Nie trafisz na A1, jadąc przez Rybnik

    Nie trafisz na A1, jadąc przez Rybnik

    Aleksander Król

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W Rybniku nie widać tablic, które prowadziłyby na A1 - mówi Waldemar Piegza

    W Rybniku nie widać tablic, które prowadziłyby na A1 - mówi Waldemar Piegza ©ALEKSANDER KRÓl

    Jedziesz przez Rybnik i chcesz dostać się na autostradę A1? - nie masz szans. Na pewno zgubisz się w jednokierunkowych uliczkach, bo w całym mieście trudno szukać tablic, które poprowadziłyby kierowców na najszybszą trasę w kierunku Katowic.
    W Rybniku nie widać tablic, które prowadziłyby na A1 - mówi Waldemar Piegza

    W Rybniku nie widać tablic, które prowadziłyby na A1 - mówi Waldemar Piegza ©ALEKSANDER KRÓl

    W Urzędzie Miasta usłyszeliśmy, że problemu nie ma, bo nikt go nie zgłaszał. Ale do naszej redakcji takie sygnały dotarły. Wczoraj sprawdziliśmy gdzie dojadą goście, którzy przyjechali do Rybnika z daleka i nie zaopatrzyli się w mapy, licząc na dobre oznakowanie.

    Wjeżdżamy do Rybnika ulicą Raciborską, którą podróżują m.in. kierowcy z Opola, jadący w stronę Katowic. Już na pierwszym rondzie na rogatkach miasta, nie wiemy, co robić, bo nie ma tu informacji o A1. Wielka zielona tablica proponuje nam skręcić na Wodzisław i Chałupki albo wjechać do centrum, a droga na Żory jest przekreślona. Dlatego jedziemy na oślep prosto.

    CZYTAJ O AKCJI A1 ZA DARMO

    Kierowcy, którzy wiedzą, że trzeba wypatrywać drogowskazów na Żory, jakoś sobie poradzą, mimo że na żadnej z tablic przy nazwie miejscowości nie ma charakterystycznego czerwonego znaczka. Gorzej, gdy takiej wiedzy nie mają - wówczas pakują się w coraz poważniejsze tarapaty.

    Dojeżdżamy do Plazy - niestety jedyną tablicą, którą znajdujemy przed tutejszym rondem jest żółty znak objazdu na Chałupki. Ale przecież chcemy w zupełnie innym kierunku, więc próbujemy szczęścia jadąc dalej prosto. Jeśli skręcimy na kolejnym skrzyżowaniu w lewo w jednokierunkową ulicę, będzie kiepsko, bo po chwili wrócimy pod Plazę i na to samo rondo, na którym byliśmy wcześniej, a w najlepszym wypadku pojedziemy w stronę rynku, skąd też trudno się wydostać.

    NAJśWIEŻSZE INFORMACJE Z DRÓG W NASZYM SERWISIE DROGOWYM

    Jadąc przed siebie w końcu dojeżdżamy na kilkupasmową drogę pod komendą policji. Tablic tu nie brakuje, ale niestety nie ma tej właściwej. Zielony znak pokazuje nam kierunek na Katowice, więc powinniśmy jechać w prawo. Jednak wówczas popełnimy błąd, bo szybciej do stolicy województwa dojechalibyśmy wybierając właśnie drogę w lewo, mimo że na tablicy wymienione są tylko Gliwice, Racibórz i Wodzisław. Jeśli mamy szczęście, pod pałacykiem starostwa jedziemy w prawo w stronę dworca PKP i dalej w kierunku Żor. Gorzej, gdy nie jest to nasz dzień i skręcimy pod zameczkiem w lewo. Wówczas znów dojedziemy do Plazy. A wtedy lepiej wysiąść z auta i pójść na autobus. Kierowcy z daleka przyznają, że można zgubić się w Rybniku. - Nie widać tu żadnych tablic, które kierowałyby na A1. Jeżdżę z towarem do Tychów trzy razy w tygodniu i jakoś sobie radzę. Znam już trasę na pamięć. Lepiej nie ufać znakom - mówi Waldemar Piegza z Pietrowic Wielkich.

    W Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad tłumaczą, że oznakowanie leży w gestii administratora dróg, czyli w tym przypadku miasta. - Dobrze oznaczone są np. Katowice, łatwo tam trafić na A4 - ocenia Dorota Marzyńska z GDDKiA.

    Urzędnicy mówią, że jedna tablica na A1 wystarczy


    Urzędnicy z Rybnika nie planują stawiać nowych tablic, kierujących na A1, mimo że dotąd postawiono tu tylko jeden taki drogowskaz!
    - W ubiegłym roku na wylocie DW 925 (ul. Mikołowska) ustawiono tablicę, na której wskazano kierunek Bełk A1. Mamy sporo "strzałek" kierujących na A4, które są zlokalizowane w siedmiu miejscach - mówi Lucyna Tyl, rzecznik magistratu. Dodaje, że kwestię oznakowania reguluje rozporządzenie ministra infrastruktury z 2003 roku. - Jeżeli istnieje konieczność wskazania dojazdu do autostrady, na drogach od niej oddalonych stosuje się drogowskaz w kształcie strzały z piktogramem. Nie mieliśmy sygnałów, że ich brakuje - dodaje.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bo Rybnik jest pozamykany

      jaga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 53 / 55

      przez remontowane drogi, ale faktem jest brak oznakowania na A1, tylko miejscowi wytrawni kierowcy znają te tajniki !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Autostrady

      Plackorz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 38

      Wydaję się że tymi autostradami będzie więcej kłopotów jak pożytku. Tylko dzieki zaiste niepojętej,
      a tak wielkiej i niezbadanej litości boskiej,ludzie w tym kraju nie na czworakach chodzą,a na...rozwiń całość

      Wydaję się że tymi autostradami będzie więcej kłopotów jak pożytku. Tylko dzieki zaiste niepojętej,
      a tak wielkiej i niezbadanej litości boskiej,ludzie w tym kraju nie na czworakach chodzą,a na dwóch
      nogach,udając czlowieka. Kto zna autora tego cytatu ?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Obciach z dojazdem do A1

      PS (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 45 / 29

      Ewidentne niedbalstwo urzędników i ich głupie tłumaczenie jest przerażające. Jadąc od strony Wodzisławia występuje ta sama sytuacja, czyżby nie zależało by Rybnikowi i okolicy na promowaniu się...rozwiń całość

      Ewidentne niedbalstwo urzędników i ich głupie tłumaczenie jest przerażające. Jadąc od strony Wodzisławia występuje ta sama sytuacja, czyżby nie zależało by Rybnikowi i okolicy na promowaniu się dzięki dobrodziejstwa dostępu do autostradzie A1?.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama