Mieszkańcy os. Paderewskiego w Katowicach skarżą się na ryk...

    Mieszkańcy os. Paderewskiego w Katowicach skarżą się na ryk silników samolotów

    Monika Krężel

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Lotnicze akrobacje to nie tylko piękno, ale i duża uciążliwość

    Lotnicze akrobacje to nie tylko piękno, ale i duża uciążliwość ©Adam Wojnar

    Mieszkańcy os. Paderewskiego w Katowicach nadal skarżą się na ryk silników samolotów. Bloki położone są w sąsiedztwie lotniska Muchowiec. O problemach lokatorów pisaliśmy już 4 miesiące temu. Szefowie Aeroklubu Śląskiego zapewniali, że będą działać tak, aby nie było już skarg.
    Lotnicze akrobacje to nie tylko piękno, ale i duża uciążliwość

    Lotnicze akrobacje to nie tylko piękno, ale i duża uciążliwość ©Adam Wojnar

    - Niestety, sytuacja się nie poprawiła. Samoloty wciąż latają blisko naszego osiedla. Miesiąc temu robiliśmy z żoną zakupy w pobliskim centrum handlowym, gdy samolot akrobatyczny przeleciał z ogromnym hukiem nad naszymi głowami. Dzieci i dorośli byli przerażeni - opowiada pan Michał, jeden z mieszkańców osiedla.

    Dopuszczalny poziom hałasu lotniczego dla terenów zabudowy mieszkaniowej, rekreacyjno-wypoczynkowych, usługowych oraz terenów w strefie śródmiejskiej miast powyżej 100 tys. mieszkańców, wynosi 60 decybeli w ciągu dnia oraz 50 decybeli w nocy.

    - Do kompetencji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska należy badanie poziomu hałasu przenikającego do środowiska w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska w aglomeracjach poniżej 100 tys. mieszkańców. Dlatego na lotnisku Muchowiec badania takie nie są prowadzone - wyjaśnia Małgorzata Zielonka z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach.

    Od czerwca obowiązują przepisy, w myśl których zarządzający lotniskiem powinien wykonywać okresowe (co 5 lat), pomiary hałasu w przypadku lotnisk, na których odbywa się łącznie ponad 5 tys. startów, lądowań i przelotów samolotów w roku kalendarzowym. Jak wynika z informacji przedstawionych Inspektoratowi przez Aeroklub Polski w Warszawie, na lotnisku Muchowiec w 2009 r. wykonano 5.950 operacji.

    - Mieszkańcy okolic lotniska uznający, że hałas z nim związany przekracza normy, powinni zgłosić to prezydentowi miasta - tłumaczy Małgorzata Zielonka. - Prezydent, aktualizując mapę akustyczną, winien uwzględnić hałas pochodzący z lotniska na podstawie wyników badań, do których zobowiązany jest zarządzający lotniskiem. Gdy są przekroczone dopuszczalne normy, tworzy się program ochrony środowiska przed hałasem.

    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przesada.

      ryszard59 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      Siedzę na rybach nad stawem dość często- ludzie przesadzają -

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ludziom nie dogodzisz

      hajer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      nawet idą do mieszkaniówki jak sąsiad wyżej głośniej pierdzi w łazience ,po prostu nie pasuje to w bieszczadach jest dużo miejsca

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ->

      Mr. Normalny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 6

      Wieśkom z Paderewy chodzi o wyciągnięcie kasy.

      Obciąć im łapy za karę i uszy dla wygody.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama