Co dalej z Teatrem Dzieci Zagłębia? Wciąż nikt nic nie wie...

    Co dalej z Teatrem Dzieci Zagłębia? Wciąż nikt nic nie wie [WIDEO]

    Katarzyna Kapusta

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Teatr Dzieci Zagłębia w Będzinie
    1/2
    przejdź do galerii

    Teatr Dzieci Zagłębia w Będzinie ©arc.

    Nie udało się zakończyć sprawy Teatru Dzieci Zagłębia w Będzinie. Wojewoda śląski wszczął postępowanie nadzorcze.
    Zakończmy ten teatrzyk farsy, który państwo zafundowaliście nam wszystkim - apelował prezydent Będzina Łukasz Komoniewski do radnych powiatowych oraz zarządu powiatu będzińskiego podczas wczorajszej sesji w powiecie.

    22 czerwca wojewoda śląski wysłał do Starostwa Powiatowego w Będzinie pismo zawiadamiające o wszczęciu postępowania nadzorczego w sprawie stwierdzenia nieważności uchwały, jaką zarząd powiatu podjął 12 maja.
    Chodzi o uchwałę wypowiadającą umowę na współfinansowanie Teatru Dzieci Zagłębia, która została zawarta pomiędzy powiatem a miastem w 1999 roku. Wojewoda wstrzymał także wykonanie tej uchwały, co oznacza, że umowa z 1999 roku nadal obowiązuje zarówno powiat, jak i miasto.

    ZOBACZ TAKŻE:
    Nie ma porozumienia w sprawie będzińskiego teatru. Wojewoda interweniuje WIDEO




    Zdaniem wojewody uchwała, którą podjął powiat, stanowi istotne naruszenia prawa. Mimo to dopiero na wniosek radnych z porządku obrad wycofano głosowanie nad uchwałą dotyczącą nowej umowy na współfinansowanie teatru. - Dajmy sobie czas, teatr nie jest zagrożony. Pieniądze na teatr przekazaliśmy w środę. Obowiązuje nas stara umowa, a nie obowiązuje nas w tej sytuacji oświadczenie, które podpisaliśmy 10 czerwca - mówił Emil Bystrowski, wicestarosta będziński, podczas wczorajszej sesji w powiecie. Co to oznacza dla teatru? Powiat w dalszym ciągu będzie przekazywał tylko 350 tys., a nie tak jak się zobowiązał 750 tys. zł. Starostwo nie zdecydowało się aneksować umowy do czasu rozstrzygnięcia postępowania przez Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach, mimo że miasto taki aneks przygotowało już wcześniej.

    - Chcielibyśmy zacząć pracować i zacząć działać. Ta sytuacja jest dla nas abstrakcyjna i paraliżująca - mówi Gabriel Gietzky, dyrektor Teatru Dzieci Zagłębia. - Sytuacja do końca miesiąca powinna być wyjaśniona bez względu na okoliczności. Istnieje słowo magiczne, które się nazywa aneks. To nie jest bardzo skomplikowane. W aneksie można wyjaśnić wątpliwości starostwa i miasta dotyczące umowy - dodaje Gietzky.

    Dyrektor teatru odwoływał się do szlachetności i do takich pojęć jak honor i odpowiedzialność samorządowca za instytucje podległe samorządowcom. Niestety, podczas wczorajszej sesji całkowicie wycofano z porządku obrad kwestie dotyczące teatru. Nie jest wykluczone, że pracownicy teatru znowu będą protestować w starostwie.


    *BURZOWA MAPA POLSKI ONLINE Gdzie jest burza i przygotuj się [RADAR BURZOWY]
    *Tak wygląda certyfikowany dom pasywny w Bielsku-Białej. Ogrzewanie to tylko 400 zł rocznie
    *Przepisy drogowe od 18 maja 2015: 50 km/h + odebranie prawa jazdy
    *Samochód staranował w przystanek w Chorzowie. Kobieta w szpitalu
    *Śląsk Plus. Górny Śląsk jest piękny ZDJĘCIA INTERAKTYWNE

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama