O seksie na scenie chorzowskiego Teatru Rozrywki

    O seksie na scenie chorzowskiego Teatru Rozrywki

    Katarzyna Pachelska

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Reżyser Łukasz Kos (w środku) i  aktorzy Marek Molak, Wioleta Malchar i Kamil Franczak

    Reżyser Łukasz Kos (w środku) i aktorzy Marek Molak, Wioleta Malchar i Kamil Franczak ©Mikołaj Suchan

    Wiosna przyszła w tym roku do Teatru Rozrywki później niż zwykle, za to jej przebudzenie zapowiada się na mocne wydarzenie. Będzie dużo seksu, kontrowersyjnych tematów, młodzieńczej energii i muzyki niekoniecznie kojarzącej się z klasycznym musicalem.
    Reżyser Łukasz Kos (w środku) i  aktorzy Marek Molak, Wioleta Malchar i Kamil Franczak

    Reżyser Łukasz Kos (w środku) i aktorzy Marek Molak, Wioleta Malchar i Kamil Franczak ©Mikołaj Suchan

    W piątek na deskach Rozrywki odbędzie się polska prapremiera musicalu "Przebudzenie wiosny" ("Spring Awakening"), hitu Off-Broadwayu. Przedstawienie powstało na podstawie dramatu Franka Wedekinda z 1891 r. Niemiecki pisarz został za tę sztukę odsądzony od czci i wiary. Poruszał w niej bowiem zagadnienia, które w ówczesnych Niemczech były tematem tabu, takie jak inicjacja seksualna, masturbacja, aborcja, gwałt, przemoc, samobójstwo czy homoseksualizm. Do 1906 roku wystawianie tej sztuki było w ojczyźnie Wedekinda zakazane.

    Później "Przebudzenie wiosny" cieszyło się już powodzeniem. Dopiero jednak przeniesienie go na deski Broadwayu pięć lat temu zapewniło mu rozgłos międzynarodowy. W 2007 roku musical Stevena Satera (scenariusz i teksty piosenek) i Duncana Sheika(muzyka) był nominowany do nagród Tony aż w 11 kategoriach, otrzymując ostatecznie 8 statuetek Tony, m.in. za najlepszy musical, choreografię, reżyserię, libretto i muzykę.

    Nic więc dziwnego, że wykupieniem praw do wystawienia hitowego musicalu było zainteresowanych kilka teatrów w Polsce. Rozrywka okazała się najszybsza.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nudny, naiwny, po prostu bardzo kiepski.

      peggy brown (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 29

      To najgorszy spektakl jaki widziałam w ostatnich latach. Długi, przegadany (tu w wersji "prześpiewanej") i strasznie nudny. Kochani, jak piszecie o tym, że jest kontrowersyjny, to nie kopiujcie...rozwiń całość

      To najgorszy spektakl jaki widziałam w ostatnich latach. Długi, przegadany (tu w wersji "prześpiewanej") i strasznie nudny. Kochani, jak piszecie o tym, że jest kontrowersyjny, to nie kopiujcie recenzji sztuki sprzed 100 lat. Weźcie pod uwagę, że żyjemy w XXI wieku. No i co, że wystawianie tego było zakazane do 1906 roku. WOW... rewelacja.... tyle tylko, ze przez te 100 lat wiedza, obyczaje i tematy tabu są ODROBINĘ już inne. Słowo "kontrowersyjny" nie ma z tym spektaklem NIC wspólnego. On jest nudny, naiwny i kiepsko zrobiony! Z całym sercem polecam ten spektakl licealistom... choć mam spore wątpliwości, czy i oni wytrzymają 3 godziny zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama