Dziennik Zachodni » Wiadomości » Brak ruchu i fastfoody robią z dzieci grubasy

Brak ruchu i fastfoody robią z dzieci grubasy

Data dodania: 2011-06-06 08:53:53 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-06-06 09:46:54

Dziennik Zachodni

Katarzyna Domagała

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Brak ruchu i fastfoody robią z dzieci grubasy

(© 123rf)

Nasze dzieci są coraz grubsze - wynika z badań, którymi objęto uczniów trzecich klas szkół podstawowych w Katowicach. Objęły one okres od 2007 do 2010 r.

W pierwszym badaniu, w 2007 r., wzięło udział 2 tys. uczniów. Otyłość stwierdzono u 8,65 proc. (259 dzieci), a nadwagę u 12,95 proc. (173 dzieci). Ostatnie wyniki, z 2010 roku, pokazują, że z 9- i 10-latkami jest coraz gorzej. W 2010 roku badaniem objęto 1553 uczniów. Otyłość stwierdzono u 12,65 proc. z nich. Zaś dzieci z nadwagą było 11,55 proc. Eksperci są pewni, że sytuacja podobnie wygląda w innych miastach naszego regionu.
∨ Czytaj dalej


A efekt takich zaniedbań może być tragiczny. - Otyłe dziecko narażone jest na choroby sercowe i wszelkiego typu alergie, jego stawy nie będą już tak sprawne, może też skarżyć się na bóle kręgosłupa - wymienia prof. Halina Woś, kierownik kliniki pediatrii Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

Jak dodaje, dzieci mogą mieć również problemy psychologiczne. Dziecko z nadwagą czy otyłością zaczyna się wstydzić swojego wyglądu i przestaje się ruszać. Prosi rodziców, aby zwalniali go z lekcji wychowania fizycznego, a ci często się na to godzą.

- To błędne koło, które do niczego dobrego nie prowadzi - mówi prof. Woś.

Jej zdaniem, to właśnie zmiana podejścia rodziców i całej rodziny do żywienia i ruchu na świeżym powietrzu jest podstawą zwalczania otyłości i nadwagi u małych dzieci. - Liczba godzin wuefu jest odpowiednia, ale po szkole dzieci siadają przed telewizorem. Lepiej, by z rodzicami poszły na spacer.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

statystyki

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zainteresowany (gość), 06.06.11, 10:24:02

jak później ufać dziennikarzom i przytaczanym statystykom - 2000 dzieci 8,65% to 173, a 12,95 to 259 czyli jest na odwrót pani Kasiu ............................. proponuje czytać ze zrozumieniem to co się pisze !!! jak lekarka szybko i niechlujnie ale to dziś standard !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

matematyka jest "be"

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Dziennikarz (gość), 06.06.11, 09:47:28

"Otyłość stwierdzono u 8,65 proc. (259 dzieci), a nadwagę u 12,95 proc. (173 dzieci)"
Orłami z matematyki to wy nie jesteście :P

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", poniedziałek 28.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Zobacz także:

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.