Data dodania: 2011-08-08 08:16:58 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-08-10 15:38:03
O tym, że nagość nadal jest tematem tabu, można przekonać się na czeladzkim osiedlu Musiała, gdzie od kilku miesięcy działają rzymskie termy. Mieszkańcy sąsiedniego bloku protestują.
FKK (gość), 08.08.11, 23:47:12
Art. 191a.
§ 1. Kto utrwala wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej, używając w tym celu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, albo wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody rozpowszechnia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Osoby widoczne na zdjęciach mogą iść z tym do sądu. Jeżeli tylko będą chcieli.
Najważniejsze w powyższym jest: "bez jej zgody rozpowszechnia". Redaktorzy złamali prawo. Nic tylko życzyć aby tacy redaktorzy weszli z butami w twoje życie. Ale wtedy nie będzie Ci miło.
Jeśli nie art. 191a to zawsze pozostaje wykroczenie w postaci złośliwego niepokojenia.
W obu przypadkach zachodzi przede wszystkim naruszenie dóbr osobistych - prawa do prywatności i ochrony wizerunku.
Tak: 3
Nie: 0
KK (gość), 09.08.11, 07:54:19
Szanowny FKK! Nie teoretyzuj. Posługiwanie się artykułami KK bez znajomości praktyki jest szkodliwe. Sąd oddali takie powództwo bo przesłanki powinny zaistnieć łącznie, tzn. utrwalenie wizerunku nagiej osoby używając w tym celu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu. W tym wypadku nie było żadnego podstępu, bo przecież każdy może sobie wejść na blok i strzelić fotkę. Po drugie jak zauważyłeś ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Jak udowodnisz sądowi, że jesteś pokrzywdzonym, skoro nie ma Twojej twarzy, nazwiska ani żadnych innych szczegółów na zdjęciu? Pomyśl zanim coś napiszesz.
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 3
FKK (gość), 09.08.11, 11:17:19
Nie. Nie mylę się. W paragrafie pierwszym mamy zdanie złożone. Proszę zwrócić uwagę na użyte przecinki oraz słowa "albo" oraz "lub".
"albo" - traktujemy jako alternatywę wykluczającą.
"lub" - dopuszcza możliwość wystąpienia obu wariantów
zdanie z pierwszego paragrafu można rozbić na zdania proste, nie zmieniając ich sensu oraz znaczenia. Potrafią to uczniowie szkół podstawowych, którzy z j.polskiego mają przynajmniej czwórki.
Tak więc, ten paragraf można rozbić na cztery prostsze zdania (ale dalej zdania złożone):
1) Kto utrwala wizerunek nagiej osoby, używając w tym celu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
2) Kto utrwala wizerunek osoby w trakcie czynności seksualnej, używając w tym celu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
3) Kto wizerunek nagiej osoby bez jej zgody rozpowszechnia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
4) Kto wizerunek osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody rozpowszechnia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Jak widać, w zdaniu trzecim i czwartym nie ma nic o przemocy, groźbie bezprawnej lub podstępie. Tylko o rozpowszechnianiu bez zgody.
Piszesz
"skoro nie ma Twojej twarzy, nazwiska ani żadnych innych szczegółów na zdjęciu? Pomyśl zanim coś napiszesz.". Owszem w tym artykule takich zdjęć nie ma. Ale Polsat News oraz TV Silesia już nie wysiliła się na zakrycie twarzy. Fakt napisałem trochę niefortunnie: "To wal do gazet", oczywiście miałem na myśli media: gazetę internetową, gazetę tradycyjną, telewizję, portale internetowe. Media w których mamy do czynienia z redaktorami łamiącymi prawo.
BTW. W paragrafie pierwszym jest mowa o "wizerunku", a nie o nazwisku.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
KK (gość), 09.08.11, 11:57:53
Cieszę się, że potrafisz logicznie rozebrać artykuł. Ale bądźmy precyzyjni. Jeśli osoby ze zdjęć faktycznie będą chciały iść do sądu, to droga wolna. Tylko daremny trud. Jak udowodnią, że to one? Rozbiorą się przed sędzią?
Przy tej okazji przypomina mi się casusu gazety Fakt i jakiejś piosenkarki - chyba Dody. Została przyłapana przez paparazzi niemal na golasa. I Fakt przegrał. Dlaczego? To proste. Zaszła przesłanka o której piszesz w punkcie 3, ale dodatkowo Doda udowodniła, że jest na osobą sfotografowaną. Wniosek jest taki: trzeba udowodnić, że jest się osobą poszkodowaną, bo
§ 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.
BTW. Co do rzetelności rożnych mediów się nie wypowiadam. Dyskutujemy o tym konkretnym przypadku.
odpowiedzi (0)
skomentujFKK (gość), 09.08.11, 12:50:43
W przypadku zdjęć w tym artykule byłoby to problematyczne. Fakt. Ale na TV Silesia oraz Polsat News rozpoznanie twarzy niektórych osób było możliwe i proste do udowodnienia. Do udowodnienia, że ja na tym filmie to ja. Wspomniane wcześniej telewizje filmowały taras z pobliskiego bloku. Użyto oczywiście przybliżenia.
Tak ściganie jest na wniosek poszkodowanego. Co nie znaczy, że prawo nie zostało złamane, gdy takiego wniosku nikt nie złoży.
odpowiedzi (0)
skomentujfuj (gość), 08.08.11, 22:33:09
Te mądrale! Nie bądźcie tacy uczeni, bo jesteście zbyt zieloni, żeby zabierać głos. Redakcja bardzo dobrze zrobiła. Nie musi mieć zezwolenia na fotografowanie tego, co wszyscy widzą. Wystarczy wejść i zobaczyć z okna. Jak się Wam nie podoba, że ktoś wam fotki robi, to chować te tłuste dupska i fora ze dwora.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 3
FKK (gość), 08.08.11, 21:26:41
"Kris (gość) 08.08.11, 19:24:20".
1. W Polsce jest tak, że pozwolenia odbierają, gdy jakiemuś urzędasowi nagle coś się nie spodoba.
2. Oczywiście, że nie mają zezwolenia. Ale redaktorzy czują się bezkarni. Przecież jest wolność słowa. Co z tego, że ktoś straci pracę, bo szef (krótkowzroczny, pruderyjny,zacofany) rozpozna na zdjęciu. redaktorów takie sprawy nie interesują. Ważne aby sprzedać nakład. Ważne aby strony www były częściej wyświetlane. Ważne aby reklamy które przy okazji się otwierają były częściej klikane. Kasa, kasa. Tylko to redaktorów interesuje.
Tak przy okazji.
Jak chcesz wykorzystywać czyjś wizerunek, niszczyć komuś życie, obsmarowywać kogoś. To wal do gazet. Na pewno dostaniesz posadę.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 2
Kris (gość), 08.08.11, 19:24:20
1.W normalnym kraju facio nie dostałby zezwolenia na prowadzenie czegoś takiego w sąsiedztwie bloków mieszkalnych.Pewne przepisy obowiązują
2.Czy redakcja posiada zezwolenie osób tam pokazanych(nieważne czy widać ich twarz czy nie) na pokazywanie ich w gazecie ?
odpowiedzi (0)
Tak: 5
Nie: 7
sąsiadka (gość), 08.08.11, 09:44:45
jakim cudem przeszkadza paru emerytkom basen na wolnym powietrzu. przecież ludzie tam sie kąpią i zażywają borowin. osiedle musiała to w większości osiedle górnicztch emerytów . Ja rozumiem że może ich oburzać golizna. Ale przecież kiedy same jadą do "wód" nie zażywają tam kąpieli w stroju beduinek.
u lekarza też sie musza rozebrać. A może same tam sie wybiorą stać je ! co to dla nich 130 zł przeszkadza im że ktoś sie kąpie a nie oburza że ksiadz ma kochankę. na szczęscie nie wsyztskie osoby są takie nawiedzone
Tak: 16
Nie: 4
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.