Sześć dni kina niezależnego w Katowicach

    Sześć dni kina niezależnego w Katowicach

    LOTA

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    70 seansów w sześć festiwalowych dni. Kino eksperymentujące z formą, filmy z całego świata, których nie zobaczycie w masowej dystrybucji i bardzo prawdopodobne, że zobaczyć je będziecie mogli tylko w Katowicach.
    Sześć dni kina niezależnego w Katowicach

    ©Marzena Bugała

    To Międzynarodowy Festiwal Filmowy Ars Independent - największy festiwal kina niezależnego na Śląsku, który realizuje biuro ESK w ramach walki stolicy aglomeracji o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016.

    Wczoraj w kinie Kosmos w Katowicach wyświetlano zwiastun MFF - "Love in India". Wcześniej odbyło się tu spotkanie z reżyserem filmu - kontestującym wartość artystyczną produkcji spod znaku Bollywood - Quashiqiem Mukherjee z Kalkuty. Reżyser pojawi się w Katowicach ponownie 17 czerwca, podczas koncertu w Rondzie Sztuki wykona ścieżkę dźwiękową do innego swojego filmu prezentowanego w ramach festiwalu - "Gandu".

    Ars Independent rusza 16 czerwca.
    W ramach imprezy zaplanowano spotkania z twórcami, koncerty, dyskusje, debaty i m.in. retrospektywy Lecha Majewskiego i Jafaraa Panahi - irańskiego reżysera, skazanego w ubiegłym roku na 20-letni zakaz pracy twórczej i więzienie.

    - To sześć dni, które pozwalą nam się dowiedzieć czym jest kino niezależne i dlaczego jest niezależne - zapowiada Piotr Zaczkowski dyrektor biura ESK.

    Projekcje będą się odbywały codziennie w kinach Światowid, Kosmos i Rialto. Wejściówki na pokazy przed godz. 16. kosztują 5 zł, po - 10 zl.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama