Ważne
    PKP chce wyburzyć dworce w Dąbrowie Górniczej i Sosnowcu

    PKP chce wyburzyć dworce w Dąbrowie Górniczej i Sosnowcu

    Tomasz Szymczyk

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Dawny dworzec Strzemieszyce Północne z 1885 roku to dzisiaj ruina. A jeszcze niedawno byli na niego chętni...
    1/3
    przejdź do galerii

    Dawny dworzec Strzemieszyce Północne z 1885 roku to dzisiaj ruina. A jeszcze niedawno byli na niego chętni... ©Tomasz Szymczyk/Dziennik Zachodni

    PKP SA chce wyburzyć około 2 tysięcy nieużywanych obiektów w całej Polsce. Są wśród nich dworce w Dąbrowie Górniczej i w Sosnowcu.
    Czy pamiętające czasy Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej i Kolei Iwanogrodzko-Dąbrowskiej dworce kolejowe w Zagłębiu Dąbrowskim niebawem będzie można zobaczyć tylko na zdjęciach i starych pocztówkach? Kolej przymierza się do wyburzenia zabytkowych dworców Sosnowiec-Kazimierz i Dąbrowa Górnicza-Strzemieszyce. Ten ostatni, gdy był jeszcze we względnie dobrym stanie, chciało przejąć miasto, a potem lokalne stowarzyszenie. Dzisiaj to kompletna ruina.

    W Sosnowcu niedawno chwalono się otwartym i wyremontowanym holem Dworca Głównego. Teraz miasto chciałoby przejąć również pusty budynek dworca Sosnowiec Południowy przy ul. Kościelnej.

    Sosnowiec Południowy ma szansę przetrwać

    - Prowadzimy obecnie z miastem rozmowy, których celem ma być przekazanie dworca na rzecz władz lokalnych - poinformowało nas biuro prasowe PKP SA, które kilka dni wcześniej informowało, że podjęto decyzję o... wyburzeniu Południowego.

    - Dostaliśmy z kolei pismo, z którego wynika, że po uzgodnieniach z innymi spółkami i wycenie miasto otrzyma ofertę. Chcemy przejąć ten budynek i przeznaczyć go na cele publiczne - potwierdza Rafał Łysy, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.

    Oprócz dworca w Kazimierzu Górniczym z powierzchni ziemi ma zniknąć również zdewastowany powojenny dworzec w dzielnicy Dańdówka.

    Dąbrowa Górnicza przez kilka lat toczyła z koleją batalię o przejęcie dworców w centrum miasta, w Gołonogu, Ząbkowicach i Strzemieszycach. Nie udało się. Miasto otrzymało, co prawda, ten ostatni, ale razem z torami, od czego i kolej, i miasto się odwołały.

    Losem zaniedbanego dworca zainteresowało się też stowarzyszenie Samorządne Strzemieszyce. Lokalni działacze wystosowali nawet specjalne pismo do ówczesnej wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej, prosząc o pomoc w ratowaniu zabytku.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama