EKG: Ostry spór o gospodarkę na kongresie w Katowicach

    EKG: Ostry spór o gospodarkę na kongresie w Katowicach

    MIW

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    EKG: Ostry spór o gospodarkę na kongresie w Katowicach

    ©Marzena Bugała

    W poniedziałek w Katowicach rozpoczął się Europejski Kongres Gospodarczy. To trzecia edycja tej imprezy. Do środy w stolicy województwa śląskiego politycy, przedsiębiorcy i naukowcy dyskutować będą o najważniejszych problemach unijnej gospodarki.
    EKG: Ostry spór o gospodarkę na kongresie w Katowicach

    ©Marzena Bugała

    Istnienie Unii Europejskiej ma sens. Nawet w dobie kryzysu unijne instytucje są dla mieszkańców Europy Środkowej gwarancją dobrobytu, bezpieczeństwa i pokoju - podkreślał premier Donald Tusk otwierając w Katowicach III Europejski Kongres Gospodarczy. Jego słów słuchało w sali Akademii Muzycznej kilkuset gości - wśród nich premierzy Czech, Węgier, Słowacji i Chorwacji, dwójka unijnych komisarzy, przewodniczący Parlamentu Europejskiego - prof.
    Jerzy Buzek, a także samorządowcy, parlamentarzyści, biznesmani i naukowcy. W tym gronie do środy dyskutować będą o najważniejszych wyzwaniach dla europejskiej i polskiej gospodarki: bezpieczeństwie energetycznym, skutkach wejścia w życie pakietu klimatycznego, czy rozwoju innowacyjnych technologii. Jak podkreśla Janusz Steinhoff, wicepremier i ministr gospodarki w rządzie Jerzego Buzka katowicki Kongres można porównać do Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos.

    - Tak sam jak tam, tak i do Katowic zjeżdżają się wielcy tego świata, by wziąć udział w poważnej debacie na temat poważnych spraw - mówi Steinhoff.

    - W ten poniedziałek Katowice są najważniejszym punktem Europy - potwierdził jego opinię premier Węgier, Victor Orban. Obecność szefa węgierskiego rządu w Katowicach jest o tyle znacząca, że Węgry od stycznia sprawują prezydencję w Unii Europejskiej (za kilka tygodni przewodnictwo we Wspólnocie przejmie Polska). W swym wystąpieniu premier Orban zwrócił uwagę, że tylko gospodarcza stabilność gwarantuje państwom Europy bezpieczeństwo. Tymczasem - jak z kolei przypomniał prof. Buzek - kilka krajów Wspólnoty wciąż boryka się z niestabilną sytuacją finansową, 10 państw nadal pozostaje poza strefą euro, na wspólnym rynku jest około 150 "wąskich gardeł", zaś obecne tempo rozwoju unijnej gospodarki wynosi zaledwie 2 procent rocznie.

    - Trzeba to jasno powiedzieć: Unia Europejska to nie jest najbardziej nowoczesna gospodarka świata. Dlatego, by stawić czoła Azji musimy postawić na rozwój konkurencyjności i innowacyjnych technologii - mówił prof. Buzek.

    Zobacz co dzieje się na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Opowiadanie o Azji

      ... i Eurpoie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Europa UE, rozwija sie w tepie 2 % rocznie, a Azja w granicach 6 - 8 %. Same Chiny przekraczaja czasami 10 % wzrostu rocznie.
      Ale tam nie ma tak "rozwinietego" prawa pracy, zwiazkow zawodowych,...rozwiń całość

      Europa UE, rozwija sie w tepie 2 % rocznie, a Azja w granicach 6 - 8 %. Same Chiny przekraczaja czasami 10 % wzrostu rocznie.
      Ale tam nie ma tak "rozwinietego" prawa pracy, zwiazkow zawodowych, swiadczen socjalnych i ograniczen w wymiarze czasu pracy.
      :::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
      Powiedzmy sobie prawde:
      Europa bedzie sie rozwijala kilkakrotnie wolniej niz Azja - i do tego trzeba sie przyzwyczaic.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama