Są wreszcie pieniądze na remont dworku

    Są wreszcie pieniądze na remont dworku

    Piotr Piesik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Zakończyła się procedura przetargowa w sprawie remontu dachu zabytkowego dworku myśliwskiego w kompleksie dóbr złotopotockich, należącym niegdyś do rodziny Zygmunta Krasińskiego.
    Dziś mieści się tam Muzeum Regionalne, prowadzone przez gminę Janów, noszące również imię słynnego poety epoki romantyzmu.

    Dach kryty jest drewnianym gontem i już od kilku lat wymagał wymiany z powodu opłakanego wręcz stanu. Ulewne deszcze lub intensywne opady śniegu zimą groziły zalaniem cennych eksponatów. Wykonawca podpisał już umowę z gminą Janów. Prace mają ruszyć w końcu września i zakończyć w ciągu jednego miesiąca. Na ich finansowanie pozyskano 150 tysięcy złotych z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, 30 tysięcy dołożyła gmina z własnego budżetu.

    - Staramy się jeszcze o kolejne trzydzieści tysięcy złotych od Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków - mówi Adam Markowski, wójt gminy Janów. - Przysłowiowy kamień spadł mi z serca, że udało się podjąć remont dachu. Poprzedni właściciel dworku, Muzeum Częstochowskie, nie miało na ten cel funduszy, my też musieliśmy długo zabiegać o zgodę ministerstwa. Lecz bez tych prac groziłoby nam zamknięcie muzeum, tak wiele śniegu przenikało zimą przez dziurawe gonty. Realizujemy też ustawowy obowiązek powołania rady programowej muzeum. Chcemy do niej zaprosić historyków sztuki, specjalistów muzealnictwa, przyrodników, reprezentujących uniwersytety w Krakowie i Katowicach oraz Muzeum Górnośląskie. Na pewno udzielą nam cennych wskazówek, choćby w kwestii dalszego gromadzenia zbiorów. Pierwsze posiedzenie rady chciałbym zwołać jeszcze we wrześniu.

    Konsekwentne załatwianie przez gminę kolejnych spraw, związanych z dworkiem Krasińskich kontrastuje z przeciągającymi się biurokratycznymi procedurami wokół okazałego pałacu Raczyńskich, stojącego również w Złotym Potoku. Wprawdzie wojewoda śląski przekazał powiatowi częstochowskiemu (starostwo ma sprawować pieczę nad pałacem w imieniu Skarbu Państwa) 40 tysięcy złotych na bieżącą konserwację, lecz to grubo za mało. Nie wystarczy nawet na minimalne ogrzewanie wnętrz zimą oraz konieczne reperacje. Starostwo już wystąpiło o dodatkowe środki, na razie bez skutku.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama