Śląskie firmy są zainteresowane budową nowych elektrowni

    Śląskie firmy są zainteresowane budową nowych elektrowni

    Aleksander Król

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Za kilka lat w Polsce zabraknie prądu, najszybciej w aglomeracjach Warszawy, Wrocławia i Poznania - ostrzegają eksperci od energetyki.
    Śląsk ze względu na największą ilość elektrowni w kraju jest w nieco lepszej sytuacji, ale przed katastrofą energetyczną musi również ratować się budową kolejnych elektrowni węglowych.

    Do gigantycznych inwestycji przymierza się kilka firm na południu województwa.

    Kosztem 1,5 miliarda euro unowocześni się elektrownia w Rybniku - planowana inwestycja oznacza praktycznie powstanie całkiem nowego zakładu.
    Prace rozpoczną się tu już w przyszłym roku. Tymczasem elektrownie pod klucz chce budować również raciborskie Rafako, które dotąd dostarczało głównie kotły do polskich i europejskich elektrowni.

    - Przygotowujemy ofertę na cały blok energetyczny. Jesteśmy w stanie robić to już samodzielnie - mówi Mariusz Różacki, prezes raciborskiej firmy.

    Swoją elektrownię chce mieć również Kompania Węglowa, która zamierza wybudować ją razem z niemieckim koncernem energetycznym RWE. Powstanie w Woli koło Pszczyny.

    Według raportu przygotowanego kilka miesięcy temu przez szefów paru dużych spółek energetycznych, by uniknąć katastrofy, każdego roku w Polsce muszą powstawać nowe bloki o mocy co najmniej 1000 MW. W ciągu kilkunastu lat na nowe elektrownie trzeba będzie przeznaczyć 50 mld zł.

    Firmy z naszego regionu zamierzają wykroić dla siebie jak największą część tego tortu, bo prąd, który wyprodukują, będą mogły sprzedać na uwolnionym rynku.

    Raciborskie Rafako przygotowuje obecnie dwa projekty na budowę bloków o olbrzymich parametrach. Na razie szczegóły projektu i miejsce ich budowy objęte są tajemnicą.

    - Obecnie jesteśmy na etapie przygotowania oferty handlowej - mówi tajemniczo Różacki.

    Nowy, potężny blok o mocy 2700 MW powstanie również w Rybniku. Inwestycja ma olbrzymie znaczenie dla całego miasta, bo w nowej części zakładu znajdzie pracę kilkaset osób, a nowa siła robocza będzie potrzebna również podczas samej budowy. - Uruchomienie bloku planowane jest na 2015 rok - mówi Jerzy Chachuła, prezes Elektrowni Rybnik. Z Elektrowni Rybnik II popłynie niemal dwa razy więcej prądu niż dotychczas. Obecnie największa elektrownia w naszym województwie produkuje 7 procent krajowej energii elektrycznej.

    - Ze Śląska dochodzą dobre sygnały. Ale nie czarujmy się, to wszystko za mało. Śląsk nie pociągnie całego kraju. Budowa kilku nowych elektrowni węglowych pozwoli nam co najwyżej jakoś przetrwać, do czasu powstania elektrowni jądrowej w 2025 roku. Pod warunkiem, że już teraz poważnie się za to weźmiemy - mówi dr Ludwik Pieńkowski z Laboratorium Ciężkich Jonów przy Uniwersytecie Warszawskim.

    Prognozy nie są jednak zbyt ciekawe. W sierpniu Ministerstwo Gospodarki opublikowało nowy projekt polityki energetycznej Polski do 2030 roku. Eksperci nie zostawiają na nim suchej nitki. - Energetyce jądrowej poświęcono tu tylko jedno zdanie, a to obecnie jedyna alternatywa - uważa Pieńkowski.

    Eksperci zastrzegają, że w naszym regionie nadal prąd będzie produkowany przede wszystkim z węgla. Co roku zapotrzebowanie na energię zwiększa się o 2 procent, więc - nawet przy inwestowaniu w odnawialne źródła energii - kopalnie będą miały zapewniony zbyt w elektrowniach.

    Awarie sieci coraz częściej



    Polska już dziś boryka się z poważnymi niedoborami energii, o czym świadczą potężne awarie prądu w Szczecinie i Warszawie.

    W ubiegłym tygodniu "wygasła" południowa część stolicy. W dzielnicach: Ursynów, Wilanów i Mokotów zapanował chaos.

    Stanęły zakłady i nie funkcjonowała sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach. Lotnisko Okęcie oraz szpitale działały wyłącznie dzięki awaryjnemu zasilaniu. Jeszcze w gorszej sytuacji był w kwietniu br. Szczecin, gdzie nie można było przywrócić energii przez kilka dni. Awaria dwóch najważniejszych linii dotknęła również miejscowości oddalone o sto kilometrów od miasta. Usterka spowodowała olbrzymie straty m.in. w tutejszych Zakładach Chemicznych.

    Według ekspertów od energetyki, w najbliższej przyszłości podobne awarie będą zdarzały się bardzo często w dużych miastach.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama