Dziennik Zachodni » Wiadomości » Siedem grzechów głównych rowerzystów [WIDEO]

Siedem grzechów głównych rowerzystów [WIDEO]

Data dodania: 2011-08-10 07:11:57 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-08-10 19:18:27

Dziennik Zachodni

Michał Wroński, Krzysztof Szendzielorz

5KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Siedem grzechów głównych rowerzystów [WIDEO]

Nasz reporter Krzysztof Szendzielorz w rozmowie z Dariuszem Pytlem (© Arkadiusz Ławrywianiec)

Wczoraj wystawiliśmy rowerzystów na próbę. Nasi reporterzy sprawdzili w newralgicznych punktach Katowic, Sosnowca, Częstochowy, Gliwic, Rybnika i Bielska-Białej, jak miłośnicy dwóch kółek respektują przepisy ruchu drogowego.

Od maja nie są już oni - na co wcześniej się słusznie skarżyli - kierowcami "drugiej kategorii". Dzięki nowelizacji ustawy o ruchu drogowym rowerzyści zyskali zdecydowanie większe prawa. Nie oznacza to jednak, że mogą na drodze robić wszystko. Za "piracenie" grozi im od 50 do 350 złotych mandatu. Spora część rowerzystów najwyraźniej niespecjalnie się tym jednak przejmuje.













Dowody?
∨ Czytaj dalej
W Bielsku-Białej przez pół godziny przyglądaliśmy się cyklistom jeżdżącym w okolicy skrzyżowania al. Armii Krajowej z al. gen. W. Andersa. Na 11 przejeżdżających przez to miejsce cyklistów tylko dwóch czekało aż zapali się zielone światło dla rowerzystów.
NOWE PRZEPISY DLA ROWERZYSTÓW - CZYTAJ I ZAPAMIĘTAJ
O zejściu z pojazdu na położonym kilkadziesiąt metrów dalej przejściu dla pieszych nikt nawet nie pomyślał. Podobne obrazki zauważyliśmy na ulicach Zwycięstwa, Wrocławskiej w Gliwicach, Uniwersyteckiej i Olimpijskiej w Katowicach, czy wreszcie w alei Najświętszej Maryi Panny, Armii Krajowej i Jana Pawła II w Częstochowie. Posiadacze jednośladów nagminnie skręcali bez sygnalizowania tego manewru ręką, rozmawiali przez telefon komórkowy, a nawet jechali ze słuchawkami na uszach. Mało który odwracał się przed skrętem w lewo, aby upewnić się, czy nie jedzie za nim inny pojazd.

Niewiele lepiej wyglądał raport z Sosnowca. Na 19 rowerzystów, których zauważyliśmy na skrzyżowaniu 3 Maja i Mościckiego, zaledwie dziesiątka jechała zgodnie z przepisami. Pozostali mogą mówić o szczęściu, że nie trafili na policyjny patrol.





*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Nie tylko rowerzyści powodują wypadki

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Andrzej Biegun (gość), 16.08.11, 14:33:00

Nie tylko rowerzyści powodują wypadki. Ostatnio zjeżdżając rowerem ze szlaków od Słowianki, przejeżdżałem przez Węgierską Górkę ulicą Wyzwolenia obok zakładu produkującego palety Drewpol. Na ulicy panował taki huk, że nie było słychać nic poza hałasem z zakładu.
Niestety z tego też zakładu wpadły mi do oka trociny – puściłem kierownicę aby przetrzeć piekące oko, i straciłem równowagę- nie usłyszałem jadącego z tyłu samochodu – usłyszałem pisk opon i przekleństwa ze strony kierowcy – ale jak tu coś usłyszeć gdy za ogrodzenia wydobywa się taki hałas! Całe szczęście pod koła samochodu nie wpadłem, a skończyło się tylko bolącym i piekącym okiem przez kilka dni.

ZATEM STOSUJĘ APEL DO ROWERZYSTÓW, ABY OMIJALI ULICĘ WYZWOLENIA W WĘGIERSKIEJ GÓRCE OBOK ZAKŁADU - DREWPOL.
JEST TAM BARDZO GŁOŚNO I NIEBEZPIECZNIE!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

A tak jakby sie przyjrzec z bliska...

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R-k (gość), 10.08.11, 10:25:47

Jestem rowerzysta i kierowca z duzym stazem i tak do konca te grzechy rowerzystow sa rownie wielkie jak i kierowcow samochodow/motocykli. Sciezki rowerowe sa, a jakze, ale jesli chodzi o skrzyzowania - szczegolnie te swietlne to juz roznie bywa. Najczesciej sa to skrzyzowania swietlne, ktore maja czujniki pod asfaltem i ktore aktywuja sie pod ciezarem samochodu, tudziez motocykli, rzadko sie zdarza by byly tak czule i aktywowaly sie pod ciezarem rowerow. Ostatnio sam jechalem na rowerze ze znajomymi, czekalismy okolo 10 minut na to, zeby przejechac przez droge glowna na zielonym swietle... Nic! Koniec koncow musielismy isc/jechac na pasy, bo inaczej musielibysmy czekac az jakies auto za nami stanie i aktywuje te czujniki. O tym niestety nie pomyslano, a szkoda. Lesne, sciezki rowerowe - przeznaczone dla rowerzystow a na nich pelno skuterow, motorow, i czasem samochodow, ktorzy mysla, ze skoro maja silniki to im wolno wiecej. Nikt niestety tych sciezek nie kontroluje.
Z telefonami to policja jak najbardziej rowerzystom uwage zwraca, a na kierowcow to juz nie. Kazdego dnia widze po kilkanascie aut gdzie kierowca telefon trzyma przy uchu a policja na boku stoi i nawet nie reaguje. Widocznie kary sa za niskie. Za granica za telefon przy uchu jest dawana 1/3 dozwolonych punktow karnych i duza grzywna, a u nas jesli juz w ogole cos, to 100zl i pouczenie.
Jestem za tym, by obowiazkowo wprowadzono kaski na rower, by sprawdzano stan techniczny rowerow (lampy i nieraz hamulce) a ponadto powinny byc egzaminy na karty rowerowe w podstawowce i w gimnazjach, bo kultury zachowania sie na drodze trzeba uczyc sie od malego.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

dawcy organów

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rozwrzysta - kerowca (gość), 10.08.11, 09:53:30

no cóż jak nie patrzą w lewo przy skręcie w lewo, trudno jest duże zapotrzebowanie na nerki, wątroby i inne narządy, należ wystrzegać się mózgów takich delikwentów, ale na szczęście tego organu jeszcze nie przeszczepiają. Na drodze należy myśleć wtedy jeździ się bezpiecznie i nie zagraża się sobie i innym

odpowiedzi (0)

skomentuj

Niebezpiecznie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Rysio (gość), 10.08.11, 08:33:12

Wystarczy przyjrzeć się rowerzystom w Sosnowcu (Pogoń - okolice Będzińskiej i Orlej): jeżdżą prawie wyłącznie po chodnikach i przejściach. Na wąskim chodniku to pieszy musi im ustąpić (no niechby nie spróbował - z rowerem i tak nie ma szans). I żeby to chociaż jeździli powoli. A policji nie uświadczysz.
Podobny durny przepis jak ten z zakazem spożywania alkoholu w miejscach publicznych lub zakazem rozmawiania przez komórkę podczas prowadzenia auta. Nikt nie stosuje się do żadnych regulacji i nikt też specjalnie nie dąży do kontroli tego stanu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

To dawcy organów.

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Staśka (gość), 10.08.11, 07:43:08

Czasami aż sami proszą się o potrącenie. NIGDY nie jeżdżą prosto a linią falistą a to bardzo niebezpieczne. W sumie : jak było ...

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", sobota 26.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?

Zobacz także:

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.