Podziwia Jana III Sobieskiego, cytuje Miłosza. Polskie wątki...

    Podziwia Jana III Sobieskiego, cytuje Miłosza. Polskie wątki u Breivika

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Polska

    Andres Behring Breivik

    Andres Behring Breivik ©EPA/Captured from manifesto

    Anders Breivik żąda kary śmierci dla 400 tysięcy Europejczyków, głównie polityków - za kolaborację z islamem i popieranie wielokulturowości. Norwega fascynuje Jan III Sobieski, cytuje Czesława Miłosza. Odwiedzał także Polskę - pisze Agaton Koziński.
    Andres Behring Breivik

    Andres Behring Breivik ©EPA/Captured from manifesto

    Od 1999 r. w Europie trwa nowa wojna stuletnia między muzułmanami a rdzennymi mieszkańcami kontynentu. Na pokój nie ma szans. Czas stawić zbrojny opór muzułmanom, ale także kulturowym marksistom i zwolennikom wielokulturowości w Europie Zachodniej - tak w najkrótszych słowach można streścić liczącą ponad 1500 stron deklarację poglądów Andersa Breivika. Norweg sam siebie przedstawia jako templariusza walczącego z islamem i jego zwolennikami.
    Twierdzi, że w Europie Zachodniej mieszka 400 tys. zdrajców (za takich uważa osoby w różny sposób wspierające muzułmanów lub nawołujące do przestrzegania zasad wielokulturowości), są nimi przede wszystkim politycy, ale także dziennikarze, profesorowie, szefowie różnych organizacji. Każdego z nich należy skazać na śmierć i przepadek mienia.

    Brevik próbował zdobyć broń w Czechach. Miał mu pomóc gang motocyklowy "Hells Angels"

    Breivik w internecie opublikował swój manifest "2083 - Europejska deklaracja niepodległości". Podpisany jest wprawdzie Andrew Berwick, ale wszystko wskazuje na to, że to jest zangielszczona forma zapisu jego nazwiska. A cały dokument stanowi precyzyjną, rozpisaną z rozbiciem na poszczególne kraje świata, strategię wyzwolenia Europy spod - spodziewanej przez Norwega - dominacji islamu.

    Breivikowi grozi tylko 21 lat więzienia. Chyba, że...

    Swą narrację rozpoczyna on 2 maja 1945 r. Dzień, w którym Armia Czerwona zatknęła na szczycie Bramy Brandenburskiej w Berlinie czerwony sztandar, to początek zjawiska, które Breivik określa jako "marksizm kulturowy". Początkowo przyjmował się on w Europie opornie, ale udało mu się przełamać świadomość mieszkańców kontynentu w 1968 r. - i od tej pory niepodzielnie rządzi kulturą w Europie. Dominacja lewicowego sposobu myślenia stała się na tyle wszechobecna w Europie, że o Unii Europejskiej Norweg nie pisze inaczej jak o EUSSR (zbitka angielskich skrótowców UE i ZSRR). Najbardziej dobitnymi przejawami marksizmu kulturowego (Breivik wymiennie pisze relatywizm kulturowy) są dwa typy zachowań: poprawność polityczna i wielokulturowość. I właśnie te dwa zjawiska doprowadziły do tego, że do Europy napłynęły całe grupy muzułmanów, stanowiących zagrożenie dla tradycyjnych wartości naszego kontynentu.

    Masakra na wyspie Utoya: Akcję policji opóźniła uszkodzona łódź

    Punkt zwrotny w przemianie Europy miał miejsce, według Breivika, w 1999 r., kiedy amerykańskie samoloty biorące udział w misji NATO zbombardowały wojska serbskie, które miały uderzyć na oddziały Wyzwoleńczej Armii Kosowa. Jak twierdzi Norweg, starcie między Serbami a kosowskimi Albańczykami nie było tylko jednym z epizodów walk w kotle bałkańskim. On patrzy na nie jako na starcie katolików z muzułmanami. I fakt, że wojska NATO uniemożliwiły chrześcijanom atak na wyznawców islamu, stanowi fundamentalny dowód na potwierdzenie tezy o zwycięstwie marksizmu kulturowego w sposobie myślenia w Europie, ale także w USA. I właśnie ten rok uważa za początek prawdziwej wojny przeciwko temu zjawisku.

    "Nieśmiały, cichy, konserwatywny chrześcijanin". Kim jest podejrzany o masakrę?

    Breivik podzielił wojnę z islamem i kulturowym marksizmem na trzy etapy - w miarę jak na kontynencie będzie narastała liczba muzułmanów. Do 2030 r. będzie następowała konsolidacja konserwatywnych sił w Europie. Po tej dacie (według jego szacunków wtedy na naszym kontynencie będzie już żyło do 40 proc. muzułmanów, którzy przejmą kontrolę nad dużą częścią najważniejszych ośrodków) zaczną się działania zaczepne Europejczyków, a także przygotowania do zbrojnych wystąpień i próby przewrotów. Ostateczne rozstrzygnięcie dokona się w latach 2070-2083. Wtedy już połowa mieszkańców kontynentu będzie wyznawcami Allaha. Ale druga połowa otwarcie wystąpi z bronią w ręku. Gdy tylko uda się odzyskać władzę w jednym z krajów zdominowanych przez zwolenników marksizmu kulturowego, zwycięstwa w kolejnych będą naturalną reakcją łańcuchową. A po tych triumfach nastąpi rozliczenie winnych, egzekucje zdrajców i deportacja pozostających w Europie muzułmanów.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      masz nadzieję że będą tylko 'łagodne baranki'

      sram na was brudasy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 76 / 33

      na szczęście ktoś się stawia przeciwko tej zarazie a ty jesteś albo gejem albo wyzwolonym dzieckiem miłości, które niedługo zmieni poglądy

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A u nas - w Polsce, to co

      RO

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 46

      Same łagodne baranki?

      Chrześcijańscy fundamentaliści to zagrożenie również w naszym kraju.

      Spotykam ich w Warszawie, na Krakowskim Przedmieściu.

      Kiedy? - 10 dnia każdego miesiąca!

      Ruch...rozwiń całość

      Same łagodne baranki?

      Chrześcijańscy fundamentaliści to zagrożenie również w naszym kraju.

      Spotykam ich w Warszawie, na Krakowskim Przedmieściu.

      Kiedy? - 10 dnia każdego miesiąca!

      Ruch Palikota w Sejmie będzie zwalczać prawicowo-chrześcijański ekstremizm!

      Konrad Lesiak na swoim blogu pisze o potrzebie zwalczania prawicowego ekstremizmu


      http://ideowerefleksje.blogx.plzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      you

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      bedzie mi cie żal jak w trakcie tej okropnej wojny przejde sie obok twojej obcietej głowy przez twoich "przyjaciół" pomodle sie nad tobą i za ciebie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jan III Sobieski nie strzelał do bezbronnych dzieci

      TVN nie oglądam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 26

      Niech ktoś to na Zachodzie powie, bo głupi Zachód jeszcze uwierzy...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama