Sexy Suicide. Sosnowiecko-warszawska grupa lubi rytmy z lat...

    Sexy Suicide. Sosnowiecko-warszawska grupa lubi rytmy z lat 80. [WIDEO]

    TOS

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Sexy Suicide. Sosnowiecko-warszawska grupa lubi rytmy z lat 80. [WIDEO]
    Lata osiemdziesiąte to największa inspiracja dla zespołu Sexy Suicide. Sosnowiecko-warszawski duet funkcjonuje od dwóch lat. W sobotę ich muzyki będzie można posłuchać w Sosnowcu, a w kolejny weekend w Katowicach.
    Sexy Suicide. Sosnowiecko-warszawska grupa lubi rytmy z lat 80. [WIDEO]
    Pomysł na zespół zrodził się wiosną 2012 roku. Na początku funkcjonował on pod nazwą Neon Romance w trzyosobowym składzie. Po odejściu Michała Kapuścińskiego zmieniono nazwę. Sexy Suicide tworzą obecnie Bartłomiej Salamon i wokalistka Marika Tomczyk.

    W 2014 roku ukazała się debiutancka płyta zespołu "Midnight Stories". Grupa swoją twórczość miała okazję zaprezentować m.in. na katowickim OFF Festivalu czy na Young and Cold Festivalu w Augsburgu.

    - Od zawsze inspirowała mnie muzyka lat osiemdziesiątych. Jeszcze z Michałem postanowiliśmy, że warto byłoby samemu grać. Na początku były to covery grup z tego okresu. Potem pojawiło się pierwsze demo. Mieliśmy też problem z wokalistką. Wtedy pojawiła się Marika - opowiada sosnowiczanin Bartłomiej Salamon.

    Dlaczego lata osiemdziesiąte? - Fascynowały mnie od zawsze. W latach osiemdziesiątych nawet głupi pop był wartościowy, miał duszę i mówił o czymś konkretnym. Wykonawcy też byli bardzo charakterystyczni. Lata osiemdziesiąte to też dekada niepokoju, co przekładało się na muzykę w postaci dekadencji czy chłodu - opowiada.

    Sexy Suicide inspiracje czerpią m.in. z wczesnej twórczości zespołów Kombi i Papa Dance, utworów Kapitana Nemo, pioniera elektropopu w Polsce, a także wczesnych utworów grup wczesne Depeche Mode, Boytronic i Wolfsheim.

    Bartłomiej i Marika są aktualnie w czasie tworzenia nowego materiału, który w przyszłości znaleźć się ma na epce (płyta z czterema utworami - red.). - Chcemy łączyć brzmienia z lat osiemdziesiątych z muzyką alternatywną i undergroundową - mówi sosnowiczanin.

    To w Zagłębiu nakręcono teledysk do piosenki "Shame of Device". Zdjęcia powstawały między innymi na kładce nad torami przy kopalni Kazimierz-Juliusz czy przy pomniku Bohaterom Czerwonych Sztandarów w centrum Dąbrowy Górniczej.

    W sobotę 6 czerwca o godz. 22 grupy Sexy Suicide posłuchać będzie można w sosnowieckim klubie 2Doors podczas zlotu fanów zespołu Depeche Mode. 13 czerwca o godz. 23 zagrają w katowickim klubie Prokultura.




    *Tragedia na drodze. Kierowca busa wjechał w rowerzystów. Matka i dziecko nie żyją
    *Tak wygląda certyfikowany dom pasywny w Bielsku-Białej. Ogrzewanie to tylko 400 zł rocznie
    *Przepisy drogowe od 18 maja 2015: 50 km/h + odebranie prawa jazdy
    *Ostatnia tona węgla w Sosnowcu. Górnicy żegnają kopalnię Kazimierz-Juliusz ZDJĘCIA + WIDEO
    *Śląsk Plus. Górny Śląsk jest piękny ZDJĘCIA INTERAKTYWNE

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama