Bielsko-Biała: Leszek Miller wspiera bielską lewicę

    Bielsko-Biała: Leszek Miller wspiera bielską lewicę

    KLM

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Bielsko-Biała: Leszek Miller wspiera bielską lewicę

    ©www.facebook.com/lewicabielsko

    Były premier Leszek Miller gościł w piątkowy wieczór w Bielsku-Białej na spotkaniu nowych władz miejskich SLD.
    Bielsko-Biała: Leszek Miller wspiera bielską lewicę

    ©www.facebook.com/lewicabielsko

    Wizyta Leszka Millera była związana m.in. ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi, ale przede wszystkim sytuacją, jaka panuje w bielskim środowisku lewicy. Przypomnijmy - w 9 czerwca na znak protestu 45 osób zrezygnowało z członkostwa w SLD "na znak zbiorowego protestu przeciwko dalszej eskalacji działań wymierzonych w działaczy miejskiej organizacji SLD w Bielsku-Białej".

    - Protestujemy przeciwko całkowicie nieuzasadnionemu rozwiązaniu Zarządu i Rady Miejskiej SLD, pozbawieniu prawa pełnienia funkcji w partii na cztery lata najbardziej aktywnych członków SLD w Bielsku-Białej - argumentował Jerzy Balon w imieniu 45 członków SLD w Bielsku-Białej.


    W piątkowym spotkaniu nowych władz miejskich SLD w Bielsku-Białej z Leszkiem Millerem wzięli udział m.in. Andrzej Dutka, przewodniczący SLD w Bielsku-Białej, Przemysław Koperski, Artur Górczyński, Piotr Bożałkiński i Beata Widenka. Tematem spotkania było omówienie aktualnej sytuacji w Bielsku-Białej i wstępne przygotowanie do wyborów parlamentarnych. Przedstawiciele bielskich struktur SLD po oficjalnym spotkaniu udali się z byłym premierem na kolację, a także na krótką przechadzkę po Bielsku-Białej, podczas której był premier miał okazję spotkać się z mieszkańcami.

    Przypomnijmy - poparcie dla SLD w Bielsku-Białej w wyborach samorządowych 2014 roku wyniosło 4 proc., a w wyborach Prezydenta RP zaledwie 2 proc.


    *BURZOWA MAPA POLSKI ONLINE Gdzie jest burza i przygotuj się [RADAR BURZOWY]
    *Tak wygląda certyfikowany dom pasywny w Bielsku-Białej. Ogrzewanie to tylko 400 zł rocznie
    *Przepisy drogowe od 18 maja 2015: 50 km/h + odebranie prawa jazdy
    *Samochód staranował w przystanek w Chorzowie. Kobieta w szpitalu
    *Śląsk Plus. Górny Śląsk jest piękny ZDJĘCIA INTERAKTYWNE

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      JEDYNO LEWICA PRAWDZIWO W POlszcZE

      777 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      TO KANCELARYA SPRAWIEDLIWOŚĆI SPOŁECZNY

      Chcą eksmitować Kancelarię Sprawiedliwości Społecznej. Ikonowicz: Nie zawiesimy działalności!
      Anna J. Dudek
      Anna J. Dudek
      3 miesiące temu
      Kancelaria...rozwiń całość

      TO KANCELARYA SPRAWIEDLIWOŚĆI SPOŁECZNY

      Chcą eksmitować Kancelarię Sprawiedliwości Społecznej. Ikonowicz: Nie zawiesimy działalności!
      Anna J. Dudek
      Anna J. Dudek
      3 miesiące temu
      Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza pomogła tysiącom osób. Teraz sama potrzebuje pomocy, bo KSS grozi eksmisja.
      Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza pomogła tysiącom osób. Teraz sama potrzebuje pomocy, bo KSS grozi eksmisja. • Fot. Agata Grzybowska/Agencja Gazeta
      Pomóc człowiekowi w potrzebie – tą zasadą kieruje się prowadzona przez Piotra Ikonowicza Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej, której pracownicy i wolontariusze zajmują się pomocą prawną m.in. lokatorom odzyskiwanych kamienic. Udzielają porad i blokują eksmisje. Dziś to KSS potrzebuje pomocy, bo grozi jej eksmisja.

      Lokal miejski przy ul. Jarocińskiej na warszawskim Grochowie, w którym mieści się malutka siedziba Kancelarii, jest zadłużony na ok. 18 tys. zł. Piotr Ikonowicz mówi, że miasto w każdej chwili może przysłać komornika, przyznaje jednak, że to jego wina. Jak mówił, „trochę zaniedbał sprawę”, dodając jednocześnie, że nie dopuściłby nigdy, by któryś z jego klientów znalazł się w takiej sytuacji.

      Jak zwykle okazało się jednak, że KSS jest ludziom potrzebna. – Ludzie masowo wpłacają pieniądze na konto kancelarii, w tej chwili mamy już połowę potrzebnej kwoty. Więc zbierzemy pieniądze i spłacimy dług, zresztą mówiliśmy to od początku – tłumaczy Piotr Ikonowicz w rozmowie z naTemat.

      "Zaniedbałem sprawę"
      W wypowiedziach dla mediów założyciel KSS wyjaśnia, że Kancelaria, utrzymująca się na bieżąco ze składek i darowizn – dotacji bowiem nie dostaje – najpierw opłacała rachunki, by móc funkcjonować. Zaległości były regulowane, jeśli na koncie KSS pojawiał się większa kwota. Tak miało być i tym razem. Czas jednak mijał, karne odsetki narastały, a wpłat, które pozwoliłyby spłacić dług – nie było.

      Eksmisji, wyrokiem warszawskiego sądu, 26 lutego nadano klauzulę wykonalności. Początkowo Ikonowicz liczył, że, że uda się przekonać urząd dzielnicy, by wstrzymać eksmisję. – Trudno, bym miał pretensje do miasta, bo faktycznie zalegamy z czynszem. – Ale kancelaria wypełnia lukę. Ani miasto, ani inne instytucje nie zapewniają darmowej pomocy prawnej ludziom, których nie stać na prawnika. Dostajemy dziesiątki maili z całej Polski. Ludzie piszą, że jesteśmy ich ostatnią deską ratunku. Nie pobieramy od nich żadnych opłat. Po prostu za dużo na siebie wzięliśmy – mówił w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

      Jak zapewnia, Kancelaria po raz kolejny spróbuje podjąć dialog z miastem. – Zamierzamy rozmawiać z miastem, zawsze jesteśmy za dialogiem, o wiele częściej negocjujemy niż protestujemy, choć zdajemy sobie sprawę, że dla miasta jesteśmy partnerem trudnym, bo to miasto jest tym podmiotem, który najczęściej eksmituje ludzi – mówi.

      "Wyrok eksmisyjny trzeba wykonać"
      Słowa rzecznika Urzędu Dzielnicy Praga Południe nie pozostawiają jednak wątpliwości. Jerzy Gierszewski powiedział naTemat, że sprawy komentował nie będzie, ponieważ wszystko, co miał na ten temat do powiedzenia, już mediom powiedział. A powiedział mniej więcej tyle, że nie ma możliwości, by wstrzymać eksmisję, bo jest „już za późno”. Umorzenie długu nie wchodzi w rachubę, bo uruchomienie takiej procedury jest możliwe tylko w przypadku lokali socjalnych, a ten, w którym mieści się KSS, to lokal komercyjny.

      – Zaległy czynsz to ponad 11 tys. zł, a do tego dochodzą odsetki i inne należności. Nawet jeśli dług zostanie w całości spłacony, nadal zostaje wyrok eksmisyjny, który trzeba wykonać – powiedział Gierszewski.

      – Dziwią mnie słowa pana Gierszewskiego, bo albo nie zna przepisów, albo nie mówi wszystkiego. W tej chwili darowuje się lokatorom długi, jeśli wpłacą 30 proc. zadłużenia. My zamierzamy wpłacić 100 proc. i wciąż mamy być eksmitowani? – pyta Ikonowicz.

      W objęciach groteski
      Czy eksmisja z Jarocińskiej oznacza, że Kancelaria przestanie działać? Nie.

      Piotr Ikonowicz, Kancelaria Sprawiedliwośzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wybory

      łodzianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Panie Miller ,SLD przegra idąc do wyborów "zjednoczoną lewicą " To będzie koniec SLD. Ja do tego ręki nie przyłożę, bojkotując wybory.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama