Sprawdź, czy NFZ skreślił cię z listy ubezpieczonych

    Sprawdź, czy NFZ skreślił cię z listy ubezpieczonych

    Beata Sypuła

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Choć potrącają ci składkę z pensji na ubezpieczenie zdrowotne, może się zdarzyć, że nie skorzystasz z bezpłatnej porady u lekarza rodzinnego. Dlaczego? Bo Narodowy Fundusz Zdrowia wytnie cię z grona ubezpieczonych. Przekonali się o tym pracownicy Urzędu Skarbowego w Rudzie Śląskiej. Rejestratorki w przychodni - zamiast wizyty u lekarza - proponują im wizytę w katowickim NFZ.
    Płacimy składki na ubezpieczenie zdrowotne - mówi Stefania Skowrońska, główna księgowa rudzkiego Urzędu Skarbowego

    Płacimy składki na ubezpieczenie zdrowotne - mówi Stefania Skowrońska, główna księgowa rudzkiego Urzędu Skarbowego ©Michał Pluta

    - To skandal - denerwuje się pracownica rudzkiej skarbówki. - Jakim prawem odmówiono mi wizyty u lekarza? Jestem urzędnikiem państwowym, a zostałam potraktowana jak osoba bezdomna i bezrobotna, która nie ma pieniędzy na składki zdrowotne. Przeżyłam wstyd i upokorzenie, nie mówiąc już o braku dostępu do lekarza.

    Z powodu choroby w rodzinie pojawiła się z dziećmi u swojego lekarza rodzinnego. Tam z łaską zarejestrowano do lekarza pediatry dzieci, a potem oznajmiono, że jej karta ubezpieczenia zdrowotnego została zablokowania przez NFZ. Poradzono wizytę w Funduszu w Katowicach i wyjaśnienie sprawy na miejscu. Próbowała zrobić to telefonicznie - dowiedziała się tylko, że system automatycznie blokuje karty, gdy nie są zapłacone składki.


    Gdy wróciła do pracy, okazało się, że nie jest jedynym pracownikiem rudzkiego Urzędu Skarbowego, który ma takie kłopoty. Wielu z nich interweniowało już u naczelnika Andrzeja Wołoszczuka z US w Rudzie Śląskiej. Lecz on też nie otrzymał jednoznacznej odpowiedzi, jaki jest powód blokady kart ubezpieczeniowych. 13 czerwca wysłał do NFZ alarmujące pismo "zaniepokojony coraz częstszymi i licznymi głosami pracowników, dotyczącymi nieważności kart zdrowia". Odpowiedzi nadal brak, a problem się rozszerza.

    Naczelnik zapewnia też - po szczegółowym sprawdzeniu tego przez księgowość - że składki na ubezpieczenie zdrowotne rudzka skarbówka odprowadza rzetelnie w ustawowych terminach. Oczekuje więc, że karty jego pracowników nie będą bezpodstawnie blokowane.

    Mimo ponagleń wyjaśnienie z Wydziału Spraw Świadczeniobiorców, dział ewidencji NFZ w Katowicach, wciąż nie nadchodzi. - Mamy na to 30 dni - informuje Edyta Wojtala, kierownik Wydziału. Aleksandra Włodarczyk-Wencławiak z biura prasowego Śląskiego OW NFZ w Katowicach zapewnia, że o tym, jak doszło do irracjonalnej sytuacji, czytelnicy DZ też zostaną powiadomieni.
    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ha ha ha

      Patrycja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      "To skandal - denerwuje się pracownica rudzkiej skarbówki. - Jakim prawem odmówiono mi wizyty u lekarza? Jestem urzędnikiem państwowym, a zostałam potraktowana jak osoba bezdomna i bezrobotna,...rozwiń całość

      "To skandal - denerwuje się pracownica rudzkiej skarbówki. - Jakim prawem odmówiono mi wizyty u lekarza? Jestem urzędnikiem państwowym, a zostałam potraktowana jak osoba bezdomna i bezrobotna, która nie ma pieniędzy na składki zdrowotne. Przeżyłam wstyd i upokorzenie, nie mówiąc już o braku dostępu do lekarza. " Alez sie usmialam. Zupelnie podobnie sie czuje jak musze cokolwiek zalatwic w rudzkiej skarbowce.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zablokowana karta

      M (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 24

      Ja musiałam już drugi raz w tym roku iść i wyjaśniać w NFZ sprawę mojej zablokowanej karty. Za pierwszym razem "podobno" wszystko było już w porządku z NFZ powiedziała, że karta jest odblokowane,...rozwiń całość

      Ja musiałam już drugi raz w tym roku iść i wyjaśniać w NFZ sprawę mojej zablokowanej karty. Za pierwszym razem "podobno" wszystko było już w porządku z NFZ powiedziała, że karta jest odblokowane, że coś się tam im pomyliło. Niestety przy kontrolnej wizycie u lekarza okazało się, że karta jest zablokowana, więc poszłam jeszcze raz do NFZ. Tym razem jakaś inna pani powiedziała mi, że druk RMUA jest zły i mam to zmienić. TO JEST CHORE! DLACZEGO PŁACĄC SKŁADKI NA UBEZPIECZENIE ZDROWOTNE MUSZĘ CHODZIĆ PO TYSIĄC RAZY I WYJAŚNIAĆ COŚ OCZYWISTEGO?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dzieci mają ubezpieczenie zdrowotne do 18 lat

      mama (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 59 / 63

      Poszłam z dzieckiem do lekarza,- jest przewlekle chory- okazało się że karta jest zablokowana, ubezpieczony przy ojcu, zadzwoniłam do biura firmy w której pracuje, składki odprowadzone, na pewno,...rozwiń całość

      Poszłam z dzieckiem do lekarza,- jest przewlekle chory- okazało się że karta jest zablokowana, ubezpieczony przy ojcu, zadzwoniłam do biura firmy w której pracuje, składki odprowadzone, na pewno, dzwonie do ZUS-u, trzeba przyjść osobiście czyli mąż musiał by przyjechać z pracy, bo musi osobiście, dostanie zaświadczenie które musi zanieść do NFZ i oni wówczas odblokują kartę.
      Dziecko jest chore, potrzebuje pomocy jest ubezpieczone ale mamy erę komputerów gdzie trzeba być osobiście i na papierze przenosić dane. To na to mamy ubezpieczenie zdrowotne żeby mieć więcej kłopotu i nerwów, życzę wszystkiego dobrego i aby nigdy nie przydarzyła się wam moja historia. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Banda darmozjadów z NFZ

      Grażyna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 152 / 148

      NFZ to karykatura czegos co miało służyć ludziom. Zapewnić im dostęp do lekarza bo na to idą pieniądze osób pracujących. Jakie trzeba mieć plecy żeby utrzymać się na powierzchni gdy ze wszystkich...rozwiń całość

      NFZ to karykatura czegos co miało służyć ludziom. Zapewnić im dostęp do lekarza bo na to idą pieniądze osób pracujących. Jakie trzeba mieć plecy żeby utrzymać się na powierzchni gdy ze wszystkich stron same skargi. W całej historii Polski a nie tylko ostatnich lat,nie było gorszego rządu i takiej bandy nieudacznikówzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kolejna biurew

      red (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 163 / 128

      Nie 30 dni niedouczona biurwo a masz obowiązek udzielić odpowiedzi bezwłocznie nie później jednak niż 30 dni od otrzymania pisma.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      uwaga

      Sławek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 85 / 85

      jeśli mówisz o nie douczeniu to naucz się składać zdania

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama