Ważne
    Seksafera w komendzie policji w Raciborzu

    Seksafera w komendzie policji w Raciborzu

    Aleksander Król, Jacek Bombor

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Policja

    Policja ©ARC DZ

    Nieoficjalnie mówi się w komendzie, że policjantki narzekały na seksizm i molestowanie oraz uszczypliwe uwagi już od dłuższego czasu, ale przez wiele miesięcy żadna z nich - poza anonimami, które trafiały na biurko komendanta - nie zdecydowała się na oficjalne powiadomienie organów ścigania.
    Policja

    Policja ©ARC DZ

    W atmosferze seksskandalu stanowisko nowego komendanta powiatowego policji w Raciborzu objął wczoraj młodszy inspektor Paweł Zając, do niedawna zastępca komendanta policji w Rybniku.

    Mimo że o molestowaniu funkcjonariuszek przez jednego z policjantów nie powiedziano ani słowa, w Prokuraturze Rejonowej Gliwice-Zachód prowadzone jest postępowanie w tej sprawie.

    Nieoficjalnie mówi się w komendzie, że policjantki narzekały na seksizm i molestowanie oraz uszczypliwe uwagi już od dłuższego czasu, ale przez wiele miesięcy żadna z nich - poza anonimami, które trafiały na biurko komendanta - nie zdecydowała się na oficjalne powiadomienie organów ścigania.

    Stało jednak inaczej w kwietniu, gdy jedna z funkcjonariuszek złożyła oficjalne zawiadomienie o przestępstwie na jednego ze swoich kolegów, który miał ją zmuszać do tzw. innych czynności seksualnych. Prokuratura Okręgowa w Gliwicach zdecydowała o przekazaniu sprawy Prokuraturze Rejonowej Gliwice-Zachód.

    - Śledztwo trwa, póki co nikomu nie przedstawiliśmy zarzutów. Obecnie trwajπ przesłuchania świadków, które pozwolą nam ustalić przebieg zdarzenia - mówi prokurator Paweł Sikora, wiceszef Prokuratury Rejonowej. - Ze względu na dobro śledztwa nie ujawniamy żadnych informacji co do tożsamości zarówno osoby składającej zawiadomienie, jak i ewentualnego sprawcy - ucina temat prokurator Sikora.

    Tymczasem nowy komendant, który objął stanowisko po odchodzącym na emeryturę Edwardzie Mazurze, póki co nabrał wody w usta i nie zamierza rozmawiać z dziennikarzami na ten temat.

    Być może zorganizuje w najbliższych dniach konferencję prasową. Wczoraj, podczas uroczystości zaprzysiężenia Paweł Zając mówił jedynie, że nie szykuje żadnej rewolucji w komendzie, a jedynie chce wzmocnić nadzór nad posterunkami i utworzyć nowy referat ds. nieletnich i patologii.

    - Nie ma co komentować. Nasi funkcjonariusze z Biura Spraw Wewnętrznych (policja w policji - red.) przesłuchują wyznaczone przez prokuratora osoby - wyjaśnia podinspektor Andrzej Gπska, rzecznik śląskiej policji.

    W Komendzie Powiatowej Policji w Raciborzu zatrudnionych jest obecnie 203 policjantów, z czego 22 osoby to kobiety.
    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zardzewiała?

      ORMO (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 64 / 37

      A może komendant też sobie od czasu do czasu czyścił lufę>

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Bacznosć"

      ZOMO (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 41 / 50

      STAWAŁY PAŁY NIE TE CO "MIAŁY"

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na emeruture

      były (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 72 / 73

      Komendant odszedł na emeryturę,z tego wychodzi ,ze nie miał nadzoru nad funkcjonariuszami i poszedł na emeryturę.Powinno mu się ja zawiść. i tyle.Stary sposób w policji.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama