Zawiódł zegar na częstochowskiej wieży

    Zawiódł zegar na częstochowskiej wieży

    Janusz Strzelczyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Zegar na wieży, ten po prawej stronie, wskazuje 10.02, naprawdę jest 9.40 (zegar z lewej).

    Zegar na wieży, ten po prawej stronie, wskazuje 10.02, naprawdę jest 9.40 (zegar z lewej). ©fot. Janusz Strzelczyk.

    Jeden z trzech zegarów na wieży częstochowskiego ratusza (ten nad wejściem) pokazuje fałszywą godzinę.
    Zegar na wieży, ten po prawej stronie, wskazuje 10.02, naprawdę jest 9.40 (zegar z lewej).

    Zegar na wieży, ten po prawej stronie, wskazuje 10.02, naprawdę jest 9.40 (zegar z lewej). ©fot. Janusz Strzelczyk.

    Za nic ma sygnały radiowe wysyłane z Frankfurtu nad Menem, które mają nim sterować. Odmierza czas w nowoczesnym systemie, zapewniającym dokładność do jednej sekundy na milion lat, ale po swojemu.

    - Wysiadł komputer sterujący w tym konkretnym zegarze - wyjaśnia Stefan Rybicki, opiekun ratuszowych czasomierzy.

    Jednak nawet taki mistrz zegarmistrzowski jak on, niczemu tu nie zaradzi. Trzeba kupić nowy komputer.


    Problemy z chronometrami na wieży zaczęły się po remoncie ratusza, zakończonym w 2006 r. W czasie robót skradziono mechanizmy zegarowe. Firma odpowiedzialna za remont kupiła wprawdzie nowe, ale nie były już tej klasy co wcześniejsze. Te pierwsze sprowadził ze Szwajcarii Stefan Rybicki. W 1994 r., podczas targów w Bazylei, nawiązał kontakt z tamtejszymi specjalistami i tak mechanizmy trafiły do Częstochowy.

    Były niezwykle precyzyjne, nawaliły tylko w 1996 roku, kiedy nad Europą szalały burze. Wskazówki na częstochowskich tarczach zwolniły o trzy godziny.

    System sterowania odmierzaniem czasu tych zegarów jest inteligentny. W Niemczech czas jest ustalany według licznika atomowego. Nawet w przypadku zaniku napięcia w sieci elektrycznej w Częstochowie, po włączeniu prądu zegar sam nastawia się na właściwą godzinę. Pamięta też o zmianach czasu na letni i zimowy.

    - Na wieży zegarowej ratusza bywam co dwa, trzy miesiące - mówi Stefan Rybicki. - Sprawdzam, czy wszystko jest w porządku. Kiedy trzeba, konserwuję tarcze, z podnośnika, bo innego dojścia do nich nie ma. Zimą usuwam ze wskazówek śnieg, ponieważ obciążenie powoduje spowolnienie ich ruchu i zegary pokazują zły czas.

    Bez zarzutu działają kuranty i punktualnie wybijają godziny. Władze miasta nie podjęły jeszcze decyzji o kupnie nowego komputera.


    Na zamówienie rzemieślników


    Zegar na wieży częstochowskiego ratusza zamontowano w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

    Został zrobiony na zamówienie częstochowskich rzemieślników, a pracę nad jego projektem przejęli dwaj znakomici zegarmistrzowie: Jan Goraj z Warszawy (pracował przy projektowaniu zegara dla Zamku Królewskiego w Warszawie) oraz Józef Rybicki z Częstochowy, ojciec Stefana Rybickiego. Zegar był wówczas mechaniczno-elektryczny. Nakręcanie odbywało się z wykorzystaniem impulsu elektrycznego. Dużą atrakcją tego chronometru stał się kurant, którego melodię skomponował znany częstochowski kompozytor Wojciech Łukaszewski.


    Który z publicznych częstochowskich zegarów jest najdokładniejszy ?



    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama