Jaworzno: HMS Niwka chce węgiel, a DB Schenker Rail piasek

    Jaworzno: HMS Niwka chce węgiel, a DB Schenker Rail piasek

    Anna Zielonka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Jaworzno: HMS Niwka chce węgiel, a DB Schenker Rail piasek

    ©Anna Zielonka

    Przedsiębiorcy chcą wydobywać węgiel i piasek. Mieszkańcy Jaworzna boją się szkód górniczych.
    Jaworzno: HMS Niwka chce węgiel, a DB Schenker Rail piasek

    ©Anna Zielonka

    Od przybytku głowa nie boli. Jednak bogactwa naturalne (węgiel i piasek), jakimi dysponuje Jaworzno przysparzają mieszkańców i władze miasta o spory ból głowy. Z jednej strony złoża piasku wokół rezerwatu Dolina Żabnika, z drugiej sosnowiecka kopalnia Niwka i pokaźne pokłady węgla kamiennego na terenie Jaworzna, które można wydobywać dzięki tej kopalni.

    NAJNOWSZE WIADOMOŚCI Z KOPALŃ I SPÓŁEK WĘGLOWYCH

    W czym rzecz? Piaskiem i węglem z terenu Jaworzna interesują się dwa prywatne przedsiębiorstwa. Jedno z nich, HMS Niwka, chce wydobywać węgiel pod Jaworznem. Z kolei firma DB Schenker Rail ma chętkę na piasek, zalegający na terenie wokół rezerwatu. Oba przedsięwzięcia oznaczają spory biznes dla inwestorów, wpływy do budżetu miasta i miejsca pracy dla rzeszy osób bezrobotnych. Jednak jaworznianie mówią "nie", bowiem ich zdaniem, wydobycie zarówno węgla, jak i piasku, mogłoby mieć dramatyczne skutki.

    W przypadku kopalni Niwka chodzi o szkody górnicze, które mogą pojawić się przez wydobycie węgla na tzw. zawał. Szkody mogłyby zniszczyć tak skrzętnie budowaną od kilku lat sieć jaworznickich dróg, przede wszystkim 17-kilometrową Trasę Śródmiejską, której budowa kosztuje już prawie 200 mln złotych. Trasa nadal powstaje. Zagrożenie szkodami mogłoby też odstraszyć potencjalnych inwestorów. Z kolei wydobycie piasku w rejonie Ciężkowic może osuszyć teren wokół rezerwatu Dolina Żabnika i doprowadzić do jego zagłady.

    Tymczasem spółka HMS Niwka broni się przed zarzutami jaworznian, co do szkód górniczych. - Przed rozpoczęciem wydobycia przewidujemy przeprowadzenie ekspertyz, badań i inwentaryzacji obiektów. Chcemy być pewni, że dobrze przygotowaliśmy się do eksploatacji i zdolni będziemy do przygotowania działań minimalizujących potencjalne zagrożenia - powtarza Andrzej Szędzielarz, z firmy Business Consulting, która reprezentuje HMS Niwka.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wróg czy przyjaciel..?

      rozsądny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 98 / 86

      Wróg czy przyjaciel...

      rozsądny (gość) 08.09.11, 12:34:36
      Nikt nie chce niszczyć Żabnika. Tak na marginesie to cała dzielnica przylegająca do rezerwatu ma problemy z wodą w piwnicach. Nikt od...rozwiń całość

      Wróg czy przyjaciel...

      rozsądny (gość) 08.09.11, 12:34:36
      Nikt nie chce niszczyć Żabnika. Tak na marginesie to cała dzielnica przylegająca do rezerwatu ma problemy z wodą w piwnicach. Nikt od lat nie reguluje cieków wodnych (Łużnik jest od lat w tragicznym stanie), las w dzielnicy Dobra-Ciężkowice to tragedia! (dżungla z komarami). Nigdy te tereny nie były tak zaniedbane! Jakoś nikt nie pisze o tym artykułów!? Gdzie jest miasto i obrońcy przyrody?!!!
      Kopalnia piasku od 60 lat wydobywa piasek, przywracając tereny przyrodzie w lepszym stanie niż przed wydobyciem ( zalesione, zadbane, z uregulowaną gospodarką wodną-1 klasa czystości!).
      Zastanawiał się ktoś skąd mamy znany i tak licznie uczęszczany zalew Sosina? Gdzie zbieracie grzyby? Gdzie odpoczywacie? Wszystko to jest wynikiem działalności Kopalni Piasku! Nie wspomnę, że firma od lat współpracuje z miastem, pomaga. Niestety o tym nikt nie pamięta. Nie trzeba wspominać też chyba o zatrudnieniu....w naszym mieście już niedługo nie będzie gdzie pracować! O tym nikt nie myśli nikt!!!
      Nie wiem jak mogą wpłynąć na miasto kopalnie węgla, które miałyby powstać ale wiem jaki jest wynik działalności "Piaskowni". Każdy Jaworznianin może to ocenić sam, choć wielu pewnie nie wie lub zapomniało gdzie chodzi do lasu, zbiera grzyby i gdzie się kąpie. W Łużniku? Żabniku? a może na "Sosinie" i "Kanale", gdzie łowią ryby???
      Zanim cokolwiek powiemy popatrzmy i zastanówmy się! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ->

      Mr. Normlany (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 66 / 71

      Jaworznianie walczcie z górnicza zarazą. Nie pozwólcie kretom zafajdać waszego miasta.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama