Jesteś ofiarą wypadku samochodowego? Walcz o odszkodowanie

    Jesteś ofiarą wypadku samochodowego? Walcz o odszkodowanie

    Grażyna Kuźnik

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    67-letni Tadeusz Obłój z Zabrza przechodził przez przejście dla pieszych, kiedy uderzyło w niego rozpędzone audi. Został poturbowany. Nie mógł się podnieść, ludzie wezwali pogotowie i policję. Przez kilka lat nasz Czytelnik walczy o odszkodowanie.
    Tadeusz Obłój uważa, że został źle potraktowany po wypadku

    Tadeusz Obłój uważa, że został źle potraktowany po wypadku ©Mikołaj Suchan

    - Pamiętam, że z auta wyskoczył młody kierowca i na siłę zaczął ściągać mnie z pasów. Krzyczał, żebym nie udawał, bo nic wielkiego się nie stało - opowiada nasz Czytelnik. - To jemu nic się nie stało, nie poniósł za to żadnej kary. Okazało się, że to lekarz. Policja i sąd współczuli mu, a nie mnie - mówi rozgoryczony.
    ZOBACZ, JAK GINĄ LUDZIE W WYPADKACH SAMOCHODOWYCH
    Dla ofiary wypadku zaczął się koszmar. W szpitalu stracił przytomność, stwierdzono między innymi wstrząs mózgu, stłuczenie kręgosłupa, uraz miednicy i obu kolan.


    Mężczyzna żyje samotnie, dawno rozstał się z żoną. Jest emerytem, pracował jako elektryk, ma niskie świadczenia. Po wypadku miał zawroty głowy, chodzenie sprawiało mu ból, był w szoku. Musiał liczyć tylko na siebie. - W szpitalu lekarze chcieli się mnie szybko pozbyć, bo ten sprawca wypadku był ich kolegą. Gdybym leżał dłużej niż siedem dni, to miałby większe kłopoty. Półprzytomnego wypisali mnie wcześniej ze szpitala - uważa Tadeusz Obłój.
    SERWIS MOTOFAKTY - WSZYSTKO O MOTORYZACJI I PIESZYCH
    Wrócił do domu. Nie miał pieniędzy na lekarstwa, każdego dnia walczył z bólem. W dodatku sąd umorzył sprawę przeciwko kierowcy.

    - Chociaż świadkowie zeznawali, że pędzący samochód potrącił pieszego na przejściu, potem kierowca nie udzielił rannemu pierwszej pomocy, tylko brutalnie ściągał z pasów, sędzia powiedział wprost, że ukaranie młodego lekarza zniszczyłoby mu karierę i zawodową przyszłość. Poczułem się nikim - przyznaje starszy pan.

    Sprawca zaproponował mu zadośćuczynienie w wysokości 3 tys. zł w ratach. Tadeusz Obłój odmówił. Po wypadku leczył się u ortopedy, neurologa, okulisty i chirurga, brał drogie zastrzyki w kolana. PZU wypłaciło mu w sumie 5948 zł. Na wiele to nie wystarczyło. Tadeusz Obłój oddał więc sprawę cywilną do sądu. W końcu przyznano mu sumę 14 tys. 200 zł. - Uważam, że to za mało. Ten wypadek mnie zniszczył, straciłem całą radość życia, ostatnio dowiedziałem się, że mogę mieć amputowaną nogę. Jestem w depresji, załamałem się - mówi zabrzanin. - Ale sąd tłumaczył, że mam już swoje lata i taka suma mi wystarczy, bo to dla mnie i tak dużo.

    Tadeusz Obłój coraz więcej pieniędzy wydaje na leki i pomoc. Brakuje mu na wszystko. Czuje żal, że chociaż w żadnym stopniu nie przyczynił się do tego wypadku, sprawca uderzył w niego na pasach, to instytucje go lekceważą, a on sam popadł w ubóstwo.

    - Jeśli ktoś jest biedny, stary i zostanie potrącony przez wykształconego człowieka ze znajomościami, to nie ma już co liczyć na sprawiedliwość w naszym kraju? - pyta pan Tadeusz. - Czy takim jak ja pozostaje tylko Strasburg?
    *Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Odszkodowanie pomoc

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 41 / 47

      Moim zdaniem najlepszym sposobem jest zgłoszenie się po pomoc do poleconej kancelarii prawnej. Wielokrotnie spotkałam się z trudnościami związanymi z odzyskaniem odszkodowania. Kosztowało mnie to...rozwiń całość

      Moim zdaniem najlepszym sposobem jest zgłoszenie się po pomoc do poleconej kancelarii prawnej. Wielokrotnie spotkałam się z trudnościami związanymi z odzyskaniem odszkodowania. Kosztowało mnie to bardzo wiele stresu i czasu. W rezultacie skorzystałam z usług kancelarii prawnej - polecono mi kancelarię Teodorowski& Wojtaszak z Krakowa. W krótkim czasie odzyskałam należność. Polecam tych profesjonalistów!
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      odszkodowanie

      Ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 80 / 52

      Drogi Panie Tadeuszu, nasz tata zginął na pasach przez pijanego kierowcę. Pomocy udzieliło nam Europejskie Centrum Odszkodowań z siedzibą w Legnicy. Proszę się do nich zwrócic, bo my dostaliśmy...rozwiń całość

      Drogi Panie Tadeuszu, nasz tata zginął na pasach przez pijanego kierowcę. Pomocy udzieliło nam Europejskie Centrum Odszkodowań z siedzibą w Legnicy. Proszę się do nich zwrócic, bo my dostaliśmy dużą kwotę odszkodowania. Powodzenia w załatwieniu sprawy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      HORROR

      miro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 54 / 64

      Niestety w tym kraju pozostaje Panu tylko Strasburg.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama