Dziennik Zachodni » Sport » Podbeskidzie w szatni. Zobaczcie, jak wygląda u górali...

Podbeskidzie w szatni. Zobaczcie, jak wygląda u górali [ZDJĘCIA]

Data dodania: 2011-08-29 07:41:08 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-08-29 07:41:08

Dziennik Zachodni

Łukasz Klimaniec

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Naprawdę chce pan zrobić zdjęcie mojego gabinetu? - Janusz Okrzesik, prezes TS Podbeskidzie, uśmiecha się tajemniczo. Po chwili otwiera drzwi i zaprasza do pomieszczenia dość, hmm, powiedzmy dyplomatycznie niewielkiego, jak na siedzibę szefa ekstraklasowego klubu. Biureczko, szafka, dwa foteliki i stoliczek - oto gabinet prezesa Podbeskidzia.

1/7
Podbeskidzie w szatni. Zobaczcie, jak wygląda u górali [ZDJĘCIA]

Pokój trenerów jest spory, ale i szkoleniowców niemało

- Rzeczywiście, warunki lokalowe nas nie rozpieszczają - przyznaje Jarosław Zięba, rzecznik Podbeskidzia.

Bo Podbeskidzie swoją siedzibę ma na stadionie miejskim - w pomieszczeniach, które znajdują się pod główną trybuną. Wchodząc schodami na piętro stadionu i przekraczając jego progi warto wiedzieć, że po prawej stronie mieści się główny sekretariat, są księgowe, dyrektor i prezes. W lewej części znajdują się punkty obsługi kibiców, dział marketingu i salka konferencyjna.
∨ Czytaj dalej


- Klub rozrasta się, rośnie ilość pracowników i kłopotem staje się znalezienie odpowiedniego miejsca do pracy - wyjaśnia Jarosław Zięba

Nic więc dziwnego, że w klubie z niecierpliwością wyczekują rozpoczęcia budowy nowego stadionu. Bo w nowym obiekcie pracownicy klubu będą mieli o niebo lepsze warunki.

NAJNOWSZE I NAJCIEKAWSZE INFORMACJE SPORTOWE ZAWSZE NA DZIENNIKZACHODNI.PL/SPORT

- W pracy liczy się atmosfera. A ta jest świetna - mówi krótko Zofia Zarębska, sekretarka TS Podbeskidzie pytana przez nas o ciasnotę w klubie. Obok niej pracują Kamil Sarapata, Marzena Szott i Dorota Czuderna. Trzeba jednak przyznać uczciwie - nie wszyscy mają małe pokoiki. Władysław Szypuła, dyrektor klubu, może pochwalić się naprawdę sporym pomieszczeniem. Cóż jednak z tego, skoro nie może go mieć tylko dla siebie - właśnie w tym pokoju najczęściej odbywają się narady i spotkania.

- Ilość pomieszczeń jest ograniczona, dlatego staramy się dobrze je zagospodarować - tłumaczy Zięba.

Przykładów nie trzeba daleko szukać, bo sala w której po meczu odbywają się konferencje z udziałem trenerów i piłkarzy w ostatnim czasie zmieniła się w miejsce, w którym kibice mogą kupić bilety. Tam też znajduje się galeria trofeów Podbeskidzia - całkiem pokaźna, jak na klub z kilkunastoletnią ledwie historią. Najokazalsze trofea wiążą się z awansem zespołu do ekstraklasy. Są więc puchary od PZPN, prezydenta Bielska-Białej, a nawet Górnika Zabrze, który w ten sposób docenił Górali.

O ile do tej części kibice mogą czasem zerknąć przy okazji zakupu biletu, karnetu czy wyrobienia sobie karty kibica, o tyle szatni, czy pokoju trenerów już nie zobaczą. A te znajdują się na parterze stadionu miejskiego.

I tu ciekawostka - zobaczyć piłkarzy Podbeskidzia trenujących na stadionie miejskim to prawdziwa sztuka! Bo na co dzień Górale ćwiczą w Dankowicach, na stadionie Pasjonata. Właśnie tam mają specjalnie dla siebie urządzoną szatnię oraz siłownię. Tam też z reguły odbywają się odprawy.

Na stadionie miejskim piłkarze z trenerami na odprawach mogą spotkać się w niewielkiej kawiarence, w której znajdują się tablice do rysowania taktyki, jest też niewielki telewizor na, na którym dzięki telegazecie gracze mogą sprawdzić wyniki interesujących ich zespołów.

Na końcu korytarza, po przeciwnej stronie znajduje się pokój trenerów. Jest całkiem spory, ale trudno się dziwić - muszą się w nim zmieścić Robert Kasperczyk, Bogdan Wilk, Tomasz Świderski oraz Robert Mioduszewski.

A piłkarze? Mają szatnię, obok której masażyści Paweł Wisła i Marek Ociepka doprowadzają ich mięśnie do optymalnej formy. Oczywiście, gdy tylko zawodnicy akurat trenują lub grają na stadionie miejskim.
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", sobota 26.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.