Ważne
    Konduktor z katastrofy pociągu w szpitalu w Sosnowcu...

    Konduktor z katastrofy pociągu w szpitalu w Sosnowcu [ZDJĘCIA]

    PS, Maciej Kałach

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Konduktor z katastrofy pociągu w szpitalu w Sosnowcu [ZDJĘCIA]
    1/5
    przejdź do galerii

    ©Dariusz Śmigielski

    Konduktor z pociągu TLK relacji Warszawa - Katowice, który wypadł z torów pod Piotrkowem, trafił do szpitala w Sosnowcu. W katastrofie poszkodowanych zostało około 60 osób, w tym sześciu poważnie. Policja potwierdziła śmierć jednej osoby. W szpitalach nadal przebywa 25 mieszkańców woj. śląskiego.
    W miejscowości Baby pod Piotrkowem wykoleił się pociąg relacji Warszawa-Katowice. Ranni trafili do szpitali w Brzezinach, Tomaszowie, Piotrkowie, Bełchatowie oraz w Sosnowcu. Prokuratura wszczęła już śledztwo. Do wypadku doszło o godz. 16.15, gdy pociąg Tanich Linii Kolejowych Intercity z Warszawy do Katowic zmieniał tor na rozjeździe.
    PRZECZYTAJ KONIECZNIE: KATASTROFA POCIĄGU - RELACJA NA ŻYWO I ZDJĘCIA
    Złamania rąk i nóg były zabezpieczane na miejscu, potem rannych zabierały karetki. Najciężej rannych, nieprzytomnych zabierały helikoptery.
    NAJNOWSZE USTALENIA PROKURATURY: POCIĄG JECHAŁ 118 KM/H, A OGRANICZENIE OBOWIĄZYWAŁO DO 40 KM/H
    Tylko jedna osoba - konduktor - został przetransportowany do Szpitala Wojewódzkiego Św. Barbary w Sosnowcu. Jak dowiedzieliśmy się od ratowników, ma uraz kręgosłupa i konieczna była szybka fachowa pomoc lekarska w specjalistycznym szpitalu.

    Wśród pasażerów naszego regionu, którzy ucierpieli w wyniku wypadku pociągu relacji Warszawa-Katowice, 25 nadal przebywa w szpitalach w Piotrkowie Trybunalskim, Tomaszowie Mazowieckim, Brzezinach, Końskich, Sosnowcu, Łodzi i w Bełchatowie. Pięciu rannych to mieszkańcy Częstochowy, czterej - Sosnowca. Trzech poszkodowanych mieszka w Katowicach, trzej w Rudzie Śląskiej, dwóch w Bytomiu i dwóch w Gliwicach. Hospitalizowany jest też jeden zabrzanin, jeden jaworznianin, jeden chorzowianin, jeden mieszkaniec Czeladzi, jeden mieszkaniec Lędzin i jeden mieszkaniec Czerwionki-Leszczyn.


    Największe katastrofy na kolei

    1962 Jarosty pod Piotrkowem zginęły 34 osoby, 67 zostało rannych
    1972 pod Bydgoszczą zginęło 12 osób, 26 zostało rannych
    1976 w Juliance zginęło 25 osób, a 79 było rannych
    1980 pod Otłoczynem zginęło 67 osób, 62 ranne
    1981 w Osiecku zginęło 25 osób, 6 rannych
    1984 w Pile zginęło 10 osób, a 28 zostało rannych
    1990 w Warszawie zginęło 16 osób, 43 zostały ranne
    1997 w Reptowie zginęło 12 osób, 36 było rannych
    2006 na przejeździe w Gołaszynie zginęły 4 osoby, 1 została ranna

    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      konduktor wypadł z torów (może do pociągu)?

      polak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 30

      wypadł z pociągu
      Nasi wyuczeni, robią karierę w "prasówce"

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Baby

      ccc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 55

      oto do czego prowadzi wyskok na baby

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama