Estakada odkorkuje zatłoczone miasto

    Estakada odkorkuje zatłoczone miasto

    Wanda Then

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Po czterech latach starań, Bielsko doczekało się unijnej kasy. Jutro Miejski Zarząd Dróg przekaże firmie Budimex Dromex plac budowy, a w przyszłym tygodniu rozpocząć się mają prace przy jednej z największych w mieście inwestycji drogowych.
    Budowa wiaduktu w ciągu Drogi Krajowej nr 52, w rejonie ulic Wyzwolenia i Niepodległości, jest też przedsięwzięciem najbardziej oczekiwanym. Nie tylko przez zmotoryzowanych bielszczan, ale głównie gości ze Śląska, którzy podczas powrotów z weekendów spędzają na tym odcinku sporo czasu w ogromnych korkach.

    Cieszące się najgorszą sławą wąskie gardło, prowadzi przez stale zamknięty przejazd kolejowy w dolinie.
    Oczekiwanie na umożliwiające jego likwidację pieniądze trwało 4 lata. Obiecywane były najpierw przez Ministerstwo Transportu, które ostatecznie przekazało je na inne inwestycje, później przez samorząd województwa śląskiego. W tym drugim przypadku pieniądze cały czas były, ale nie można było z nich skorzystać, dopóki nie spełniono skomplikowanych wymogów formalnych.

    - Staraniom o środki unijne towarzyszyła ogromna dramaturgia. O pomoc prosiliśmy naszych eurodeputowanych, sprawa oparła się o kilku ministrów i marszałków. Choć to dopiero początek inwestycji, traktuję go jako finał wygranej batalii - mówi prezydent Bielska, Jacek Krywult.

    Czteroletni poślizg będzie dla miejskiego budżetu bardzo kosztowny. Na początku wartość inwestycji wyceniano bowiem na 63 mln zł. Teraz pochłonie ponad 120 mln zł. Dofinansowanie z listy Projektów Kluczowych ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007 - 2013 przewiduje dotację w wysokości blisko 68 mln zł, brakującą część dołożyć trzeba z budżetu gminy.

    Podpisując umowę z miastem, prezes zarządu Budimex Dromex, Dariusz Blocher, obiecał, że prace od razu ruszą pełną parą. - Mamy przygotowane zaplecze, sprzęt, umówieni jesteśmy z podwykonawcami. Umowa zobowiązuje nas do zakończenia inwestycji za 26 miesięcy, ale może uda się wcześniej - mówił prezes Blocher.

    Najbliższe 2 lata będą dramatyczne dla ruchu w rejonie ulic Wyzwolenia i Niepodległości. - Cały ciąg drogi wymaga zamknięcia. Wytyczyliśmy już optymalne trasy objazdów, ale i tak nie będzie łatwo. Warto się jednak pomęczyć, bo po zakończeniu przebudowy ruch w tym miejscu będzie płynniejszy - zapewnia dyrektor bielskiego Miejskiego Zarządu Dróg, Wojciech Waluś.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama