Depresja po urlopie

Depresja po urlopie

Beata Sypuła

Dziennik Zachodni

Aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Psychologia zna pojęcie depresji pourlopowej. Właśnie popadła w nią, już pierwszego powakacyjnego dnia, mniej więcej połowa dorosłej populacji i wszystkie dzieci w wieku szkolnym.
Dzieci, wiadomo, rozpoczęcie roku szkolnego, więc w szoku, bo bez obowiązkowego mundurka.
Dorośli, bo często po urlopie spędzonym z dala od ojczyzny uświadomili sobie ponownie, gdzie żyją. W kraju, w którym prezydent, premier i szef dyplomacji muszą podzielić się (we trzech) dwoma stołkami. Gdzie bankowiec z Wrocławia zamarzył o przeistoczeniu się w bankiera i badał odporność własnego banku na braki w kasie.
Stanęło na 5,2 mln zł. Z kolei posiadacz pistoletu pneumatycznego ze Słupska badał zasięg i moc broni, bynajmniej nie na strzelnicy, ale na oknach sąsiadów. Na szczęście strzelał tak, jak Artur Boruc bronił w derbach Glasgow.

Z kolei w jednej z gazet objawił się jako komentator polityczny zombie, dawno nie widziany "premier z Krakowa". Potwierdził tezę, że polityka jest gorsza niż narkotyk i zmusza człowieka do straszenia współobywateli, także po samobójstwie dokonanym na oczach telewidzów. Do tego fiskus straszy pracujących w Anglii, że posłowie zastawili na nich pułapkę w ustawie o abolicji podatkowej, więc jeśli się nie pospieszą...

To wydarzenia tylko z wczorajszego dnia. Cóż począć? Strachy na Lachy? Nie, Polak potrafi! Kierowca z Małopolski poradził sobie z powakacyjnym stresem koncertowo, choć stereotypowo. Wynik: 6 promili alkoholu we krwi. Mniemam, że wysoki sąd uwzględni powyższe okoliczności łagodzące.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo