Szkoły w Żorach broni nawet ksiądz!

    Szkoły w Żorach broni nawet ksiądz!

    Katarzyna Śleziona

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Szkoły w Żorach broni nawet ksiądz!

    ©Katarzyna Śleziona

    "My się nie damy, naszej szkoły nie oddamy!", "Protest o marzenia i miłość do nauki, szacunek dla nas wszystkich" - to tylko niektóre z transparentów, z jakimi grupa 50 dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 15 przeszła wczoraj przez osiedle Sikorskiego w Żorach. Tym samym, razem z nauczycielami, wyrazili swój sprzeciw przeciwko decyzjom władz Żor.
    Szkoły w Żorach broni nawet ksiądz!

    ©Katarzyna Śleziona

    - Już od września tego roku miasto chce przenieść klasy 4-6 ze Szkoły Podstawowej nr 15 do Zespołu Szkół nr 3. To budynek położony 800 metrów dalej, w którym mieści się teraz gimnazjum i liceum. Nie wyobrażam tego sobie, aby pod jednym dachem uczyli się 10-latkowie razem z 19-latkami - mówi nam Gabriela Izydorska, dyrektor SP nr 15.

    W wolnej części podstawówki miałaby się za to znaleźć część przedszkolna, bo w Przedszkolu nr 16 na osiedlu Sikorskiego miasto widzi również miejsce dla części żłobkowej.
    - To zły pomysł. Nasza szkoła nie ma nawet placu zabaw dla dzieci - komentuje Ewa Socha, polonistka z "piętnastki".

    Dlatego wczoraj urządzono pikietę.
    - Przez weekend w domach robiliśmy plakaty na pikietę. Nie chcemy przenosić się do innej szkoły. W "piętnastce" spędziliśmy wiele dobrych chwil, a wśród licealistów będziemy się źle czuć. Rano chodziliśmy po osiedlu i zbieraliśmy podpisy pod petycją, aby tego nie robić. Nawet ksiądz w niedzielę wzywał, aby ludzie podpisali się pod apelem - powiedział nam Karol Małysz, uczeń klasy czwartej z SP nr 15.

    Wsparcia udzielili także rodzice uczniów z "piętnastki". Już o godz. 12 mieli 300 podpisów w sprawie pozostawienia szkoły w spokoju.

    - Przeniesienie 10-latków to rzucenie ich na "głęboką wodę"- mówiła Anna Gembalczyk, mama 8-letniej Oliwki.

    Delegacja 10 osób ze szkoły pojawiła się u prezydenta Waldemara Sochy wczoraj o godz. 14. Urzędnicy wyjaśniają, że klamka jeszcze nie zapadła. - Będziemy rozmawiać z rodzicami i szukać rozwiązania - obiecał Socha.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama