Wielkanoc inna na Śląsku, inna w Zagłębiu? Poznaj różnice

    Wielkanoc inna na Śląsku, inna w Zagłębiu? Poznaj różnice

    Martyna Staśko

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Baranek na wielkanocny stole łączy mieszkańców regionu

    Baranek na wielkanocny stole łączy mieszkańców regionu ©arc.

    Święta Wielkanocne w różnych regionach Polski obchodzimy nieco inaczej, bo różne są lokalne tradycje. Ale najważniejsze są podobieństwa. Jest to najważniejsze święto Kościoła katolickiego, a ponieważ jego wyznawcy stanowią ogromną większość mieszkańców województwa, więc niemal wszyscy świętujemy zgodnie z tradycją chrześcijańską.
    Baranek na wielkanocny stole łączy mieszkańców regionu

    Baranek na wielkanocny stole łączy mieszkańców regionu ©arc.

    Na Śląsku, w Zagłębiu, Częstochowie i na Podbeskidziu ważne są te same symbole. W wielkanocnym koszyczku wszędzie pojawiają się jaja, chleb, kiełbasa i chrzan. Podobno nie powinno się znaleźć tam nic innego, jak tylko potrawy, które pojawią się na stole. Na Śląsku, Śląsku Cieszyńskim i w Żywcu baranki wielkanocne są wprawdzie pieczone z ciasta, a nie robione z cukru. Cukrowe nigdy nie były tak popularne jak wypiek z pieca, gdyż były po prostu droższe. Baranki stoją jednak na stołach świątecznych w całym regionie. Na stołach nie brakuje też tradycyjnych drożdżowych babek wielkanocnych. Wszędzie też królują królują pisanki i kroszonki.


    Nasze zwyczaje są prawdziwą mieszanką tradycji z różnych regionów



    Rozmowa z Anną Grabińską-Szczęśniak, etnografem z Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu

    Skąd się wzięły takie różnice w obchodach Świąt Wielkanocnych?

    Jest wiele płaszczyzn, choćby podział za czasów zaborów. Były bardzo duże różnice kulturowe, a zaborcy podsycali niechęć pomiędzy Zagłębiem a Śląskiem. Śląsk był zawsze zwarty kulturowo, mówiło się, że to co polskie, to śląskie. Śląskie zwyczaje były wizytówką polskości. Mieszkańcy i Kościół o te zwyczaje dbali. Różnice kulturowe wynikają też z tego, że tereny były zamieszkiwane przez napływające mniejszości. Wiele tradycji regionalnych nałożyło się na siebie.

    A jak obchodzony był drugi dzień świąt, tzw. lany poniedziałek?
    Zaczynając od najdawniejszych czasów, lało się obficie wodą z wiader. A na terenach, gdzie były strumyki lub małe rzeki wrzucono w nie panny. W początkach XX wieku wchodzono do domów z wiadrami, a nie lano tylko na świeżym powietrzu. Później zaczęło to zanikać ze względów estetycznych. Przestało się to również podobać gospodyniom domowym, które musiały po tym sprzątać.

    Jak ewoluuje ten zwyczaj?
    Jak wszyscy wiemy, w poniedziałek nadal polewa się wodą. Jednak dla starszych osób stosuje się perfumy. Kulturalną formą jest również używanie zabawek-sikawek, a wiadra powoli odchodzą w niepamięć. W wielu domach to już tylko symbol, więc nie jest to już tak widowiskowe jak kiedyś. Na wsiach i małych miejscowościach przetrwał jednak jeszcze zwyczaj lania wody z wiader.


    Śląsk, Zagłębie, Częstochowa i Podbeskidzie. Tak blisko siebie, a jednak są różnice w obchodach Świąt Wielkanocnych. Czy prezenty na zajączka są tak popularne jak w święta Bożego Narodzenia? Okazuje się, że mieszkańcy Śląska i Śląska Cieszyńskiego kupują na zajączka drobne upominki. Kiedyś tylko dzieci dostawały prezenty, a obecnie również otrzymują je dorośli. Są to przede wszystkim wyroby czekoladowe, ale w wielu domach nawet zabawki dla najmłodszych. Tymczasem w Zagłębiu i w regionie częstochowskim zajączek nigdy prezentów nie przynosił. Jednym z wyłącznie śląskich obrzędów jest procesja konna. Odbywa się w Gliwicach-Ostropie, Pietrowicach Wielkich i Krzeszowicach. To procesja błagalna o dobre plony. Procesja konna odbywa się zawsze w lany poniedziałek. Kolejną różnicą w obchodach świąt jest znana na Podbeskidziu tradycja wodzenia Judosza, podczas obrzędu pali się kukłę, co ma na celu wyprowadzenie całego zła z miasta. To tradycja mocno zakorzeniona w Skoczowie. Kukłę pali się również w innych miejscowościach na Śląsku. Jednak tego obyczaju nie znają mieszkańcy Zagłębia i Częstochowy.

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zniesmaczona jestem

      Gertruda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 21

      Ten niby-artykul to SKANDAL, jak mozna tak mieszac i przekrecac ?
      I my placimy z naszych slaskich podatków na ta pania ? Skandaliczne.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Podbeskidzie

      Andi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 19

      Niech mi wreszcie ktoś wytłumaczy co to jest to "Podbeskidzie"!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hehe

      lolp (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 32

      zaglebie i czestochowa zawsze biedne byly to zajaczek nie przychodzil :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na bakier z historią Ślaska

      kunstler (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 45

      Jak to możliwe, że z taką wiedzą historyczną pani ta piastuje tak ważne stanowisko?
      Kogo miała na myśli, pisząc o zaborcach Śląska? Może nam objaśni w kolejnym wywiadzie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      SLASK

      PA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 70 / 33

      SLASK NIE CHCE BYC LACZNY z zaglebiem BYTOM JEST WIELKIM MIASTEM SLASKIM KRESOWIASY NA SLASKICH URZEDACH ODEJDZCIE Z SLASKA POCHODZICIE Z KRESOW WSCHODNICH TAM WAS MAJA WZYCI SLASK TEZ

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wielkanoc

      hanys y cider z piekor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 43

      Do panii Anny Grabińskiej-Szczęśniak, etnograf z Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Pani napewno krzstalcono. Cytat: "Skąd się wzięły takie różnice w obchodach Świąt Wielkanocnych?
      Jest wiele...rozwiń całość

      Do panii Anny Grabińskiej-Szczęśniak, etnograf z Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Pani napewno krzstalcono. Cytat: "Skąd się wzięły takie różnice w obchodach Świąt Wielkanocnych?
      Jest wiele płaszczyzn, choćby podział za czasów zaborów. " Za jakich zaborow: pruskich, austriackich albo rosyjskichß Pani godo o zaborze Slonska we 1922 przez polskich okupantow y imperialistow z pomocom Francuzowzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      skandaliczna dezinformacja

      ERVINUS (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 42

      Rozmowa z Anną Grabińską-Szczęśniak, etnografem z Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu

      Skąd się wzięły takie różnice w obchodach Świąt Wielkanocnych?
      Jest wiele płaszczyzn, choćby podział za czasów...rozwiń całość

      Rozmowa z Anną Grabińską-Szczęśniak, etnografem z Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu

      Skąd się wzięły takie różnice w obchodach Świąt Wielkanocnych?
      Jest wiele płaszczyzn, choćby podział za czasów zaborów. Były bardzo duże różnice kulturowe, a zaborcy podsycali niechęć pomiędzy Zagłębiem a Śląskiem. Śląsk był zawsze zwarty kulturowo, mówiło się, że to co polskie, to śląskie. Śląskie zwyczaje były wizytówką polskości.

      ---------------------

      Jacy "zaborcy" ???????????? Slask pod zaborem ?????????
      Nie dziwi mnie, ze ta pani z niewymawialnym dla Slazaka nazwiskiem fanzoli agitacyjnie propolsko.
      Ale dziwi mnie, co lona robi na tym stolu - muezum SLASKIEGO ?????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      ---> S K A N D A L
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      manupulacja

      ERVINUS (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 44

      "w całym regionie"

      Slask i Zaglebie, to nie "region" !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dejcie pokój

      ERVINUS (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 41 / 33

      "Na Śląsku, Śląsku Cieszyńskim i " - Skonczcie nareszcie z ta polakowska propaganda !!!!!!!!!!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama