Ważne
    Ubranie dla ucznia tanie i dobre [SPRAWDŹ, ABY NIE...

    Ubranie dla ucznia tanie i dobre [SPRAWDŹ, ABY NIE PRZEPŁACIĆ]

    Magdalena Nowacka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Szkolny mundurek to wydatek kolejnych kilkudziesięciu złotych
    1/2
    przejdź do galerii

    Szkolny mundurek to wydatek kolejnych kilkudziesięciu złotych ©Tomasz Hołod

    Podręczniki, piórnik, plecak, zeszyty. Myślisz, że to wystarczy, aby twoje dziecko było przygotowane do szkoły? To dopiero połowa wydatków. Bo ucznia trzeba też ubrać. A to, zwłaszcza w przypadku tych młodszych, nieźle może nam zamieszać w domowym budżecie. Bo takie zakupy trzeba robić co roku.
    - Z naszego sondażu wynika, że siedemdziesiąt trzy procent rodziców planuje w tym roku kupić swoim dzieciom strój na WF i buty zmienne - mówi Adam Sikora z Centrum Handlowego 3 Stawy w Katowicach.

    - Zakup nowych ubrań dla dzieci na nowy rok szkolny zadeklarowało natomiast trzydzieści pięć procent rodziców - dodaje.

    W koszyku dla chłopca potrzebujemy na pewno spodni, białej koszuli, butów wizytowych i sportowych. Dla dziewczynki bluzki, spódniczki, butów. Dla obojga stroju na wuef.

    Marcin Lazar, nauczyciel z Miejskiego Zespołu Szkół nr 1 w Będzinie przyznaje, że obserwując swoich uczniów widzi, iż odzieżowe wydatki są naprawdę spore. - Pewnym rozwiązaniem jest mundurek. My je w szkole mamy. Ale to też koszt, bo średnio 45 złotych za komplet, a rodzice kupują zwykle dwa na zmianę - mówi Marcin Lazar.

    Mundurki trzeba kupować co roku, bo dzieci rosną. Tak samo jest z obowiązkowym strojem na lekcje wychowania fizycznego. Najtańsza wersja to biała podkoszulka za 15 złotych (co najmniej dwie) i spodenki za 20 złotych. Na zimę dres za 60 złotych. - Najgorzej jest z obuwiem - przyznaje Alicja Duda, mama dwojga dzieci w wieku szkolnym. - Wprawdzie nie ma wymagań, że muszą to być trampki czy tenisówki, al e na pewno koniecznie z białą podeszwą. Najtańsze takie obuwie to koszt około 50 złotych - mówi pani Alicja.

    Większy problem jest z dziewczynkami. Bo poza spódniczką i bluzką na apel, dochodzą jeszcze legginsy (ok. 25 zł) i dodatki. - Dziewczynki większą uwagę przywiązują do tego, aby buty były kolorowe, a nawet miały kolorowe sznurówki - mówi pani Katarzyna, ekspedientka z Sosnowca. - Przy okazji zakupów odzieżowych dochodzą jeszcze spinki do włosów(para ok. 8 zł) czy wisiorek (najtańsze ok. 10 zł). Nieodłącznym atrybutem ucznia stał się też... telefon komórkowy. Dla pierwszaka to równie istotny element, jak tyta ze słodyczami (od kilkunastu nawet do 70 zł).

    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Modne dziecko

      humppa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 77 / 71

      Polecam foty ubrań dla dzieci z modowych blogów: http://jekyllhyde.kakadoo.pl/?p=2472

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama