Hamburgery znikają z parku w Chorzowie

    Hamburgery znikają z parku w Chorzowie

    Łukasz Respondek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Najwięcej lokali jest przy kanale regatowym

    Najwięcej lokali jest przy kanale regatowym ©fot. Michał Pluta

    Budki z hamburgerami znikną z Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku, bo zarząd chce postawić na jakość, nie na ilość. W parku pozostanie zaledwie połowa z 35 działających dotychczas lokali gastronomicznych.
    Najwięcej lokali jest przy kanale regatowym

    Najwięcej lokali jest przy kanale regatowym ©fot. Michał Pluta

    Przez ostatnie dwa miesiące właściciele restauracji, stoisk i budek fast food musieli się dostosować do nowych reguł dotyczących parkowej przestrzeni i łatwiejszego poruszania się pieszych po parkowych alejkach.

    Efekt? Pozbyto się już ogródków piwnych spod kanału regatowego, a w zamian - na sylwestra budynek restauracji Przystań ma wrócić do życia. Kolejne ruchy zarząd parku planuje za kilka miesięcy.


    - Jesteśmy w trakcie sezonu, więc teraz rewolucji nie zrobimy, ale po jego zakończeniu usiądziemy do negocjacji i podpisywania nowych umów na precyzyjnie określonych warunkach - podkreśla Arkadiusz Godlewski, prezes WPKiW.

    - Chcemy, żeby oferta gastronomiczna była lepsza. Będzie mniej lokali, ale poprawi się jakość, bo zostaną tylko najlepsi - zaznacza.

    Plany zarządu WPKiW SA nie podobają się większości restauratorów, którzy są przeciwni zmianom. Argumentują, że część lokali gastronomicznych już na trwałe wpisała się w wizerunek parku.

    - W WPKiW nie bardzo jest co robić - twierdzi jeden z restauratorów. - Dlatego dla odwiedzających te lokale są atrakcją samą w sobie. Po spacerze większość osób i tak w końcu trafia do któregoś z lokali - dodaje.

    Jan Kuszaj, dzierżawca "Szarotki", o proponowanych przez zarząd parku zmianach dowiedział się od nas. Przyznał, że konfliktów z nowym zarządem nie brakuje, a zmiany nie są korzystne. Uważa, że oferta typu fast food jest potrzebna.

    - W weekendy do Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku przyjeżdża masa ludzi, którzy wcale nie narzekają na nasze hot-dogi i zapiekanki - zaznacza.

    Pomysł prezesa popiera natomiast Stowarzyszenie "Nasz Park".

    - Park ma być miejscem spokojnego wypoczynku. Komercja nie powinna w nim dominować. A teraz piwo leje się tu hektolitrami - powiedział nam Jan Blaut, jeden z członków stowarzyszenia.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W parku powinno byc nawet wiecej lokali gastronomicznych ...

      ... ale oczywiscie o odpowiedniej architekturze (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 20

      Do parku idzie sie nie tylko na spacer. Podczas spaceru trzeba zrobic przerwe: zjesc i wypic.
      Jesli bedzie mniej lokali gastronomicznych, to beda sie tworzyly kolejki - a to jest zaprzeczeniem...rozwiń całość

      Do parku idzie sie nie tylko na spacer. Podczas spaceru trzeba zrobic przerwe: zjesc i wypic.
      Jesli bedzie mniej lokali gastronomicznych, to beda sie tworzyly kolejki - a to jest zaprzeczeniem wypoczynku. Oczywiscie trzeba zlikwidowac szpetne budy, czasami bez odpowiedniego zaplecza, ale powinno byc wiecej lokali na pozomie. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama