Ważne
    Za trzy lata Pendolino ruszy z Katowic do Warszawy [WIDEO i...

    Za trzy lata Pendolino ruszy z Katowic do Warszawy [WIDEO i ZDJĘCIA]

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Brytyjskie Pendolino 390 "Virgin"
    1/5
    przejdź do galerii

    Brytyjskie Pendolino 390 "Virgin" ©www.railfaneurope.net

    Dobre wieści dla jeżdżących koleją z Katowic do Warszawy. Być może już za 3 lata będą mogli poczuć się jak pasażerowie we Francji, Włoszech, czy chociażby w Czechach. Podróż upłynie im szybko, choć nie na tyle szybko, by w jej trakcie nie zdążyli sobie sprawdzić skrzynki mejlowej.
    Wszystko za sprawą nowoczesnych pociągów Pendolino. Kilka dni temu PKP Intercity oficjalnie potwierdziło, że nic nie stoi na przeszkodzie, by kupić 20 takich składów od włoskiego Alstomu. Jak zapowiada rzeczniczka spółki Małgorzata Sitkowska, umowa zostanie podpisana w drugiej połowie maja, a pierwsze pociągi trafią do Polski pod koniec 2013 roku.


    - Obsługiwać będą trasę z Trójmiasta przez Warszawę do Katowic - zapowiada Sitkowska.
    Trwający obecnie remont Centralnej Magistrali Kolejowej sprawi, że choć linia z Warszawy do Katowic nie została ujęta w programie Kolei Dużych Prędkości, to pociągi będą mogły na niej mknąć z szybkością do 200 km na godzinę.

    - Czas przejazdu z Katowic do stolicy skróci się do około 2 godzin - mówi Sitkowska. Szybsza jazda najprawdopodobniej będzie jednak oznaczać droższe bilety. Tak przynajmniej podejrzewa Łukasz Malinowski, redaktor naczelny branżowego pisma "Rynek Kolejowy".

    - Gdyby utrzymać obowiązujące dzisiaj stawki, to byłyby one relatywnie niskie w stosunku do innych krajów, gdzie kursują takie pociągi. Tyle tylko, że dla wielu podróżnych ceny i tak są wysokie, więc ewentualna podwyżka mogłaby ich zniechęcić do wyboru takiej formy podróży - komentuje Malinowski.

    Jest szansa na to, by pociągi Pendolino nie kończyły biegu w Katowicach, lecz jechały dalej, aż do Ostrawy - a stamtąd do Pragi czy Wiednia.

    W piątek minister infrastruktury Cezary Grabarczyk podpisał ze swoim czeskim odpowiednikiem list intencyjny w sprawie połączenia obu krajów koleją dużych prędkości. Kiedy mogłoby to nastąpić? Na to pytanie nikt w resorcie infrastruktury nie chce jeszcze odpowiedzieć. Sławomir Sadowski z biura prasowego ministerstwa tłumaczy, że szczegóły ustali dopiero wspólny zespół roboczy.

    - Rozpocznie on pracę za trzy miesiące - informuje Sadowski.



    Odszkodowanie za spóźnienie



    Od 1 lipca koniec z bezkarnym spóźnianiem się pociągów. Tego dnia ma wejść w życie rozporządzenie ministra infrastruktury, które przyznaje pasażerom składów objętych rezerwacją miejsc (Express Intercity, Euro City i pociągi międzynarodowe) prawo do odszkodowania w sytuacji, kiedy nie będą się one trzymać rozkładu jazdy. Za spóźnienie większe niż godzinę przewoźnik powinien zwrócić minimum 25 procent ceny biletu, natomiast przy "poślizgu" większym niż 2 godziny pasażer odzyska połowę wydanych pieniędzy.

    Kolej Dużych Prędkości ma do roku 2020 połączyć Warszawę z Poznaniem i Wrocławiem. Jej uzupełnieniem będzie m.in. remontowana obecnie Centralna Magistrala Kolejowa. W krajach "starej Unii" tego typu połączenia funkcjonują od wielu lat. Najwięcej mają ich Francuzi, a znakiem rozpoznawczym tamtejszych szybkich kolei jest pociąg TGV kursujący z prędkością ponad 300 km na godzinę (ustanowiony przez niego rekord to prawie 575 km na godz.). Szybką kolej mają także Czesi - łączy ona Pragę z Ostrawą i Brnem.


    Czy jeździłbyś do stolicy samochodem, mogąc tam dotrzeć w dwie godziny pociągiem?

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gosia

      gosia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 19

      Niech Polska śie rozwija oczywiscie ze opłaci się jechac pociągiem wygoda mozna spokojnie poczytac gazety jestem za rozwojem a mam 54 lata wieze ze w ten sposob i praca bedzie dla ludzi bieda i...rozwiń całość

      Niech Polska śie rozwija oczywiscie ze opłaci się jechac pociągiem wygoda mozna spokojnie poczytac gazety jestem za rozwojem a mam 54 lata wieze ze w ten sposob i praca bedzie dla ludzi bieda i nedza to straszne kazdy czlowiek ma prawo do godnego lepszego zycia zyczę powodzenia w realizacji planów.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Smiech

      Denis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 42

      Co z tego ze Polacy zarabiaja najmiej w europie. Wazne zeby ceny wszystkiego byly na najwyzszym europejskim poziomie. Proponuje ustawic ceny takie jak w uk czy irl zeby nie bylo taniej jak w...rozwiń całość

      Co z tego ze Polacy zarabiaja najmiej w europie. Wazne zeby ceny wszystkiego byly na najwyzszym europejskim poziomie. Proponuje ustawic ceny takie jak w uk czy irl zeby nie bylo taniej jak w europie a co za tym idzie masa marudzenia...zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama