ME koszykarek - Spodek szczęśliwy dla Polek

    ME koszykarek - Spodek szczęśliwy dla Polek

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Sobotnim meczem z Czarnogórą w katowickim Spodku polskie koszykarki rozpoczną udział w mistrzostwach Europy. 6 czerwca 1999 roku po wygranej z Francją 59:56 w tej samej hali Polki zdobyły tytuł najlepszej drużyny kontynentu.
    Takiego obrotu sprawy mało kto się wtedy w Polsce spodziewał, o czym mógł świadczyć brak telewizyjnej transmisji finału, mimo że przekaz był wysyłany do kilkunastu krajów.

    Polki, prowadzone przez trenera Tomasza Herkta, niespodziankę sprawiły już kilka dni wcześniej, pokonując w półfinale Rosjanki 66:61. Trener po finałowym zwycięstwie stracił krawat, obcięty z radości przez zawodniczki, podobnie jak siatka jednego z koszy.


    Celem miało być miejsce w czołowej czwórce, dające prawo gry na olimpiadzie. Skończyło się złotem dla Polski, a Krystyna Szymańska-Lara i zmarła niedawno Małgorzata Dydek zostały wybrane do najlepszej piątki zawodów.

    40-letnia katowicka hala od tamtego sukcesu mocno się zmieniła. Jej generalny remont został przeprowadzony przed finałami męskich ME w 2009 roku i kosztował 80 mln złotych. M.in. obiekt zyskał nowoczesną klimatyzację, system monitoringu, jest nowe oświetlenie i siedzenia, diodowy ekran w kształcie walca u szczytu kopuły, wyremontowany dach i szatnie. Widownia została powiększona do ponad 11 tysięcy miejsc.

    Do przeszłości należą już apele prowadzących imprezy sportowe do kibiców, aby pomachali czymś robiąc "wiatr", bo zawodnicy na boisku nie mogą oddychać. PAP

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama