Data dodania: 2011-08-30 12:41:58 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-08-30 12:41:58
Z tej rury do jeziora wpadają nieczystości z oczyszczalni (© Łukasz Gardas)
Nieczystości wypływają do wody z tajemniczej grubej rury, wychodzącej z ziemi, która znajduje się na granicy dwóch miejscowości - Zarzecza oraz Tresnej, w okolicach ośrodka harcerskiego.
JIG (gość), 04.04.12, 17:09:33
W miejscowości Rybarzowice znajduje się przepompownia ścieków która oficjalnie, bo nawet w dzień nadmiar fekaliów wpuszcza do Żylicy. Proceder trwa od lat. W wakacje nikt nie wchodzi do rzeki poniżej trzeciego mostku ,bo tam jest rura ściekowa z której często leci syf. Stojąc w wodzie poniżej tego miejsca w jednej chwili o stopy ocierają się resztki papierów toaletowych , rozdrobnione części odchodów a woda staje się kremowa.
Więc sam zalew może jest czysty, ale po drugiej stronie tamy.
odpowiedzi (0)
skomentujAdamsky (gość), 30.08.11, 13:02:20
Hallo! To, że ściek pochodzi z czyszczalni (sic!) nie znaczy, że ma być tolerowany! Przecież jak śmierdzi i się pieni to może mieć i milion różnych atestów a i tak to będzie ściek!!!
Ludzie weźcie tych urzędników co na to pozwalają na taczkach wywieźcie!
Co wy nas za durniów macie!?
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 1
Reklama
Reklama
Czy pójdziesz na pielgrzymkę mężczyzn do Piekar?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.