Data dodania: 2011-08-02 07:05:30 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-08-02 20:43:15
(© Mikołaj Suchan)
Kierowco! Dziś musisz uzbroić się w cierpliwość. Po ulicach kilku śląskich miast przejadą kolarze, którzy uczestniczą w 68. Tour de Pologne. Przygotowanie tak wielkiej imprezy wiąże się ze zmianą organizacji ruchu i utrudnieniami w komunikacji.
Spacerowicz (gość), 02.08.11, 22:06:28
Komunikacja miejska to w tym dniu tragedia.
O ile w stronę Katowic jeszcze jakoś to wyglądało (jechałem na TdP ok.14.30) to po zakonczeniu wyścigu był dramat.
Ani tramwajów ani autobusów, a autobus podstawiony zamiast tramwaju linii 11 to jakas pomyłka.
Na przystanku który wcześniej był końcowym na placu Wolności informacja, zę tylko do 19.00 a potem z Mickiewicza, na Mickiewicza conajmniej z 300 ludzi i czekali łudząć się, ze jednak coś przyjedzie a tam tylko wisiała kartka, że najbliższy przystanek poza trasa wyścigu to ul.Grundmanna.
Tylko wielka szkoda, że tam nic nie było wiadomo a na ul.Grundmann tylko informacja, z której wynikało, zę komunikacja jest zawieszona całkowicie.
I w ten sposób zaliczyłem soie spacer z ulicy Mickiewicza aż do C.H AKS w Chorzowie bo wreszcie stamtąd pojechał tramwaj.
Ktoś się nie popisał z tymi rozkłądami i organizacją komunikacji miejskiej.
Myszek (gość), 02.08.11, 18:22:53
Panie prezydencie, może w ogóle zamkniemy Katowice dla ruchu? Będziemy mogli promować naszą śląską stolicę nawet codziennie. W miejscu wjazdu do tunelu powiesilibyśmy Uszoka (znaczy plakat z Uszokiem) i wszyscy oddawaliby mu cześć za wspaniałą organizację i zaangażowanie w lepsze życie nas wszystkich, ludzi pracujących i płacących podatki na rzecz takich skur(...) jak Uszok i cała ferajna której głównym celem jest utrudnianie życia mieszkańcom Katowic.
Tu ludzie pracują! Muszą wywiązać się z codziennych obowiązków zawodowych i rodzinnych!
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
mieszkaniec slaska (gość), 02.08.11, 16:43:39
Jak można organizować taki wyścig w środku tygodnia w największej aglomeracji w Polsce? Nie zapewniając przy tym należytej i godnej komunikacji mieszkańcom oraz osobom dojeżdżającym do oraz z pracy. Organizator najwidoczniej nie przejmował się tysiącami zdezorientowanych Ślązaków, który nie mieli jak wrócić do domów. No tak, bo przecież najważniejsze są zyski z imprezy, typowe gorolskie podejście do sprawy. I tak ze wszystkim jest u nas w kraju, zaczynamy od końca a potem się dziwimy czemu jest jak jest.
odpowiedzi (0)
Tak: 5
Nie: 0
Mario (gość), 02.08.11, 15:56:31
generalnie ciągłe narzekanie jakie to utrudnienia drogowe mamy w Katowicach w związku z TdP; to jest impreza na prawdę promująca region w przeciwieństwie do wielu innych wyłącznie zaściankowych promocji różnorakich dziwactw; wydawałoby się że powinna temu towarzyszyć pozytywna atmosfera a wydaje się że to kula u nogi
Tak: 1
Nie: 2
Q (gość), 02.08.11, 17:29:42
nie kazdy MUSI sie interesowac kolarstwem. Zycie jest wazniejsze, spotkania, praca, kontrakty, a tymczasem to takie polskie... to jak z religia.. nie kazdy musi byc katolikiem, ale dzwonami napierdalaja od bladego swiatu!
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Reklama
Reklama
Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.