był zgłoszony do ZUS-u, natomiast co siódmy z zatrudnionych na podstawie umowy cywilnoprawnej w praktyce tej umowy nigdy do ręki nie dostał. Wobec swych młodych pracowników takie "sztuczki" stosowali hotelarze, właściciele lokali gastronomicznych, punktów handlowych, a także przedsiębiorcy prowadzący gospodarstwa rolne.

    - To dla mnie jest porażający wskaźnik - komentuje Tadeusz Donocik, przewodniczący Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach. Po lekturze przedstawionego przez PIP raportu wysłał on do przedsiębiorców list, w którym apeluje o uczciwe traktowanie młodych pracowników. Bo naginanie czy wręcz omijanie przepisów przy ich zatrudnianiu uderza zarówno w tych, którzy tę pracę podejmują, jak też tych, którzy im ją oferują.

    - Przedsiębiorca nie zdaje sobie sprawy, że przez taki ułomny rachunek kosztów tworzy sytuację nieuczciwej konkurencji w stosunku do kolegi, który prowadzi taką samą firmę, ale zatrudnia legalnie - mówi Tadeusz Donocik.

    Nie wierz w ustne obietnice. Żądaj pisemnej umowy



    Przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy ostrzegają, że na tej jednej kontroli się nie skończy. Podobnych akcji można się będzie można w najbliższym czasie spodziewać więcej.

    Zwłaszcza w okresie wakacji, kiedy wielu uczniów i studentów szuka sezonowej pracy, by sobie dorobić do kieszonkowego. Ich chęci często nie idą jednak w parze z wiedzą na temat przepisów prawa pracy. Nie wiedzą jakie prawa im przysługują i na co kategorycznie nie powinni się godzić. Nie zawsze jest dla nich oczywiste, że nie ma czegoś takiego jak "praca na próbę" bez umowy.
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Delegalizacja PSL – największej zorganizowanej grupy przestępczej w Polsce”=neutral

      W Polsce wyboru dokonują partie, a nie wyborcy 777 sramacya sranacji BUF0AFOHAMY i KARMA POpaGAŃBY (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3886627,bez-umowy-na-probe-tak-dzis-pracuja-mlodzi,id,t.html

      W Polsce wyboru dokonują partie, a nie wyborcy 777 sramacya sranacji BUF0AFOHAMY i KARMA...rozwiń całość

      http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3886627,bez-umowy-na-probe-tak-dzis-pracuja-mlodzi,id,t.html

      W Polsce wyboru dokonują partie, a nie wyborcy 777 sramacya sranacji BUF0AFOHAMY i KARMA POpaGAŃBY (gość) 05.06.15, 15:58:19

      Zgłoś naruszenie treści

      W Polsce wyboru dokonują partie, a nie wyborcy

      W Polsce wyboru dokonują partie, a nie wyborcy

      #. (gość) 05.06.15, 10:23:47

      Zgłoś naruszenie treści
      Już oceniłeś tę opinię. / 2

      Metoda proporcjonalna nie pozwala na wybór konkretnego kandydata, lecz głosuje się na daną partię polityczną. Do sejmu wchodzą „jedynki”, „dwójki”, itd., czyli największe, ludzkie miernoty pod słońcem. Pseudo plebiscyt ma ułatwić partyjnym kacykom ustawienie „rankingu gwiazd”, tych „zasłużonych polityków” na listach wyborczych. Polscy dziennikarze powinni zachować krztę przyzwoitości i nie powinni upodabniać się do polskich polityków, których jedynym celem jest manipulacja wyborcami w celu zachowania intratnych wpływów. Znacznie ciekawsze są tematy: „Delegalizacja PSL – największej zorganizowanej grupy przestępczej w Polsce”;
      „Szare eminencje w polskiej polityce, korupcja i negatywny wpływ na gospodarkę Śląska - wpływ Aleksandra Grada i jego mafijnego układu”;
      „Powrót do średniowiecznej gospodarki pod rządami PiS, załamanie rynku finansowego oraz polskiej złotówki”zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zdrowy rozsądek

      neutral (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Nie dziwię się że w wielu sklepikach wlasciciele odeszli od zatrudnienia na umowę o pracę. Przykladowy pracownik na umowie kosztuje prawie 2000 miesięcznie, podczas gdy w sieciowce pracownik na...rozwiń całość

      Nie dziwię się że w wielu sklepikach wlasciciele odeszli od zatrudnienia na umowę o pracę. Przykladowy pracownik na umowie kosztuje prawie 2000 miesięcznie, podczas gdy w sieciowce pracownik na umowę zlecenie kosztuje tylko 800.. Dlatego uważam ze markety powinny zostać opodatkowane i minimalne zatrudnienie na umowę o pracę powinno wynosić 90% załogi sklepu. Podobnie w agencjach pracy...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      patologia - dotyczy nas wszystkich

      jo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      to jest nagminne - nie dotyczy tylko młodych - wystarczy zwiększyć kontrole - rynek pracy to patologia - niech się PIP ruszy z miejsca. Nawet urząd pracy oferuje na stronach zatrudnienie na...rozwiń całość

      to jest nagminne - nie dotyczy tylko młodych - wystarczy zwiększyć kontrole - rynek pracy to patologia - niech się PIP ruszy z miejsca. Nawet urząd pracy oferuje na stronach zatrudnienie na stanowisko sprzedawcy na umowę o dzieło - ta patologia zaczyna się już tam.zwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      a co oni jeszcze w Polsce robią

      Deutsch-Oberschlesier

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      powinni zamiatać Londyn na umowę o pracę

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co się dziwicie

      Damian (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Czemu się dziwić jak 90% osób w Żabce nie ma umowy o prace, a rzadko kto ma umowę zlecenia, Nie powinno być umów zlecenia czy o dzieło.Pracodawcy tną koszty w taki sposób że zatrudniają na "słowo"...rozwiń całość

      Czemu się dziwić jak 90% osób w Żabce nie ma umowy o prace, a rzadko kto ma umowę zlecenia, Nie powinno być umów zlecenia czy o dzieło.Pracodawcy tną koszty w taki sposób że zatrudniają na "słowo" Młody człowiek dla kasy pójdzie do pracy nawet bez umowy.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      # Damian

      dociekliwy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Widzisz. A tak plujecie na czasy PRL-u. Wtedy stosunki pracy były uregulowane, a teraz - za tak zwanej demokracji - tylko męty i kombinatorzy wychodzą na swoje. A że i ci, którzy mają dbać o...rozwiń całość

      Widzisz. A tak plujecie na czasy PRL-u. Wtedy stosunki pracy były uregulowane, a teraz - za tak zwanej demokracji - tylko męty i kombinatorzy wychodzą na swoje. A że i ci, którzy mają dbać o społeczenstwo regulując prawnie objawy nieprawidłowosci, to też złodzieje i malwersanci - więc "wszystko gra - Miro"!
      Ale w koncu to sami Polacy do tego doprowadzili - tym razem nie mozna powiedzieć, że zrobili to ONI!
      ć

      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama