Dziennik Zachodni » Wiadomości » Wielkanoc w woj. śląskim. Jak upiec babkę drożdżową albo...

Wielkanoc w woj. śląskim. Jak upiec babkę drożdżową albo kołocz? [PRZEPISY]

Data dodania: 2011-04-16 15:31:22 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-04-16 15:31:22

Dziennik Zachodni

Małgorzata Węgiel

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Wielkanoc w woj. śląskim. Jak upiec babkę drożdżową albo kołocz? [PRZEPISY]

Babka drożdżowa (© Weronika Chilmon/Polskapresse)

Za tydzień na stołach regionu zagoszczą same smakołyki: kołocze, drożdżowe baby, szpajzy i murziny. O słodkich tradycjach w naszym regionie pisze Małgorzata Węgiel.

Sobota, tydzień przed Świętami Wielkanocnymi przed piekarnią- cukiernią Tadeusza Kwapisza w Bytomiu-Miechowicach ustawiają się metrowe kolejki. Wszyscy czekają na świeży chleb i świąteczne wypieki, które od ponad 70 lat rozpieszczają podniebienia mieszkańców Bytomia. Tutaj wiadomo, że najważniejsza jest tradycja, a gusta oczekujących na Wielkanoc od pokoleń się nie zmieniają.
- Klienci uderzają do nas jak w dym po tradycyjny kołocz śląski z serem lub makiem, mazurki i drożdżowe strucle. Wiedzą, że tu znajdą tradycyjne wypieki - mówi Tadeusz Kwapisz, piekarz.

Bo to właśnie owe drożdżowe baby z kominkiem, strucle wyplatane w misterne wieńce, posypywane makiem, orzechami albo migdałami oraz piaskowe baranki i zajączki to tradycyjne wielkanocne łakocie, które już za tydzień znajdą się na większości stołów województwa śląskiego.
∨ Czytaj dalej
Skąd taka popularność ciasta drożdżowego? Wyjaśniła nam Romana Kosek z Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Tarnowskich Górach.

- Kuchnia śląska była kiedyś kuchnią biedną. Na świątecznych stołach pojawiały się jedynie ciasta drożdżowe, które gospodynie dosmaczały dostępnymi bakaliami, np. rodzynkami, orzechami włoskimi, czy tzw. anżelikami z arcydzięglu - mówi Kosek. Mazurki, które przywędrowały do nas z centralnej Polski, pojawiły się w menu Ślązaków dopiero później.

Słodkie kołocze i szpajzy



W wielkanocnym jadłospisie mieszkańców powiatu gliwickiego nie może zabraknąć prawdziwego, śląskiego kołocza (przepis obok). Jego smak podbija podniebienia nawet... posłów Parlamentu Europejskiego! Dzięki Małgorzacie Handzlik i paniom z kół gospodyń wiejskich, tradycyjna śląska receptura trafiła do Brukseli.

Nie mniejszą estymą niż europejski kołocz w Tworogu, Zbrosławicach i Nowym Chechle cieszy się owocowa szpajza. W świątecznym jadłospisie mieszkańców Bytomia i powiatu tarnogórskiego szpajza króluje od XIX wieku. Gospodynie domowe polecają ją jako wykwintny deser o smaku cytrynowym, wiśniowym, agrestowym, a nawet czekoladowym. A czym jest ów specjał? - Szpajza to krem z utartych z cukrem żółtek, białek, żelatyny i owoców - mówi Kosek. Do listy wielkanocnych łakoci, jedzonych przez mieszkańców Pogórza, a nawet centralnej Polski, należy dopisać tzw. chleb turecki. Ten śmiejący się ciemną skórką wypiek to ciasto drożdżowe z miodem, rodzynkami i migdałami. Czasem gospodynie dodają do niego nieco kawy zbożowej i gęstej melasy.

Murzin i chleb z myszą



Na Śląsku Cieszyńskim oprócz słodkich, drożdżowych baranków i zajączków piaskowych, domownicy w pierwszy dzień świąt Wielkiej Nocy raczą się tzw. murzinem. Na smaku i oryginalności tego wypieku poznały się nie tylko gospodynie rodem ze Skoczowa, ale też urzędnicy Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, którzy uznali, że cieszyński murzin powinien być wciągnięty na Listę Produktów Tradycyjnych województwa śląskiego.

O tym, "czym je murzin", opowiedziała nam Urszula Wierzgoń, gospodyni z Kończyc Małych, którą spotkaliśmy w chorzowskim Skansenie.

- Murzin to ciasto drożdżowe, które zaprawia się tłuszczem z wędzonki. Do środka zawija się kawałki kiełbasy, szynki lub boczku. Ciasto trzeba dobrze wypiec, żeby było chrupiące i miało odpowiedni kolor - opowiada pani Urszula.

Jak chce tradycja, murzina powinno się piec w tzw. "piekarszczoku" - piecu na chleb, rozpalanym drewnem bukowym. Dawniej brytfankę z ciastem kładło się bezpośrednio na rozżarzonym drewnie, przez co - jak przypuszczają etnografowie - murzin zyskał kolor i... swoją nazwę. Określenie wypieku może też pochodzić od ciemnego koloru ciasta, które przed kilkudziesięciu laty było wyrabiane tylko z mąki razowej z otrębami.

Podobne specjały znajdziemy na wielkanocnych stołach w okolicach Raciborza. Tu tradycyjny, cieszyński murzin cieszył podniebienia biesiadujących, nosząc nazwę... "chleba z myszą". - Był to rodzaj chleba, w którym gospodynie zapiekały spory kawałek boczku wędzonego, całą kiełbasę lub kawałki szynki. Ten wypiek królował na stołach ziemi śląsko-morawskiej obok jaj, szynek i tradycyjnych, drożdżowych ciast - wyjaśnia Julita Ćwikła, etnograf z Muzeum w Raciborzu.

Wsp. DRAPA, PSZ, RES, MSH, ZIELA, JS, MAKI, KAKA, PLUS, JO, KASIA
1 2 3 4 5 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Dziwne

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Weronika Chilmon (gość), 21.02.12, 18:35:11

Skąd tu moje zdjęcie?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.