Policjanci z Żywiecczyzny protestują. Chcą podwyżek, praw...

    Policjanci z Żywiecczyzny protestują. Chcą podwyżek, praw emerytalnych oraz... materiałów biurowych

    Zdjęcie autora materiału

    Dziennik Zachodni

    Stróże prawa z całej Żywiecczyzny, a więc pracujący w żywieckiej komendzie, jak też w poszczególnych komisariatach, czyli w Gilowicach, Węgierskiej Górce, Łodygowicach i Rajczy pobłażają nieco kierowcom jeżdżącym po drogach miasta oraz pozostałych 14 gmin powiatu.
    Na ulgowe traktowanie mogą liczyć również osoby nie prowadzące samochodu, którym także zdarzy się popełnić jakieś wykroczenie. Zarówno w przypadku tych pierwszych, jak też drugich, funkcjonariusze są teraz dużo bardziej wyrozumiali niż zwykle, bo zamiast mandatów karnych stosują obecnie głównie pouczenia. To efekt decyzji stróżów prawa z naszego terenu, o przestąpieniu do protestu policjantów województwa śląskiego. Nie wiadomo jednak, do kiedy protest ten potrwa.

    Policjanci oczekują, że w wyniku ich protestu i ograniczonego wystawiania mandatów, a co za tym idzie także dużo mniejszych wpływów finansowych do budżetu państwa z tego tytułu, rządzący wreszcie zareagują, wysłuchają ich postulatów i spełnią przynajmniej część żądań przedstawionych przez stróżów prawa. Czy są to tylko pobożne życzenia? Czas pokaże.

    Rozmowa z Damianem Ducem, wiceprzewodniczącym zarządu terenowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów przy Komendzie Powiatowej Policji w Żywcu:

    Policjanci z Żywiecczyzny przyłączyli się do protestu, który trwa również w kilku innych jednostkach województwa śląskiego. Czego dokładnie się domagacie?

    Protestujemy, ponieważ od 2010 roku nie mieliśmy żadnych podwyżek. Nasze wynagrodzenia zostały zamrożone. Waloryzacji płac nie było już w 2010 roku, w obecnym roku również jej nie ma i już nam zapowiedziano, że w kolejnych latach ma być podobnie. Oprócz tego sprzeciwiamy się jeszcze projektowi ustawy dotyczącej emerytur dla policjantów. Zakłada ona niekorzystne zapisy, między innymi mówiące o tym, że funkcjonariusz będzie mógł przejść na emeryturę dopiero mając 55 lat i po przepracowaniu minimum 25 lat. Aby przejść na emeryturę w tej chwili, wystarczy mieć tylko 15 lat służby i nie jest wymagane, by mieć osiągnięty jakiś konkretny wiek. Obecnie po 15 latach dostaje się jednak tylko 45 procent z otrzymywanego wynagrodzenia, a po 30 przepracowanych latach jest to już 75 procent. To nie jedyne nasze problemy. Brakuje nam też sprzętu, głównie komputerów i drukarek, a nawet takich podstawowych rzeczy jak: długopisy, czy papier do ksero. Zostały nam bowiem bardzo znacząco ograniczone środki na tego rodzaju wydatki.

    Jak wygląda protest?
    Policjanci z drogówki, a także z wydziału prewencji żywieckiej komendy patrolujący miasto oraz nasi koledzy z poszczególnych komisariatów działających w gminach powiatu, zamiast mandatów karnych, w większości przypadków stosują pouczenia. Mandaty karne dostają tylko ci, którzy rażąco łamią prawo. Natomiast w przypadkach wykroczeń, głównie stosują właśnie pouczenia. Oczywiście podejmujemy wszystkie interwencje, jak też reagujemy na wezwania, więc nie można powiedzieć, że z powodu naszego protestu na Żywiecczyźnie jest niebezpiecznie. Nie ma żadnego zagrożenia dla mieszkańców, bo funkcjonujemy normalnie, tylko łagodniej niż zwykle podchodzimy do wykroczeń na drogach i nie tylko.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama