Śląskie: Czy właściciele kąpielisk oszczędzają na...

    Śląskie: Czy właściciele kąpielisk oszczędzają na ratownikach?

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Kąpielisko Żabka w Łaziskach Górnych

    Kąpielisko Żabka w Łaziskach Górnych ©Arkadiusz Ławrywianiec

    Czerwiec mamy wyjątkowo upalny. Dziś i jutro temperatura w regionie sięgnie 29 stopni Celsjusza w cieniu. Zdaniem synoptyków, gorący ma być też koniec miesiąca. Tysiące ludzi ruszą poza miasto szukać ochłody w wodzie. I tu czeka ich przykra niespodzianka.
    Kąpielisko Żabka w Łaziskach Górnych

    Kąpielisko Żabka w Łaziskach Górnych ©Arkadiusz Ławrywianiec

    W całym województwie będzie można się legalnie pluskać tylko w 19 miejscach - tyle kąpielisk oraz miejsc wykorzystywanych do kąpieli zgłoszono do sanepidu i tylko tam bezpieczeństwa kąpiących się pilnować będą ratownicy. Jak skutecznie - to zależy od ich liczby.

    Zgodnie z przepisami, każde 50 metrów linii brzegowej powinien dozorować jeden ratownik. Tyle teoria. W praktyce - jak przyznaje Wiktor Zajączkowski, prezes Zarządu Wojewódzkiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach - właściciele plaż i ośrodków wypoczynkowych coraz częściej oszczędzają na ratownikach bądź proponując im śmiesznie niskie wynagrodzenie, bądź zatrudniając niedoświadczonych adeptów tego fachu, bądź wręcz ograniczając ich liczbę.

    - Jeśli na całym zbiorniku Nakło-Chechło jest czterech ratowników, a w weekendy przyjeżdża tam 100 tysięcy ludzi, to o czym my mówimy - pyta retorycznie Zajączkowski. Jak zapewnia, problemem nie jest brak kadry, ani jej wyjazdy w poszukiwaniu lepiej płatnej pracy nad Bałtyk lub poza granice Polski.

    - Podczas sezonu zajęcie w regionie może znaleźć 500 ratowników, a nasz oddział liczy ich 5700 - podkreśla Zajączkowski.

    Za brak dostatecznej ilości ratowników na kąpielisku jego zarządcy grozi mandat. Tyle tylko, że aby wyegzekwować ten przepis, WOPR-owcy za każdym razem muszą wzywać policję.

    - Poza tym 500 złotych kary nie robi wielkiego wrażenia - komentują ratownicy.

    Tu spotkasz ratowników



    Dąbrowa Górnicza: od 15 czerwca ratownicy pojawią się na Pogorii I. Weekendowe patrole na Pogorii III są już dzisiaj, od lipca powinny również pojawić się w dni robocze.

    Sosnowiec: od 23 czerwca ratowników będzie można spotkać na "Stawikach", "Niwce" i "Sielcu".

    Gliwice: od 18 czerwca codzienne dyżury ratownicy pełnić będą na kąpielisku "Czechowice" (obecnie są tylko w weekendy), a także w Pławniowicach i Kąpielisku Leśnym.

    Kłobuck: od 24 czerwca do 31 sierpnia (między godz. 10 a 18) ratownicy dyżurować będą na "Zakrzówku".

    Nakło: na zbiorniku "Chechło" ratowników można obecnie spotkać tylko w weekendy, jeszcze w czerwcu mają się także pojawić w dni robocze.

    Jak skutecznie zapobiegać oszczędzaniu na bezpieczeństwie?


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama