Związkowcy stawiają ultimatum

Związkowcy stawiają ultimatum

Katarzyna Piotrowiak

Dziennik Zachodni

Aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Jeśli dojdzie do strajku w oświacie, to najwcześniej za trzy tygodnie - twierdzą członkowie Związku Nauczycielstwa Polskiego.
W poniedziałek, tuż przed ogólnopolską pikietą zorganizowaną przed ministerstwem edukacji w Warszawie, zarząd ZNP podjął dwie uchwały. W pierwszej postanowił wyrazić swoje niezadowolenie z przebiegu rozmów z ministerstwem w sprawie proponowanych podwyżek, rozwiązań emerytalnych, czasu pracy oraz zmian w oświacie.

- Oczekujemy niezwłocznego przyjęcia rozwiązań, które doprowadzą do podpisania porozumienia. Jeżeli to nie nastąpi, uruchomimy procedury zmierzające do wejścia w spór zbiorowy z rządem - wyjaśnia Kazimierz Piekarz, prezes śląskiego okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Drugą uchwałą związki chcą rozpocząć kampanię społeczną pod hasłem "Ratujmy polską szkołę". Związkowcy twierdzą, że przekazanie samorządom większej władzy nad oświatą doprowadzi ją do nieuchronnej katastrofy.

- W latach 90. w wyniku nieprzemyślanych decyzji doprowadzono do likwidacji 54 proc. przedszkoli na wsiach, a w latach 2003-2007 aż 6200 szkół w całym kraju - tłumaczy Piekarz. Związkowcy ciągle mają nadzieję, że rząd ulegnie przynajmniej w kwestii wcześniejszych emerytur oraz podwyżek.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo