Sąd w Gliwicach umorzył postępowanie wobec trenera Jacka Z.

    Sąd w Gliwicach umorzył postępowanie wobec trenera Jacka Z.

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Sąd Rejonowy w Gliwicach warunkowo umorzył we wtorek postępowanie wobec znanego trenera piłkarskiego Jacka Z., który obecnie prowadzi Polonię Warszawa. Zarzut dotyczył pomocy w przekazaniu sędziemu koperty z łapówką w wysokości 15 tys. zł.
    Jacek Z. w przeszłości trenował piłkarzy m.in. Lecha Poznań i Piasta Gliwice. Wrocławska prokuratura postawiła mu zarzut z okresu pracy w Piaście.

    Z. nie był obecny na posiedzeniu sądu, reprezentowała go mec. Agata Wantuch. Jak podkreśliła, udział jej klienta w przestępstwie był marginalny.

    Według polskiego prawa, można warunkowo umorzyć sprawę, jeśli sprawca nie był wcześniej karany za przestępstwo umyślne, szkodliwość zarzucanych mu czynów nie jest znaczna, a okoliczności jego popełnienie nie budzą wątpliwości.


    Gdy przed kilkoma miesiącami Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu skierowała do sądu taki wniosek, argumentowała, że trener sam nie popełnił przestępstwa, a jedynie w nim pomógł. Po sprzedanym meczu Piasta Gliwice został poproszony o przekazanie koperty sędziemu. Nie wiedział, co jest w kopercie, ale się domyślał - wynika z ustaleń postępowania.

    - Został poproszony o przysługę, wykonał tę przysługę, zawożąc kopertę przy okazji przekazania płyty z nagranym meczem. Te okoliczności nie budzą wątpliwości. Zatem warunkowe umorzenie postępowania w tym przypadku jest dla nas satysfakcjonujące - powiedziała po posiedzeniu sądu Wantuch.

    - Nie uważamy, żebyśmy tutaj całkowicie mogli się wybielać, bo jednak - świadomie czy nieświadomie - uczestniczył w tym procederze. Nie miał jednak świadomości, że jakikolwiek mecz został ustawiony. Przyznały to prokuratura i sąd - dodała adwokat.

    Jej zdaniem, warunkowe umorzenie było ceną za nieostrożność jej klienta. Przypomniała, że wtorkowa decyzja sądu nie oznacza skazania Jacka Z.

    Z ustaleń postępowania wynika, że Z. pomógł w przekazaniu 15 tys. zł sędziemu, który w maju 2004 roku poprowadził mecz pomiędzy Górnikiem Polkowice a Piastem Gliwice. Sprawa Jacka Z. została wyłączona z większego śledztwa dotyczącego Piasta, które kilka miesięcy temu zakończyło się aktem oskarżenia. Proces ma wkrótce ruszyć przed gliwickim sądem.

    W lutym tego roku Wydział Dyscypliny PZPN zdyskwalifikował Jacka Z. za czyny korupcyjne na dwa i półtora roku w zawieszeniu. Zobowiązał go też do zapłacenia grzywny w wysokości 30 tys. zł.

    Śledztwo w sprawie korupcji w polskiej piłce nożnej toczy się od maja 2005 r. Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty ponad 320 osobom: sędziom, trenerom, m.in. byłemu selekcjonerowi drużyny narodowej Januszowi W., oraz byłemu reprezentantowi kraju, a później trenerowi Dariuszowi W., piłkarzom, a także obserwatorom i działaczom, m.in. byłemu przewodniczącemu Kolegium Sędziów PZPN Jerzemu G. PAP

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama