355 wypadków, 30 zabitych i 433 rannych. Długi weekend na...

    355 wypadków, 30 zabitych i 433 rannych. Długi weekend na drogach [WYPADKI DŁUGI WEEKEND 2015]

    Krzysztof Marczyk (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    355 wypadków, 30 zabitych i 433 rannych. Długi weekend na drogach [WYPADKI DŁUGI WEEKEND 2015]
    1/2
    przejdź do galerii

    ©Polska Press

    [WYPADKI DŁUGI WEEKEND 2015] Statystyki z pierwszych czterech dni długiego weekendu napawają optymizmem. 355 wypadków, 30 zabitych, 433 rannych i 1092 nietrzeźwych kierowców. - W każdej kategorii są one niższe od zeszłorocznych - informuje Agencję Informacyjną Polska Press (AIP) komisarz Mariusz Góra z Komendy Głównej Policji.
    - Statystyki z pierwszych czterech dni długiego weekendu, a więc od środy do soboty, są pozytywne. Możemy powiedzieć, że w każdej kategorii są one niższe od zeszłorocznych - podkreśla komisarz Mariusz Góra z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji.

    Konkretne liczby to: 355 wypadków, 30 zabitych, 433 rannych i 1092 nietrzeźwych kierujących. W analogicznym okresie rok temu mieliśmy: 371 wypadków, 36 zabitych, 442 rannych i 1402 nietrzeźwych kierujących. Zwłaszcza tych ostatnich jest zdecydowanie mniej, różnica wynosi ponad 300.

    - Wpływ na to może mieć wiele elementów. Bierzemy pod uwagę między innymi zaostrzenie przepisów. Chodzi o sankcje wobec piratów drogowych i kierowców jeżdżących po alkoholu. Coraz więcej osób zna te przepisy i z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że boją się konsekwencji. Dlatego jeżdżą wolniej i ostrożniej - tłumaczy dziennikarzowi AIP komisarz Mariusz Góra z KGP.

    Pełne statystyki z długiego weekendu, uwzględniające również niedzielę, a więc dzień powrotów, w którym ruch jest większy, a więc ryzyko wypadku również jest większe, będą dostępne w poniedziałek. Ostatnie analizy skłaniają jednak do pozostania optymistą, na co największy wpływ ma niedawne zaostrzenie przepisów.

    - Porównano dwa tygodnie przed wprowadzeniem ich w życie z dwoma tygodniami po wprowadzeniu tych przepisów. I w tak krótkim czasie też mamy spadki - wyjaśnia komisarz Mariusz Góra. - Konkretnie, było: o 200 mniej wypadków, liczba ofiar śmiertelnych spadła o 17, ponad 200 rannych mniej i co ważne, było także mniej o 1500 nietrzeźwych kierujących - wylicza w rozmowie z AIP. - Choć na podstawie dwóch tygodni ciężko generalizować, to pokazuje, że przepisy działają. Zaznaczam jednak że dopiero gdy minie parę miesięcy i będzie można mówić o pewnej powtarzalności, wtedy zobaczymy jak mocno one zadziałały - dodaje komisarz Mariusz Góra z zespołu prasowego KGP.

    Czytaj także

      Komentarze (17)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pewnie 90% wypadkow o ktorych mowa

      driver (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Wydarzyla sie w terernie niezabudowanym. Moim zdaniem przepis pozwalajacy zabierac prawo jazdy w terenie zabudowanym za przekroczenie dop. predkosci o 50km/h jest bez sensu. Druga sprawa sa...rozwiń całość

      Wydarzyla sie w terernie niezabudowanym. Moim zdaniem przepis pozwalajacy zabierac prawo jazdy w terenie zabudowanym za przekroczenie dop. predkosci o 50km/h jest bez sensu. Druga sprawa sa idiotyczne ograniczenia predkosci, do ktorych stosuja sie tylko porzadni kierowcy. Najlepiej gdyby nie bylo w ogole ograniczen. 60km/h na moscie milenijnym i dalej 70 km/h to kpina, podobnie jak na galdowiace.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pewnie jak zawsze

      Mr Obvious (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Do groźnych w skutkach wypadków częściej dochodzi na terenie niezabudowanym i jest na to proste wytłumaczenie: większe prędkości. Niekoniecznie powyżej dozwolonych, bo np. wyjechanie z leśnej...rozwiń całość

      Do groźnych w skutkach wypadków częściej dochodzi na terenie niezabudowanym i jest na to proste wytłumaczenie: większe prędkości. Niekoniecznie powyżej dozwolonych, bo np. wyjechanie z leśnej dróżki pod nos "pędzącemu" 65km/h TIRowi nie kończy się dobrze.

      W mieście jest za to większość stłuczek, obcierek itp.

      Są też oczywiście tereny formalnie zabudowane, czy też dwupasmówki w mieście - tam również bywa tragicznie.

      I dla słabiej uważających: większość, zazwyczaj, raczej. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ludzie

      pamiętajcie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Prawo jest po to żeby je łamać, i komu sie uda to dobrze a komu nie to zapłaci tym nierobom i huj czeba żyć dalej


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      brednie

      jo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      jak słyszę takie oklepane teksty że prawo jest po to ..... -to mi się słabo robi. Zwyczajne brednie młodego dresiarza który na razie laski z dyskoteki wozi swoją 10 letnią beemką.
      Testosteron...rozwiń całość

      jak słyszę takie oklepane teksty że prawo jest po to ..... -to mi się słabo robi. Zwyczajne brednie młodego dresiarza który na razie laski z dyskoteki wozi swoją 10 letnią beemką.
      Testosteron zamiast mózgu - wypadek murowany.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a

      ty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      Jesteś starym pajacem w kalesonach i pewnie zapierdzielasz na rowerze po kartofle na obiad


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jasne - każdy kto nie szaleje starym gratem nosi kalesony

      :-) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Ale zdradzę ci tajemnicę: my, normalnie jeżdżący jesteśmy różni, bo nas jest dużo.
      Natomiast was - kretynów z 20-letnich BMW, VW i wieśniackiego tuningu łączy jedno: krótko żyjecie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Manday, idiotyzm

      Janek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Jedyny rzecz która zauważyłem po tym zaostrzeniu przepisów że nikt nie zwalnia w terenie zabudowanym tylko jadą równe 90km/h czy to w terenie zabudowanym czy nie.. bo jak jechać jak oznakowanie -...rozwiń całość

      Jedyny rzecz która zauważyłem po tym zaostrzeniu przepisów że nikt nie zwalnia w terenie zabudowanym tylko jadą równe 90km/h czy to w terenie zabudowanym czy nie.. bo jak jechać jak oznakowanie - to jest tak zrobione że znak początku terenu zabudowanego jest.. a końca jego nie ma.. - a różnica 6 osób.. ilość dni wolnego, i lepsze samochody.. ogólnie nic to nie zmieniło - tylko bardziej rygorystyczne prawo.. - może za złe przepisy posłów ścinać? - mogę być dobrym katem,zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bo to co teraz funkcjonuje to kpina z kierowców.

      premier Bieńkowska obiecywała BEZ POsrednika ? elektroniczny PObór oPLat 777 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      777 POLOAFA ZA KIEROWNICOM TO MOnGOŁ Z POLOTYM SARMACKI MAŁPIATKI TRUP TO UCIECHA (gość) 07.06.15, 21:42:32

      Zgłoś naruszenie treści

      Budżetówka rządzi....BO FTOŚ TYM BURDELYM MUSI ZARZONDZAĆ ?...rozwiń całość

      777 POLOAFA ZA KIEROWNICOM TO MOnGOŁ Z POLOTYM SARMACKI MAŁPIATKI TRUP TO UCIECHA (gość) 07.06.15, 21:42:32

      Zgłoś naruszenie treści

      Budżetówka rządzi....BO FTOŚ TYM BURDELYM MUSI ZARZONDZAĆ ? POLOAFYNLAND NA WIYRCHU SZUJE NA DOLE CGFANE ZŁODZIEJE INO FTO nATYM SYFIE WYGRYWO =INO NOWY ZABORCA I MAŁO GRUPKA SZ UJI CO NA TY WIE KUF ZWADZIE WSZYSKICH W UJA ROBI I SIE SSMIEJE.POLACKIE RUSKIE RZYDOSSTFO. POLACK UKrajINIEC I RUSS PIYKNE PIJANE POdLUDJEJ W OBERNAZSSI NADNARODACH=JAK POLAK GŁODNY TO ZŁY A JAK PIJANY TO ROBI BURDY I CHAYE=BO FTO SIE PO RYJU PIERE ZARZIGANY TYN SIE LUBI=PR AFI WSZYSKIE DCHODY IDZIE PRZEROBIĆ NA ZOOLETY BUFONOAF.PRZEROSST ŁYSSEGO POssTEGO MUSSGOWIA SSRAMATY TZN NAZIBANIAKA ZAGŁOBY.TU PROBLYMU W OFIARACH NIGDY NIYMA BO DZIKIE LUTY IRANU SRAMATY Z UCUIECHY ZABIJOM TU JEST PROBLYM INO Z KAROM ZA TA UCIECHA JAK PANOhama I BOSS KO ELITA MO ZA COŚ POnośĆ OD POwiedzialnośc A P****** NIY LEPSSIE MUSZOM DZIESIN RAZY PRZEGRAĆ RZEBY TROCHA HAMOBUTY STRACIĆ TO SAMO BURszUJe Z PIESSEL AFY BANANOWYCH OBSZARNI KUF CO RESZTA PRZEMYSŁU I ŚLONSK YEBIOM PO POLACKU BO WSI0CKIE BURAKOFCE PO tRZeBUJOM CYSSTE EKOkartoffle KOszTYM SETEK TYSINCY BEZROBOCIO I EMIGRACJI ELWRUF.777. ALE TO SZCZEGUŁ DO BUFOSRAMATUF CO ICH TO OBCHODZI ZRESZTO TRZA SIE cIESZYĆ Z CUDZY KRZIWDY PO POLACKU POLOUJE A SLONZOKOM TRZA PRym PEDZIEĆ RZE CIESZCZIE SIe Z TEGo CIO JESZCZE MOCie BO ZA NIY DUGO FTO INNY TO ROSSYEBIE.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      [WYPADKI DŁUGI WEEKEND 2015

      Gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 4

      Prosze bez CENZURY.Ostatnio jechalem w terenie zabudowanym 55,zona ,corka i nawigacja potwierdzaly ta predkosc, ostrzezenia kierowcow lampami ze stoi drogowka,dodatkowo wzmocnily moja...rozwiń całość

      Prosze bez CENZURY.Ostatnio jechalem w terenie zabudowanym 55,zona ,corka i nawigacja potwierdzaly ta predkosc, ostrzezenia kierowcow lampami ze stoi drogowka,dodatkowo wzmocnily moja czujnosc.Drogowka podczas deszczu namierzyla 75.Po dyskusji i prosbach zamiast 400 zaplacilem 200 zl no i musialem sie czuc szczesciazem .Tylko ze ja wrocilem do kraju po 35 latach z zachodu i mam gorzki posmak tego zajscia.Mysle ze nasza drogowka powinna wyzlomowac te mierniki sowieckie #ISKRA# i po 25 latach w uni chyba juz najwyzszy czas robic radarem zdjecia.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Korki i bramki

      Jacek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Szkoda że nic nie ma o korkach, a zwłaszcza tych przed bramkami. Na A4 dwudziestokilometrowy korek, na S8 koło Wyszkowa podobno też tragedia, całe szczęście że to nie autostrada tylko ekspresówka...rozwiń całość

      Szkoda że nic nie ma o korkach, a zwłaszcza tych przed bramkami. Na A4 dwudziestokilometrowy korek, na S8 koło Wyszkowa podobno też tragedia, całe szczęście że to nie autostrada tylko ekspresówka bo inaczej byłoby tam gorzej niż na południu kraju jeśli stałyby bramki. Dlaczego nadal nie wdrożono na szerszą skalę tego systemu elektronicznych opłat za przejazd autostradą? Bez sensu.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Autobahny

      misiek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      ViaToll jest ale chyba na dwóch kawałkach A2 i A4, ale fakt faktem że mogliby rozszerzyć elektroniczny system poboru opłat na wszystkie autostrady bo to co teraz funkcjonuje to kpina z kierowców.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bo są

      kamil (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Są faktycznie ale na dwóch odcinkach jedynie więc to trochę kropla w morzu potrzeb. Ale już rok temu premier Bieńkowska obiecywała elektroniczny pobór opłat z tym że po jej wyjeździe sprawa utknęła...rozwiń całość

      Są faktycznie ale na dwóch odcinkach jedynie więc to trochę kropla w morzu potrzeb. Ale już rok temu premier Bieńkowska obiecywała elektroniczny pobór opłat z tym że po jej wyjeździe sprawa utknęła w martwym punkcie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      [WYPADKI DŁUGI WEEKEND 2015]

      Gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      Ostatnio namierzyli mnie ta iskra ,wmowili mi ze jechalem 75 (teren zabudowany ,padal deszcz) jechalem z corka i zona one patrzyly tez na licznik wskazywal 55 jak i nawigacja TOM TOM.Po dyskusji i...rozwiń całość

      Ostatnio namierzyli mnie ta iskra ,wmowili mi ze jechalem 75 (teren zabudowany ,padal deszcz) jechalem z corka i zona one patrzyly tez na licznik wskazywal 55 jak i nawigacja TOM TOM.Po dyskusji i targowaniu musialem zaplacic zamiast 400 ,200 zl.Wrocilem z zachodu po 35 latach,i mysle ze to najnowsza praktyka naszej drogowki .PO chadlujesz i sie cieszysz ze tak malo zaplaciles. Uwazam ze powinno byc juz tak jak na zachodzie, radar ze zdjeciem i bez zbednych nerwow i chandlowania.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      po co

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Po co wracales?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mierzenie predkosci Ta ISKRA sowiecka to kpiny'

      Gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      Ostatnio namierzyli mnie ta iskra ,wmowili mi ze jechalem 75 (teren zabudowany ,padal deszcz) jechalem z corka i zona one patrzyly tez na licznik wskazywal 55 jak i nawigacja TOM TOM.Po dyskusji i...rozwiń całość

      Ostatnio namierzyli mnie ta iskra ,wmowili mi ze jechalem 75 (teren zabudowany ,padal deszcz) jechalem z corka i zona one patrzyly tez na licznik wskazywal 55 jak i nawigacja TOM TOM.Po dyskusji i targowaniu musialem zaplacic zamiast 400 ,200 zl.Wrocilem z zachodu po 35 latach,i mysle ze to najnowsza praktyka naszej drogowki .PO chadlujesz i sie cieszysz ze tak malo zaplaciles. Uwazam ze powinno byc juz tak jak na zachodzie, radar ze zdjeciem i bez zbednych nerwow i chandlowania.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dobre

      jaki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Patrz dalej na nawigacje to bedziesz bulił. Jakby bylo tak jak na zachodzie to dostalbys 100 euro. I jeszcze jedno nie klam, ze chcieli ci dac 400 zlotych bo o 25 km/h za duzo to max wynosi 200.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To opowieści przygłupa

      :-) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Po pierwsze: ilustracja jest z archiwum. Równie dobrze może na niej być Pałac Kultury w budowie.

      Po drugie: ten tłumok nie potrafi zdania sklecić bez błędu i wymyśla historyjki.

      Po trzecie:...rozwiń całość

      Po pierwsze: ilustracja jest z archiwum. Równie dobrze może na niej być Pałac Kultury w budowie.

      Po drugie: ten tłumok nie potrafi zdania sklecić bez błędu i wymyśla historyjki.

      Po trzecie: fotoradar ma poważną zaletę. Nie bierze łapówek.

      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama